Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Morawagin

Tłumaczenie: Jacek Giszczak
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
7,92 (24 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
8
7
4
6
3
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Moravagine
data wydania
ISBN
8373920935
liczba stron
236
słowa kluczowe
Powieść francuska, 20 w.
język
polski
dodał
Ambrose

Brawurowa, prowokacyjna powieść, której atmosfera przywodzi na myśl dzieła Witkacego, opublikowana w 1926 roku, wpisująca się w nurt literatury powstającej po pierwszej wojnie światowej, wieszczącej zmierzch cywilizacji. U progu XX wieku do szwajcarskiego sanatorium doktora Steina, który jako pierwszy korzysta z teorii Freuda, przybywa młody naukowiec, zajmujący się chorobami nerwów. Uważa,...

Brawurowa, prowokacyjna powieść, której atmosfera przywodzi na myśl dzieła Witkacego, opublikowana w 1926 roku, wpisująca się w nurt literatury powstającej po pierwszej wojnie światowej, wieszczącej zmierzch cywilizacji.

U progu XX wieku do szwajcarskiego sanatorium doktora Steina, który jako pierwszy korzysta z teorii Freuda, przybywa młody naukowiec, zajmujący się chorobami nerwów. Uważa, że "choroby znamionują ów stan aktywności, który nazywamy życiem", a lekarze "zamykają, internują, odcinają od świata najbardziej znaczące jednostki. Kaleczą fizjologię geniuszów, nosicieli zwiastunów jutrzejszego zdrowia". Bohater postanawia obalić władzę psychiatrów. W instytucie Steina naukowiec zaprzyjaźnia się z jednym z pacjentów, Morawaginem - małym człeczyną o mizernym wyglądzie, pogrążonym w mrocznych rozmyślaniach, będącym, według własnych słów, dziedzicem króla Węgier. Bohater przeżywa fascynację amoralnym, wyjętym spod prawa obłąkańcem - uwalnia go i razem wyruszają w ponaddziesięcioletnią podróż przez wszystkie kraje świata.

Najpierw uciekają do Rosji ogarniętej gorączką rewolucji lat 1904 -1908. Stają na jej czele, planując zburzenie imperium i zamach na cara. Po klęsce rewolucji znajdują schronienie w Ameryce. Poszukiwanie złota przypadkowo prowadzi ich do amazońskiej dżungli, gdzie Morawagin idiota rozpętuje wśród dzikich rewolucję seksualną i tworzy zręby nowej feministycznej cywilizacji. Po powrocie do Europy budują samoloty, potem biorą udział w I wojnie światowej, a Morawagin leci na Marsa, by przywieźć stamtąd jedyne słowo jezyka marsjańskiego: Ko-re-ke-ke-ko-keks.

W powieści Cendrarsa najbardziej skrajne opinie znajdują aprobatę i wyłożone są w sposób metodyczny, a bohaterowie wychodzą z założenia, że samo istnienie ma znamiona przewlekłej choroby.

W swej powieści Cendrars neguje wszystko - rewolucja, przez wiele dziesięcioleci nadzieja intelektualnej i artystycznej Europy, okazuje się ukartowanym spiskiem zmierzającym ku nicości, nowoczesna amerykańska technologia zaś - gorączkową aktywnością homo faber, zajmującą miejsce metafizycznego niepokoju.

 

źródło opisu: http://www.noir.pl

źródło okładki: http://www.noir.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (111)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 740
Ambrose | 2013-04-29
Przeczytana: 23 marca 2013

Obsesja, inaczej natręctwo, to rodzaj zaburzeń, których objawami są irracjonalne myśli połączone przekonaniem o ich absurdalności oraz głęboką chęcią uwolnienia się od nich. Jeśli chodzi o etymologię tego słowa, to wywodzi się ono z łacińskiego "obsessio", oznaczającego zamknięcie, otoczenie, opętanie. Książka Morawagin, autorstwa Blaise’a Cendrarsa ukazała się w roku 1926 na łamach paryskiego wydawnictwa Grasset, jednak bohater książki towarzyszył pisarzowi już w okopach I Wojny Światowej, podczas której Cendrars stracił prawą rękę. Pomysł opisania przygód tego niezwykłego osobnika, którego pierwowzorem był pewien gwałciciel dwóch dziewczynek spotkany w 1907 roku w Bernie, przez długie lata dojrzewał i kwitł w umyśle jego twórcy. Ale Cedrars przez ogrom czasu pozostawał bezpłodny, natomiast Morawagin stawał się na tyle przytłaczający i bezlitosny, zajmując niemal całą przestrzeń wyobraźni, że jedyną okazją na pozbycie się go i uwolnienie się od jego męczącej i bezustannej...

książek: 218
Marta sans-H | 2017-06-13
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki

Ze zdaniami — „Kto pragnie żyć, musi zbliżyć się do głupoty bardziej niż do rozumu, a żyć da się tylko w absurdzie. Zjadać gwiazdy i robić kupkę, ot, i cała mądrość. A wszechświat jest w najlepszym wypadku systemem trawiennym Pana Boga” — musiałam spotkać się wcześniej, tylko nie potrafię zlokalizować, gdzie dokładnie. Może motto pojawiło się w jednym z licznych tytułów Gary'ego? Błądzę.

Tymczasem oto przed nami awangardowa — lub AVANT-GARDE'owa dla zwolenników nadmiernej emfazy — powieść łotrzykowska, napisana przepysznym językiem, rozkosznie łącząca w sobie niezmiennie ważkie, fundamentalne pytania ze współcześnie kującą w oczy niepoprawnością polityczną. Z początku wciąga i czaruje, lecz im więcej tu awantury, tym mniej z mojej strony zaangażowania w lekturę. W końcówce jednak ponownie przyciąga do siebie mackami pobudzającego okołomedycznego wywodu. Taka książka-sinusoida.

książek: 1134
Naia | 2014-01-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 grudnia 2013

Opowieść o kalekim arystokracie, którego młodzieńcze męki niespełnienia przeradzają się w nienawiść do całego rodu kobiecego, a jego obsesją staje się wyrafinowane mordowanie przedstawicielek płci pięknej. „Kobieta to zabawka” – mówi geniusz-degenerat, „każda istota rozumna ma obowiązek rozpruć jej brzuch”. Morawagin. Mora – od śmierci, vagin – od waginy, kobiety. Kobieta to śmierć, a więc – śmierć kobietom.

Na kartach tej powieści pierwowzór postaci Morawagina, zahukany zboczeniec spotkany kiedyś przez autora, urósł do rangi złowieszczego geniusza, anioła zniszczenia, uosobienia zła. Zrodzonego z cierpienia i pogardy i pożartego wreszcie przez swój własny, demoniczny umysł. Fascynującego i strasznego. Przeczytajcie, zachwyćcie się, a potem przeraźcie.

[http://literackie-skarby.blogspot.com/2013/12/rozpatac-brzuch-kobiecosci-morawagin.html]

książek: 1744
jestemlisek | 2017-07-02
Na półkach: Przeczytane
książek: 101
gonedeadman | 2017-05-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 34
hum | 2016-11-30
Na półkach: Przeczytane
książek: 114
mintchip | 2016-08-08
Na półkach: Przeczytane
książek: 188
Karo Mitsuke | 2016-07-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
książek: 1205
non | 2015-12-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 736
letni_a | 2015-11-12
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 24 listopada 2015
zobacz kolejne z 101 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd