Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Plaża Babylon

Tłumaczenie: Zuzanna Szwed
Cykl: Babylon
Wydawnictwo: Pascal
6,36 (165 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
3
8
20
7
42
6
54
5
30
4
4
3
6
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Beach Babylon
data wydania
ISBN
9788376420431
liczba stron
368
słowa kluczowe
bogacze, milionerzy, celebryci
język
polski
dodała
Aniutka90

Wybierz się na wakacje do najdroższego miejsca na świecie... Z grupą milionerów i celebrytów Plaża Babylon zabierze Cię do świata, gdzie standardem jest ekstremalny luksus, a „wszystko” to często „za mało”… Jak to jest żyć i pracować na jednej z najpiękniejszych, najbardziej luksusowych wysp tropikalnych na świecie, w otoczeniu białych, piaszczystych plaż i turkusowego morza? Pławić się w...

Wybierz się na wakacje do najdroższego miejsca na świecie...

Z grupą milionerów i celebrytów Plaża Babylon zabierze Cię do świata, gdzie standardem jest ekstremalny luksus, a „wszystko” to często „za mało”…

Jak to jest żyć i pracować na jednej z najpiękniejszych, najbardziej luksusowych wysp tropikalnych na świecie, w otoczeniu białych, piaszczystych plaż i turkusowego morza? Pławić się w luksusach, a jednocześnie być tysiące kilometrów od cywilizacji?

Tym razem Imogen Edwards Jones i Anonimowy Autor, który przez 20 lat zarządzał jednymi z najlepszych kurortów na świecie, zabierają nas za kulisy sześciogwiazdkowego hotelu na rajskiej wyspie Pacyfiku. Idylliczna wyspa, na którą dotrzeć można tylko prywatnym jachtem lub samolotem, jest zamkniętym resortem wakacyjnym, dostępnym dla najbogatszych. Pracowity tydzień z życia pracowników resortu oraz ich ekstremalnie zamożnych gości pokaże, jak najbogatsi pławią się w luksusie, popijając różowego szampana, zajadając się kawiorem i ostrygami. A na każde skinienie mają 5 osób obsługi....

 

źródło opisu: Wydawnictwo Pascal, 2012

źródło okładki: www.ksiegarnia.pascal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5403

Eden od podszewki

Piękna, egzotyczna wyspa położona gdzieś na oceanie. Na niej dziewicza plaża, bielusieńki piasek, palmy, błękitne niebo z leniwie sunącymi po nim pierzastymi obłoczkami i idealnie czysta woda. Do tego luksusowe warunki do zamieszkania, restauracje z bogatym menu i sztab ludzi z obsługi gotowy spełniać każdą nawet najbardziej wyszukaną zachciankę. Jednym zdaniem raj na ziemi. Idylla. Któż z nas nie miałby ochoty na spędzenie tam urlopu bądź choćby weekendu?! Z dala od cywilizacji, ale z wszelkimi jej dobrodziejstwami. Poczuć się jak Robinson, a zarazem krezus tego świata. Niestety, spełnienie takiego marzenia jest dostępne tylko dla grubych ryb, mających wypchane portfele. Rachunek bowiem liczy się w tysiącach dolarów. Większości mieszkańców ziemskiego padołu pozostaje tylko o takim miejscu poczytać, bo to, że wygramy wycieczkę do takiego kurortu jest raczej mało prawdopodobne.

Na rajską wyspę zabiera nas autorka niezwykle poczytnego cyklu "Babylon", brytyjska dziennikarka Imogen Edwards-Jones. Mamy okazję przyjrzeć się idyllicznej wyspie, ale nie okiem turysty. Okiem pracującego tam pierwszego menadżera – szefa i boga w jednym, który jest odpowiedzialny za funkcjonowanie bardzo skomplikowanego, jak się okazuje, kurortu. Owszem będąc gościem możemy się tu czuć jak w niebie, ale praca nawet na szczeblu najwyższym już do beztroskich nie należy. Anonimowy autor, który równocześnie jest narratorem udowania nam, że bycie tu szefem to mimo pewnych przywilejów życie w złotej...

Piękna, egzotyczna wyspa położona gdzieś na oceanie. Na niej dziewicza plaża, bielusieńki piasek, palmy, błękitne niebo z leniwie sunącymi po nim pierzastymi obłoczkami i idealnie czysta woda. Do tego luksusowe warunki do zamieszkania, restauracje z bogatym menu i sztab ludzi z obsługi gotowy spełniać każdą nawet najbardziej wyszukaną zachciankę. Jednym zdaniem raj na ziemi. Idylla. Któż z nas nie miałby ochoty na spędzenie tam urlopu bądź choćby weekendu?! Z dala od cywilizacji, ale z wszelkimi jej dobrodziejstwami. Poczuć się jak Robinson, a zarazem krezus tego świata. Niestety, spełnienie takiego marzenia jest dostępne tylko dla grubych ryb, mających wypchane portfele. Rachunek bowiem liczy się w tysiącach dolarów. Większości mieszkańców ziemskiego padołu pozostaje tylko o takim miejscu poczytać, bo to, że wygramy wycieczkę do takiego kurortu jest raczej mało prawdopodobne.

Na rajską wyspę zabiera nas autorka niezwykle poczytnego cyklu "Babylon", brytyjska dziennikarka Imogen Edwards-Jones. Mamy okazję przyjrzeć się idyllicznej wyspie, ale nie okiem turysty. Okiem pracującego tam pierwszego menadżera – szefa i boga w jednym, który jest odpowiedzialny za funkcjonowanie bardzo skomplikowanego, jak się okazuje, kurortu. Owszem będąc gościem możemy się tu czuć jak w niebie, ale praca nawet na szczeblu najwyższym już do beztroskich nie należy. Anonimowy autor, który równocześnie jest narratorem udowania nam, że bycie tu szefem to mimo pewnych przywilejów życie w złotej klatce. Owszem zarobki są całkiem przyjemne, oprócz nich dość luksusowy domek i trunki, do dyspozycji odnowa biologiczna i kompleks sportowy, ale obowiązków cała masa. No i praca w nienormowanym czasie, a dzień wolny – jeden w tygodniu - to często po prostu fikcja. Bez względu na wszystko trzeba mieć uśmiech przyklejony do twarzy i znosić wybryki i kaprysy gości bez mrugnięcia okiem.

Na ponad 400 stronach mamy okazję przeżyć w bardzo luksusowym kurorcie tydzień. Poznać kulisy jego funkcjonowania, gości, którzy pławią się w luksusie i często którym trudno dogodzić, poczuć się pracownikiem od najniższego szczebla po szczyty władzy. Oj, dzieje się tu sporo.

Piękny kurort nieco inaczej wygląda od podszewki niż na zdjęciach folderów. Odwiedzający go w większości krezusi są już przeważnie wszystkim znudzeni i sami nie wiedzą czego chcą. Najdroższe trunki leją się tu strumieniami, jedna porcja kawioru kosztuje 600 dolarów, naroktyki używane są po cichu. Panowie przywożą ze sobą rodziny bądz stada luksusowych cór koryntu. Szaleństwu do białego rana nie ma końca. A jak ktoś się znudzi to może wybrać się na rejs po oceanie jednym z wielu luksusowych jachtów. A szef ? On to ma istne urwanie głowy. Bo pani z willi x marudzi, że za bardzo wieje wiatr, bo skończył się różowy Dom, a inny szampan nie pasuje arabskiemu szejkowi, bo nie dowieźli świeżych truskawek, a nieścięte jeszcze owoce palm kokosowych mogą komuś spaść na głowę. Istną tragedią porównywaną do potopu bibiljnego jest załamanie pogody. W końcu goście płacą słone rachunki za słoneczny raj, a nie pochmurne niebo siąpiące deszczem.

Książkę czytałam jednym tchem. A w trakcie lektury zaśmiewałam się do łez z chorych problemów milionerów, którzy już często nie potrafią się niczym cieszyć. Relacja jest napisana dowcipnym językiem ze sporym poczuciem humoru. Raj okazuje się mieć spore wady i braki, a bogaczom wciska się czasami kit, by tylko wyciągnąć od nich jak najwięcej pieniędzy. Jakże łatwo jest wpłynąć na rosyjskiego potentata z Syberii czy bogatego celebrytę, by kupili najdroższe wino czy szampana! Kobiety na wyspie to albo wyrachowane panie lekkich obyczajów, które od swoich sponsorów wyciągają spore kwoty, albo znudzone żony, dla których urlop z mężem jest katorgą. Ale im też można umilić zakupy w jedynym sklepie oferując oryginalna biżuterię wartą tysiące.
Ta książka ukazuje w całej krasie jak próżna jest natura ludzka. Potwierdza się prawda, że liczba zer na koncie nie świadczy o wartości człowieka. A czasem jeszcze bardziej ukazuje jego słabości. Czytałam i zastanawiałam się czy znając realia tego miejsca nadal mam ochotę na takie spędzenie wolnego czasu. Książka uświadomiła mi, że ja się na milionerkę nie nadaję. Wolałabym urlop w bieszczadzkiej głuszy, w namiocie lub chatce bez prądu, wody i innych zdobyczy techniki. Ale dzięki tej publikacji pobyłam w świecie, do którego inaczej nie miałabym dostępu. I dzięki Bogu. A Ty? Sprawdź czy nadajesz się na milionera i przeczytaj "Plażę Babylon". Życzę niesamowitych wrażeń.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (427)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1350
Madi | 2016-05-16
Przeczytana: 16 maja 2016

Bardzo przyjemna lektura, która przywołuje uśmiech na twarzy i przy której można się odprężyć .
Sprawia to fakt ,że cała historia dzieje się na przepięknej wyspie w 6 gwiazdkowym kurorcie,gdzie bawią się obrzydliwie bogaci klienci i na jeden moment można się takim właśnie stać.
Gorzej jednak mają ci co muszą ich obsługiwać.
Ale czy na pewno gorzej, licząc na koniec sumienne napiwki?
Ni mniej ,ni więcej zachęcam do lektury,bo można nie tylko dowiedzieć się jakie wymagania mają bogacze i ile za te luksusy płacą ,ale można przekonać się ,że 6 gwiazdek nie zawsze tak do końca spełnia swoją rolę.

książek: 1998
Aniutka90 | 2013-04-24
Przeczytana: 23 kwietnia 2013

Nie "porwała" mnie jak inne książki z tej serii. Może dlatego, że za dużo od niej wymagałam? Uważam, że to jedna ze słabszych. Mało śmiechu, wszystko kręci się wokół pieniędzy, bogatych wybrednych ludzi i i ch zachciankom. Jednak polecam na odstresowanie po długim męczącym tygodniu.

książek: 271
Igor M | 2017-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2017

Haha! Śmieszna, lekka, rozluźniająca :D Milionerzy, miliarderzy, goście takich hoteli rzeczywiście mają większe problemy w życiu niż zwykli śmiertelnicy :P

książek: 568
Darka | 2015-10-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 października 2015

Za oknem co raz bardziej chłodno i pochmurno. Jesień zadomowiła się już na dobre. Będzie coraz bardziej szaro, ponuro i smutno. Jeszcze zatęsknimy za upałami, na które tak niedawno narzekaliśmy.
A gdyby tak udać się do jakiegoś kurortu...? Sześciogwiazdkowego kurortu. Na wyspie. Egzotycznej wyspie na końcu świata...
Zapraszam Was na "Plażę Babylon".

Wydawać by się mogło, że praca w najbardziej prestiżowym i najlepszym kurorcie wypoczynkowym na świecie to spełnienie marzeń. W końcu ma się dla siebie egzotyczną wyspę, słońce, złote plaże itp, itd. Nic bardziej mylnego. Praca w takim miejscu to istny koszmar, o czym przekonuje nas bohater powieść Imogen Edwards - Jones.

Na początek informacja dla tych, którzy nie znają serii Babylon. Wszystkie ksiązki wchodzące w jej skład nie są do końca fikcją literacką.Lekko i w zabawny sposób opisują rzeczywistość. Przy pisaniu każdej uczestniczy Autor Anonimowy, który zna od podszewki opisywaną branżę. Na kanwie jego opowieści...

książek: 600
Yasmine | 2014-03-15
Przeczytana: 14 marca 2014

Jeśli interesuje nas, jak spędzają wakacje znani i bogaci celebryci, to ta książka z pewnością odpowie nam na niejedno. Rajska plaża, 6-gwiazdkowy hotel, drogi różowy szampan Dom Perignon, szalone przyjęcia do białego rana - taki oto obraz wyłania nam się z książki. Z drugiej strony jest też życie pracowników kurortu - wcale nie takie kolorowe. Kilkunastogodzinne harówki, spełnianie zachcianek wybrednych gości, bycie na każde skinienie głowy. Książka pozwala nam poznać plusy i minusy tegoż biznesu.

książek: 834
Grafitowa_ | 2012-08-02
Na półkach: Przeczytane, 2012

„Plaża Babylon” to idealna powieść na wakacje, gdyż dzięki niej wybieramy się na najbardziej luksusowe wyspy tropikalne Pacyfiku. Przybywają tam najbogatsi ludzie, zajadają się drogimi potrawami, piją najróżniejszy alkohol, a na każde skinienie pojawia się obsługa. Jak wygląda praca w najdroższym miejscu na świecie?

Autorką jest Imogen Edwards-Jones – brytyjska dziennikarka, scenarzystka i pisarka. W swoich książkach ujawnia kulisy funkcjonowania branż linii lotniczych, muzyki pop czy mody. W Wielkiej Brytanii sprzedano prawie milion egzemplarzy z tej serii. „Hotel Babylon” został przetłumaczony na siedemnaście języków, natomiast „Fashion Babylon, na dziewięć. Aktualnie autorka mieszka wraz z mężem i córką w zachodnim Londynie. Kobiecie w pisaniu pomagał Autor Anonimowy, który jest managerem ekskluzywnego, sześciogwiazdkowego resortu na tropikalnej wyspie.

Historia przedstawiona w tej książce jest autentyczna. Anonim spędził dwadzieścia lat zarządzając kurortami na świecie....

książek: 1110
Natula | 2012-07-20
Przeczytana: 13 lipca 2012

Wiele razy marzyły mi się, i nadal marzą wakacje na słonecznej wyspie z pięknymi piaszczystymi plażami, turkusowym morzem i soczyście zielonymi palmami. Wyobrażam sobie jak cudownie byłoby leżeć na rozgrzanym piachu i czuć orzeźwiającą morską bryzę zraszającą rozpalone ciało, a wszystko to w otoczeniu luksusu i wszelkiego rodzaju przywilejów. Na szczęście marzenia nie kosztują, ale takie wakacje już tak, cena ekskluzywnej willi w sześciogwiazdkowym resorcie wakacyjnym na rajskiej wyspie, wynosi nawet 6 tysięcy dolarów za dobę, ale dla miliarderów i celebrytów to niezbyt wygórowana suma skoro na popołudniowe rozrywki w ciągu jednego dnia są w stanie wydać prawie 20 tysięcy dolarów!, ale... dosyć o pieniądzach, wakacje rządzą się swoimi prawami i w czasie urlopu należy zaszaleć, a „Plaża Babylon” to doskonałe miejsce na pławienie się w luksusie o ile nasze konto bankowe ma co najmniej sześć zer.

Imogen Edwards-Jones wraz z Autorem Anonimowym, który przez 20 lat kierował najlepszymi...

książek: 603
superheroina | 2014-09-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2014

Kolejna przeczytana książka z serii Babylon. Tym razem o luksusowym kurorcie zajmującym całą wyspę (specjalnie w tym celu powiększaną nawet) i o tym, jak taki "mini-kraj" funkcjonuje. Jest więc o tym, jak usłużni muszą być pracownicy, jak to muszą lecieć na każde skinienie gości, nie mając tak naprawdę swojego życia, oraz o tym, jakie kaprysy potrafią mieć milionerzy i jak kapryśni potrafią być. Czytało się przyjemnie, ale fabuła jakoś mnie mocno nie porwała - uważam ją za przeciętną, do przeczytanego przeze mnie uprzednio "Szpitala Babylon" się nie umywa!

książek: 13
Diana | 2014-10-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 października 2014

Jest piątek, a ja mam jednodniowy urlop. I pewno dlatego od 3.30 już nie mogłam spać. "Plaża Babylon" akurat leżała przy łóżku - nawet nie zaczęta. Teraz, po sześciu godzinach, jestem już po lekturze tej książki.
Całkowicie szczerze mogę napisać, że wciąga. Książkę czyta się jednym tchem i pełna jest niespodziewanych sytuacji - choć przedstawia banalny temat - życie menadżera hotelu. Dla mnie jest przykładem jak niesamowita może być praca w pięknym miejscu, które jednocześnie jest więzieniem. Polecam jako lekką weekendową lekturę - na pewno poprawi nastawienie przed nowym tygodniem w pracy.

książek: 315
magika78 | 2013-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 października 2013

Fajna, szybko się czyta, jak wszystkie z serii Babylon:)

zobacz kolejne z 417 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd