Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ani żadnej rzeczy...

Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,22 (247 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
21
7
73
6
91
5
39
4
3
3
9
2
0
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7554-444-2
liczba stron
352
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

W willi w Podkowie Leśnej od strzału w głowę ginie trzydziestodziewięcioletnia kobieta. Komisarz Jacek Zakrzeński z Komendy Stołecznej Policji podejrzewa, że za zbrodnią stoi ekscentryczny mąż zamordowanej. Jego alibi wydaje się jednak niepodważalne. W miarę trwania śledztwa krąg podejrzanych się powiększa. Sprawę nadzoruje młody prokurator Kacper Wilk – ekscentryczny osobnik o dziwacznych...

W willi w Podkowie Leśnej od strzału w głowę ginie trzydziestodziewięcioletnia kobieta. Komisarz Jacek Zakrzeński z Komendy Stołecznej Policji podejrzewa, że za zbrodnią stoi ekscentryczny mąż zamordowanej. Jego alibi wydaje się jednak niepodważalne. W miarę trwania śledztwa krąg podejrzanych się powiększa. Sprawę nadzoruje młody prokurator Kacper Wilk – ekscentryczny osobnik o dziwacznych manierach.
Gdy śledztwo trafia na pierwsze strony gazet, sprawy wymykają się spod kontroli. Zakrzeński powoli traci nadzieję na schwytanie sprawcy, za to Wilk zaczyna mieć własne pomysły...

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 27885
Książkowa-Fantazja | 2016-11-06
Przeczytana: 06 marca 2016

Czarna seria cieszy się dużą popularnością, ale znaleźć w niej polskiego autora to już rzadkość, dlatego na moim celowniku znalazł się tytuł "ani żadnej rzeczy" PM Nowaka.

Podkowa Leśna. Leniwe popołudnie. Nikt nie przypuszcza, że za chwilę wydarzy się tragedia. W jednym z podwarszawskich domów dochodzi do morderstwa na tle rabunkowym. Policja znajduje ofiarę skrępowaną, zastrzeloną obok zdjętego obrazu. Na scenę wydarzeń wkracza komisarz Zakrzeński, który wraz z prokuratorem Wilkiem będą rozwiązywać sprawę zabójstwa. W kręgu podejrzanych staje mąż ofiary, ale jak się okazuje ,ten ma niepodważalne alibi. Tok śledztwa zmienia kierunek, a krąg podejrzanych się rozszerza.

Śledztwo toczy się powoli, każdy podejrzany jest wnikliwe sprawdzany, a całość małymi kroczkami jest ze sobą scalana. Kto oczekuje licznych zwrotów akcji, to ich tu zwyczajnie nie znajdzie. Autor postawił, bowiem na coś innego, mianowicie na ciekawą kreację bohaterów. Zakrzeński to typowy przykład policjanta, dobrze zbudowany, łysy, ale zarazem inteligenty. Natomiast prokurator Wilk boi się własnego cienia, jego zachowanie i ubiór mogą świadczyć, że zatrzymał w czasach komuny, ale posiada jedną, jakże ważną cechę - logicznego myślenia. Wybuchowa mieszanka tych dwóch postaci i charakterów jest w stanie doprowadzić sprawę do końca.

"Ani jednej rzeczy..." to książka z gatunku kryminałów, w której panuje prosty schemat. Napad, morderstwo, śledztwo, nic poza tym się nie dzieje. Tutaj pierwsze skrzypce grają niebanalne osobowości. Przyznam, że kryminałów w swoim życiu już trochę przeczytałam i z czymś takim się nie spotkałam. Trudno szukać tu głębszego sensu, ale jako forma rozrywki na wieczór, dwa sprawdzi się idealnie. W mojej ocenie to dobra książka zarówno pod względem warsztatu, jak i rozrywki, ale niestety szybko o niej się zapomina. Po prostu zabrakło pierwiastka "to coś". Recenzja pochodzi z mojego bloga: http://ksiazkowa-fantazja.blogspot.com/2016/03/ani-zadnej-rzeczy-pm-nowak.html#more

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarny Dom

Jestem dla siebie pełen podziwu. Powinienem skończyć czytać tego gniota po kilkudziesięciu stronach, ale jakimś cudem dotrwałem do końca. Ta książka,...

zgłoś błąd zgłoś błąd