Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Po ciemnej stronie księżyca

Wydawnictwo: Skrzat
5,19 (80 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
4
7
15
6
15
5
17
4
6
3
7
2
8
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374378055
liczba stron
262
słowa kluczowe
wampiry, bestie, tajemnica
język
polski
dodała
Sherry

Magda przyjeżdża do Miasteczka, by zlikwidować mieszkanie matki, która zniknęła w tajemniczych okolicznościach. Dziewczyna nigdy nie była z nią specjalnie związana, bo matka porzuciła ją i brata, kiedy byli dziećmi. Zachowuje wobec rzeczywistości chłodny dystans. Ale nawet ona musi w końcu przyznać, że dzieje się coś dziwnego, a atmosfera wokół niej staje się duszna i nieprzyjazna. Co się...

Magda przyjeżdża do Miasteczka, by zlikwidować mieszkanie matki, która zniknęła w tajemniczych okolicznościach. Dziewczyna nigdy nie była z nią specjalnie związana, bo matka porzuciła ją i brata, kiedy byli dziećmi. Zachowuje wobec rzeczywistości chłodny dystans. Ale nawet ona musi w końcu przyznać, że dzieje się coś dziwnego, a atmosfera wokół niej staje się duszna i nieprzyjazna. Co się dzieje? Dlaczego ktoś mnie prześladuje? – zadaje sobie pytania, a odpowiedzi szuka u przyjaciela matki, Mikołaja. On ich nie zna, ale wie, czym zajmowała się matka Magdy i jakie niebezpieczeństwo czai się w ciemnościach. Magda poznaje kolejne ogniwo ewolucji – wampiry – i musi podjąć decyzję, po której stanie stronie: ludzi czy bestii.

 

źródło opisu: http://www.skrzat.com.pl

źródło okładki: http://www.skrzat.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 364
Reda | 2013-04-29
Na półkach: Z wymiany

Trudno jednoznacznie wypowiedzieć mi się na temat tej książki. Pomysł na pewno bardzo dobry i oryginalny, ale przebrnęłam przez nią bez większych emocji, niestety...Odnosiłam wrażenie, że książka pisana jest tak jakby bezosobowo, żadna z postaci nie ma takiej pozytywnej, wciągającej osobowości, nie dało się z nimi zżyć, ani wczuć w ich sytuację. Mimo to książka w miarę udana :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stulecie detektywów

Obowiązkowa lektura dla miłośników kryminologii i kryminalistyki. Thorwald świetnie opisuje pierwsze kroki rozwoju dziedzin kryminalistyki sięgając ty...

zgłoś błąd zgłoś błąd