Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Cienie

Tłumaczenie: Barbara Jaroszuk
Cykl: Nevermore (tom 2)
Wydawnictwo: Jaguar
7,7 (914 ocen i 121 opinii) Zobacz oceny
10
183
9
114
8
212
7
195
6
130
5
48
4
14
3
11
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nevermore: Enshadowed
data wydania
ISBN
9788376861357
język
polski

Drugi tom książki “Nevermore: Kruk”, gotyckiego romansu opartego na twórczości Edgara Allana Poego. Varen zniknął. Schwytany w pułapkę koszmarnej rzeczywistości, gdzie chore sny Edgara Allana Poego stają się jawą, znajduje się poza zasięgiem żywych i umarłych. Ale Isobel nie zgadza się go porzucić. Rusza do Baltimore, by odnaleźć Reynoldsa, tajemniczego mężczyznę, który co roku spełnia toast...

Drugi tom książki “Nevermore: Kruk”, gotyckiego romansu opartego na twórczości Edgara Allana Poego.

Varen zniknął. Schwytany w pułapkę koszmarnej rzeczywistości, gdzie chore sny Edgara Allana Poego stają się jawą, znajduje się poza zasięgiem żywych i umarłych. Ale Isobel nie zgadza się go porzucić. Rusza do Baltimore, by odnaleźć Reynoldsa, tajemniczego mężczyznę, który co roku spełnia toast na grobie pisarza i który w ciągu ostatnich miesięcy oszukiwał ją i zwodził. Tylko on ma klucz do innego świata...

Kiedy Isobel znajduje wreszcie przejście, odkrywa, że miejsce, w którym przebywa Varen zdążyło się zmienić. Pełen bólu i przerażających istot świat zamieszkują teraz również stworzenia, które zrodziły się w pełnym gniewu umyśle chłopaka. Miłość przemienia się w nienawiść, radość w smutek, śmiech w płacz. Stając naprzeciw Varena, Isobel zaczyna rozumieć, że jej ukochany stał się jej największym, śmiertelnym wrogiem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2012

źródło okładki: www.wydawnictwo-jaguar.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 482

Czytając około miesiąca temu I tom, czyli „Nevermore. Kruk”, byłam zachwycona. Książka wzbudziła we mnie wielkie zainteresowanie, chociaż nie jestem fanką tego typu utworów. Od początku pokochałam Varena. Wydawał się być mroczny i niedostępny, a zarazem zagubiony w sobie. Entuzjastycznie przyjęłam także rozgadaną Gwen, która swoim bardzo rozbudowanym językiem i niekiedy ciętymi ripostami potrafiła mnie rozbawić. Na początku nie przemawiała do mnie Isobel, nie podobał mi się jej styl bycia. Po kilku rozdziałach nabrałam jednak co do niej pozytywnych emocji.

W II tomie, „Nevermore. Cienie” dowiadujemy się już, że Varen zniknął i został schwytany w pułapkę. Znajduje się teraz między Światem Rzeczywistości, a Światem Snu. Bez niczyjej pomocy nigdy się stamtąd nie wydostanie. Isobel za wszelką cenę chce go odnaleźć i pomóc mu uwolnić się z chorej przestrzeni. W planie ma podróż do Baltimore, do miejsca, gdzie co roku w dzień urodzin Edgara Allana Poego zjawia się nieznany nikomu Czciciel Poego, który w ramach hołdu składa kilka czerwonych róż na jego grobie. Dziewczyna jest przekonana, że to właśnie On pomoże jej wydostać ukochanego z sideł demona, lecz.. czy na pewno tak się stanie?

Tym razem, w odróżnieniu od Nevermore. Kruk”, II tom bierze bardziej pod uwagę Isobel. O Varenie nie dowiadujemy się zbyt wiele.

Bardzo podoba mi się to, iż w książce jest tak wiele mrocznych sekretów. Każdy rozdział niesie ze sobą nowe wrażenia, a elementy układają się niczym układanka. Najbardziej rzuca się w oczy, że Isobel jest bohaterką dynamiczną. Z prostej i pustej czirliderki staje się dziewczyną, mogącą znieść wszystkie cierpienia i nawet największy ból, by spotkać się ze swoim ukochanym. Na jej zmianę niewątpliwie miał wpływ Varen. Dziewczyna starała się go zrozumieć i za wszelką cenę mu pomóc, bo.. pokochała go. Pokochała mrocznego, zamkniętego w sobie i całkiem niedostępnego Gota. Mogłoby się wydawać, że ta dwójka do siebie nie pasuje i większość rzeczy potrafi ich rozdzielić, lecz miłość po raz kolejny pokazuje, jak bardzo potrafi walczyć.

Bohaterką, która spodobała mi się w równym stopniu, co Isobel, jest Gwen. Dziewczyna jest niezwykle inteligentna, a jej (nieraz) sarkastyczne poczucie humoru potrafi zdobyć serce każdego czytelnika. Była w stanie podejść do każdego człowieka w wyjątkowy dla niego sposób, dzięki czemu jej plany i zamiary w większym stopniu się powodziły. To ona podnosiła na duchu Isobel w trudnych dla niej sytuacjach. Była jej najlepszą przyjaciółką.

„- Przechowam to – oznajmiła. – A jak już będzie po wszystkim i razem z tym twoim ponurakiem zajmiecie się wzajemnym obściskiwaniem i planowaniem wspólnej przyszłości z udziałem jasnowłosych, zielonookich, podatnych na oparzenia słoneczne szkrabów, przyniosę wam to kiedyś, żebyście mogli sobie wkleić do pamiątkowego albumu, zanim, rzecz jasna, podacie mi przepyszny obiad. Bardzo lubię wegetariańską lazanię z wiejskim serkiem zamiast ricotty.
- Gwen?
- I nie zapomnijcie o grzybach. I o pieczywie czosnkowym. To znaczy, jeśli twój wampirzy kochanek nie będzie miał nic przeciwko.
- Chciałam ci podziękować. Za.. wszystko.
- Nie. To ja wam z góry dziękuję za obiad. Już czuję smak tej bakławy, którą z Darthem Vaderem zaserwujecie mi na deser. Choć coś mi mówi, że tu akurat nie obejdzie się bez książki kucharskiej.”

Niewątpliwie, do najmroczniejszych postaci z książki należy Pinfeathers. Jak wiemy z tomu I – jest Nokiem. Uważam, że poniekąd jest ambiwalentny wobec głównej bohaterki. W pewnych momentach wykazując wobec niej negatywną cechę – chce ją zabić, a pozytywną w późniejszych, kiedy broni jej przed innym Nokiem. Kiedy jednak wczytamy się bardziej, odnajdujemy drugie dno i już wiemy, dlaczego Nok tak się zachowywał wobec dziewczyny. Pomijając jedną z wielu negatywnych cech owego bohatera, trzeba znaleźć także jego dobrą stronę – ogromną inteligencję. Może to wynikać z tego, iż nie jest istotą ludzką i żyje w przeciwnym dla nas świecie (co wiąże się z zupełnie innym zachowaniem). Słowa, które kieruje w stronę Isobel, zawsze mają wielkie znaczenie do tych wydarzeń, które niebawem się wydarzą.

„- Tym razem żadnych podstępów – obiecał. – Żadnych omamów. Tylko złapane w przelocie wspomnienie. Coś, co może cie zainteresować. Sama zresztą ciągle powtarzasz, że nie jestem w stanie zrobić ci coś złego.”

Jedyne, co nie podobało mi się w „Nevermore. Cienie” było to, iż wątek miłosny był niewiele rozwinięty. Wiemy tylko, że Isobel kocha Varena i próbuje uwolnić go ze Świata Snów. Brakowało mi także Varena. Uważam, że autorka powinna bardziej wpleść go w zdarzenia powiązane z Isobel.


Książkę polecam oczywiście wszystkim nastolatkom, którym w zwykłych romansach brakuje nutki mroku. Zapewniam was także, że utwór ten przeczytacie w mgnieniu oka (jak ja), ponieważ rosnące ze strony na stronę napięcie będzie was podsycało, by przeczytać tę stronę, następną, następną, kolejny rozdział.. Nie zorientujecie się, kiedy miną dwa, trzy dni, a wy będziecie kończyć epilog książki.

„Nevermore. Cienie” dostaje ode mnie 8/10 gwiazdek!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziwne historie książki

Sugerując się tytułem, spodziewałam się sporej ilości interesujących historii dotyczących losów książek, może okraszonych garścią anegdot. W końcu na...

zgłoś błąd zgłoś błąd