Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

AlphaMale

Wydawnictwo: Sensus
6,14 (191 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
12
8
30
7
36
6
49
5
19
4
11
3
13
2
8
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324614042
liczba stron
296
kategoria
poradniki
język
polski

* &…,z racji ich biologii i potrzeb kobietom podobają się dominujący faceci. Gdy go już zdobędą, by bronić się przed innymi samicami, samobójczo zamienią go w smuta i po jakimś czasie się znudzą. zabezpiecz się przed tym albo ona Cię zdradzi i&…, * &…, zanim ją pocałujesz, popatrz na jej usta &–, dolna warga wypełni się krwią i stanie pełniejsza, gdy ona fantazjuje o całowaniu. złap ją wtedy...

* &…,z racji ich biologii i potrzeb kobietom podobają się dominujący faceci. Gdy go już zdobędą, by bronić się przed innymi samicami, samobójczo zamienią go w smuta i po jakimś czasie się znudzą. zabezpiecz się przed tym albo ona Cię zdradzi i&…, * &…, zanim ją pocałujesz, popatrz na jej usta &–, dolna warga wypełni się krwią i stanie pełniejsza, gdy ona fantazjuje o całowaniu. złap ją wtedy delikatnie ręką za kark i poprowadź jej głowę do przyjemności. Właśnie weszła w sta

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (409)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 263
Cezar Kolcz | 2016-08-29
Przeczytana: 29 sierpnia 2016

Książka jest napisana w stylu który mi pasuje - wiedza pomieszana z przykładami jej użycia które obrazują to wszystko co autor chce przekazać. Raził mnie w oczy język użyty przez autora. Czy polecam ? Trudno powiedzieć, sprawdź sam.

książek: 823
Y_Rika | 2012-11-27
Przeczytana: 2009 rok

Czytałam tę książkę z trzy lata temu, więc nie zawrę tu szczegółów.

Pamiętam dobrze, że jej język, który jedni określają jako dosadny, inni jako zabawny, ja określałam jako chamski i prostacki. Autor nie popisał się dojrzałym podejściem do relacji z kobietą, dlatego nie polecam tej książki młodszym mężczyznom,
(Fatalny wzorzec postawy wobec płci odmiennej! Bardzo wątpię, że jakakolwiek kobieta chciałaby, żeby nią pomiatano i rzuci się na szyję facetowi, który tak ją potraktuje, chyba, że coś z nią nie tak... albo po prostu nie ma doświadczenia w tych sprawach, ale czy żerowanie na naiwności sprawia, że mężczyzna jest bardziej męski? Raczej przeciwnie.)
ani starszym.
(Sądzę, że nic z niej wyciągną, bo, jeśli mnie pamięć nie myli, nie ma tam nic, co dojrzalsi z panów chętnie zastosowaliby w życiu, w najlepszym razie bardzo niewiele.)

Mimo wszystko jest jednak ktoś, kto z lektury może bardzo skorzystać, choć nie da się zaprzeczyć, że jest po prostu wulgarna. Mam na myśli...

książek: 6
blue7 | 2010-11-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2010

Książka która językiem rozłożyła mnie na łopatki, po prostu śmiałem się do łez z niektórych sformułowań. Jej treść oceniam raczej krytycznie i z dystansem, bardziej jest to dla mnie ciekawostka - inny punkt widzenia niż moje doświadczenia. Co prawda zawartych w niej jest bardzo wiele zasad i trafnych spostrzeżeń dotyczących relacji damsko-męskich, jednak nie poleciłbym tej książki osobom bardzo młodym/nastolatkom, bo odpowiednich wzorców dla nowicjuszy tutaj nie znajdą. Z pewną częścią książki się po prostu nie zgadzam i nigdy bym tak nie postąpił jak zrobił to już autor - nie ze względu na to czy jak to opisuje "mam jaja" czy też nie. Pomimo wszystko "Alphamale" jest na pewno wart uwagi, jednak wskazana jest duża dawka dystansu we wcielaniu teorii książkowych w życie.

książek: 255
Paula_K | 2016-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 sierpnia 2016

Autor twierdzi, ze kobiety dzieli się na takie, które wiedzą iż są biseksualne i takie, które jeszcze tego nie wiedzą i należy je uświadomić zapraszając do sypialni koleżankę.... Oj, ktoś się chyba naoglądał amerykańskich teledysków czarnoskórych raperów :)


Polecam kobietom (zwłaszcza niedoświadczonym), choćby po to aby wiedziały, kiedy mężczyzna, który do nich podchodzi wykonuje "misje", a kiedy próbuje otworzyć "seta". :)

książek: 504
Like_a_Storm | 2016-06-13
Przeczytana: 13 czerwca 2016

Manipulacja. Słowo to wybrzmiewa w uszach każdego człowieka i z pewnością dla wielu osób ma znaczenie pejoratywne. Nie lubimy być manipulowani, prawda? Ale czujemy się świetnie, manipulując innymi. Wiecie, jak nie być manipulowanym, nonkonformistą? Umrzeć. To jedyne wyjście. Do czego zmierzam? Już wyjaśniam.

Hipotetyczna rozmowa Grzesiaka z Wydawcą:

Wydawca: O czym to jest?
Grzesiak: O pokazaniu mężczyznom, że są czegoś warci, a ich życie nie zależy od tego, co mówią im media czy koledzy. Muszą być pewni siebie i znaleźć w sobie wewnętrzną siłę, kochać kobiety, bo te są wrażliwe i w sumie potrzebujemy ich, by nasz gatunek przetrwał, ale też mamy własny rozum, potrzebujemy kogoś obok nas. Kogoś, kto nas pokocha i tylko my będziemy dla tej osoby ważni. Język książki jest przystępny i...
Wydawca: Panie, zmień to pan, bo inaczej tego nie wydam.
[Jakiś czas później]
Wydawca: O czym to jest?
Grzesiak: O tym, że prawdziwy facet ma jaja tylko wtedy, jak dominuje nad suczką/kocicą/...

książek: 707
hienka7 | 2013-11-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 19 listopada 2013

Książka skierowana do facetów ma im pokazać (nauczyć) jak wyrywać laski, a ja ją właśnie ocenię z pozycji laski, dupy, dzikiej kotki czy jak tam jeszcze Pan M.G. zwał w niej kobiety. Język jakim jest napisana książka miejscami jest dla mnie po prostu chamski, ale może w ten sposób lepiej dociera się do niektórych facetów. Tak samo niektóre tezy na co lecą laski są dla mnie po prostu śmieszne i na mnie akurat by nie zadziałały, ale nic to bo Pan Grzesiak radzi, aby nie przejmować się porażką i iść do przodu. Jak pisze "tego kwiata to pół świata" jedna nie da się na to złapać to może inna będzie bardziej podatna. Cóż panom nie radzę tych rad traktować jako pewną metodę na poderwanie kobiety. Ale muszę przyznać obiektywnie, że spodobało mi się np. to że M.G. ma sumienie i nie radzi wyrywać mężatek z dziećmi, którym można rozbić rodzinę (no chyba, że gość poważnie o niej myśli i zamierza dać jej więcej niż mąż) czy to, że kobiety na Fidżi są inaczej wychowywane od małego i nawet taka,...

książek: 136
jajobrody | 2015-04-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2015

Książkę oceniam wysoko, bo jeszcze czuję niesmak, po czytaniu "Gry" Neila Straussa. Tematyka podobna, z tym, że tam to dopiero było wulgarne słownictwo, obrażanie kobiet, żerowanie na naiwności i wszystko to co inni zarzucają tej książce.
A co do "AlphaMale" - najbardziej podobało mi się to, że nie była tylko o podrywaniu, a zawierała kilka prawd o NLP, psychologii, biznesie, budowaniu pewności siebie itp.
Główny wątek jest jednak o kobietach i też podoba mi się to jak Mateusz Grzesiak je postrzega - nie jako worek na nasienie, a jako istoty, które czują i myślą. Relacja z kobietą ma być na zasadzie win-win i uważam to za jak najbardziej zdrowe podejście. Tym bardziej, że w książce jest szereg porad jak zdobyć kobietę nie na jedną noc, a na dłuższą metę, albo nawet na całe życie. Historyjki z życia autora wydają mi się lekko naciągane, ale nie mam podstaw by w nie nie wierzyć.

No i najważniejsze - ja NIGDY nie traktuję takich książek jak poradniki. Trochę rzeczy się dowiedziałem,...

książek: 76
Damian Kula | 2015-03-03
Na półkach: Przeczytane

Jak okładka wskazuje książka jest dla dorosłych. A za dorosłością idzie inteligencja umysłowa i emocjonalna. Nie polecam książki dla hejterów, narzekaczy, obiboków i tych którzy lubią gadać zamiast działać. Po przeczytaniu całej książki widać kto po pierwsze ma dystans do siebie i po drugie umie umiejętnie wykorzystać jądo swojego życia. Jest momentami dość konkretna i zarazem zabawna. Lecz w pewnym momencie czyta się i nie jest sięw stanie skupić. Polecam tą książkę dla osób które już miały kilka poważniejszych związków i wykorzystać tą książkę do zbudowania ogromnej pewności siebie pewnym kosztem. Jakim? Przekonaj się to zobaczysz co miałem na myśli :)

książek: 786
Berserker | 2014-12-26
Przeczytana: 25 grudnia 2014

Jestem trochę, choć nie tak bardzo jak byłbym kiedyś, zdziwiony ilością hejtu wylaną na tę książkę i jej autora przez kobiety. Jestem zdziwiony, ponieważ książka okazała się być o wiele lepsza niż się spodziewałem - spodziewałem się typowego PUA-pierniczenia bajek i NLPowskich farmazonów a'la "Alchemia uwodzenia" w stylu Batko-Dębski-Sowa (http://lubimyczytac.pl/ksiazka/14942/alchemia-uwodzenia-czyli-jak-hipnotycznie-kontrolowac-umysly-uczucia-i-zachowania-seksualne-kobiet). Nie jestem tak bardzo zdziwiony jak byłbym kiedyś, ponieważ już dawno zauważyłem pewną skazę umysłową obecną u wielu ludzi, a zwłaszcza kobiet (na szczęście nie wszystkich), która przypomina polityczną poprawność - a mianowicie nie potrafią one rozdzielić pomiędzy merytoryczną wartością (lub jej brakiem) książki a ich odczuciami estetycznymi i ich "wrażliwością" - kij, że w książce jest wiele sensownych rzeczy, bo najważniejsze jest, że Grzesiak napisał tam gdzieś o kobiecie per "dupa", więc to od...

książek: 60
jo_asienka | 2012-08-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2012

Z ciekawości sięgnęłam po książkę, którą zaczytują się moi koledzy. Przez pierwsze parę rozdziałów nawet dobrze się bawiłam, przede wszystkim śmieszył mnie język jakim jest ona napisana, powiedzmy sobie - bardzo dosadni, taki "męski";-). Niektóre spostrzeżenia autora dotyczące budowania poczucia własnej wartości, świadomości konsumenckiej, były nawet wartościowe, ale potem... te wszystkie kroki niezbędne do wyrywania fajnych dup, które w łóżku kochają się jak "dzikie kotki", albo tataraki... no nie wiem, w sumie nie jestem facetem, ale może ktoś na tym skorzystał ;) Pod koniec książki zaczęłam się zastanawiać, czy przypadkiem to autor nie uwodzi swoich czytelników:) Nie krytykuję, ale też jakoś gorąco nie polecam, najlepiej przekonać się samemu.

zobacz kolejne z 399 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd