Bez wejścia, bez wyjścia

Wydawnictwo: Poligraf
3,8 (5 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
3
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-88330-28-5
liczba stron
198
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Bożena Skupin

Pierwsza polska powieść na czasy kryzysu! Czy wiesz, co może być gorsze od bezrobocia? Praca! Julia Wagner z dumą i sercem drżącym od nadmiaru oczekiwań przekracza bramę Firmy. Szef-Szef jest trochę lepki, kadra rozczarowująca, warsztaty ?Personal Image? niepokojąco przypominają duchowy striptiz i nawet wielki jak powstańczy ryngraf identyfikator firmowy nie potrafi ukryć faktu, że Julia jest...

Pierwsza polska powieść na czasy kryzysu! Czy wiesz, co może być gorsze od bezrobocia? Praca! Julia Wagner z dumą i sercem drżącym od nadmiaru oczekiwań przekracza bramę Firmy. Szef-Szef jest trochę lepki, kadra rozczarowująca, warsztaty ?Personal Image? niepokojąco przypominają duchowy striptiz i nawet wielki jak powstańczy ryngraf identyfikator firmowy nie potrafi ukryć faktu, że Julia jest niepasującą tutaj, mądrą i silną kobietą. Ta silna kobieta wie, że pomyliła się, wdeptując w korporacyjne błocko. Jak się uwolnić, nim ciepła posadka, niczym ruchome piaski wciągnie Julię w jałowe przekładanie papierków, wdzięczenie się i podliczanie słupków? Orwell umarłby ze śmiechu!

 

źródło opisu: http://wydawnictwopoligraf.pl/publikacje2.php?fid=7

źródło okładki: http://wydawnictwopoligraf.pl/publikacje.php?szukaj

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1645
eduko7 | 2019-05-25
Przeczytana: 03 maja 2019

Czuję się chyba podobnie do bohaterki. Ona – zawiedziona, ponieważ jej wyobrażenie o Firmie okazało się złudne. Liczyła na ciekawą pracę, umożliwiającą samorozwój. Okazało się, że trafiła do typowej „korpo”. Jej rozczarownie dobrze oddają słowa: "Po co kształciłam się prawie dwadzieścia lat? Już w przedszkolu chodziłam na lekcje języków obcych i uczyłam się grać na pianinie (to dla szlifu towarzyskiego). Potem oprócz zajęć w szkole miałam zawsze dziesięć dodatkowych >>zainteresowań<<: sport, języki, kółko fotograficzne, etc. Dwa fakultety, praca doktorska… Kiedy na to teraz patrzę, mogę powiedzieć, że była to prawdziwa wspinaczka do jednego celu: niezależność (materialna) i bezpieczeństwo z niej wynikające.
Rzeczywiście, byłam na dobrej drodze na sam szczyt… Tylko, że chyba pomyliłam górę…” Ma dwa wyjścia. Po pierwsze, może zaakceptować zwyczaje i układy panujące w firmie. Stać się jedną z… Powielać zachowania „korpoludków”. Może też uczciwie przyznać przed sobą, że tam nie pasuje...

książek: 93
ciemnowszedzie | 2012-11-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

dla mnie dno, może dlatego, ze to książka bardziej dla kobiet. Dobrnąłem do końca licząc, że coś się wreszcie wydarzy. Nie polecam

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd