Żona_22

Wydawnictwo: Otwarte
6,8 (355 ocen i 88 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
27
8
55
7
99
6
86
5
41
4
16
3
3
2
0
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7515-218-0
liczba stron
456
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Nelyt

Od: Żona_22 Do: Asystent_101 Wysłano: Pt 2012-05-25 09:22 Temat: Hazard Czasami gdy loguję się do komputera, czuję się jak hazardzista siedzący w kasynie. Ogarnia mnie uczucie ekscytacji pomieszanej ze zniecierpliwieniem, mam wrażenie, że wszystko może się zdarzyć. Wkraczam w swój sekretny świat, bez sikającego psa, dorastających dzieci i męża, z którym po 20 latach małżeństwa mamy sobie...

Od: Żona_22
Do: Asystent_101
Wysłano: Pt 2012-05-25 09:22
Temat: Hazard

Czasami gdy loguję się do komputera, czuję się jak hazardzista siedzący w kasynie. Ogarnia mnie uczucie ekscytacji pomieszanej ze zniecierpliwieniem, mam wrażenie, że wszystko może się zdarzyć. Wkraczam w swój sekretny świat, bez sikającego psa, dorastających dzieci i męża, z którym po 20 latach małżeństwa mamy sobie coraz mniej do powiedzenia.

Dawno, dawno temu ja i mój mąż co wieczór przed zaśnięciem leżeliśmy w łóżku i zamiast zamieszczać posty na Facebooku, rozmawialiśmy.
Muszę przyznać, że brakuje mi tego…

Żona_22

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2012

źródło okładki: http://otwarte.eu/books/zona_22/

pokaż więcej

książek: 282
Joanka | 2013-02-22
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2013
Przeczytana: 27 stycznia 2013

Melanie Gideon w powieści „Żona_22” zapewnia mnóstwo ciepła, miłości i pozytywnych emocji. Od pierwszej strony wsiąkam w fabułę, naturalnych bohaterów, którzy poruszają się po kartach książki z tak niewymuszonym sposobem bycia, że mam wrażenie, jakbym znała ich od bardzo dawna, a tą opowieść słyszę od dobrej przyjaciółki. „Żona_22” – początkowo opowieść o miłości przez Internet i facebooka, a w rzeczywistości przepiękna historia o zakurzonej, ale niezapomnianej miłości.
„Naukowcy ujawnili sekret szczęśliwego małżeństwa – są nim żony, które ważą mniej niż mężowie”.
Alice Buckle decyduje się na udział w internetowym anonimowym badaniu na temat małżeństwa w XXI wieku. Nie może jednak przypuszczać, że decyzja ta tak gruntownie zmieni jej życie. Odpowiadając na kolejne pytania z kwestionariusza, Alice coraz głębiej zaczyna zastanawiać się, czy jeszcze kocha męża i czy po tylu latach małżeństwa łączy ich jeszcze cokolwiek oprócz dwójki nastoletnich dzieci. Dodatkowo ulega fascynacji Asystentem_101; mężczyzną, który pomaga jej odpowiedzieć na kolejne punkty. Internetowa znajomość szybko przeradza się w coś więcej i Alice coraz poważniej zastanawia się nad rozwodem.
„Mamy porto? (…) Wódkę? (…) Marychę? Hasz? Dzieci jeszcze nie palą jonitów? Jezu, ale ich pokolenie jest zacofane”.
Melanie Gideon sprawnie manewruje między opowiadaniem teraźniejszości, rozmowami przez chat na Facebooku, e-mailami, wynikami wyszukiwarki Google i długimi odpowiedziami na pytania z kwestionariusza. Część historii została zapisana jako tradycyjna proza, część wygląda trochę jak scenariusz filmowy z zapisanymi minucie po minucie zdarzeniami. Jedyny zarzut, jaki mogę postawić takiej mieszance to to, że zorientowałam się, że wszystkie pytania ankiety znajdują się na końcu książki dopiero w połowie, gdyż autorka nie zamieściła żadnych uwag co do treści książki.
Największą zaletą tej powieści to bezsprzecznie niezwykły talent autorki do opowiadania. Odpowiedzi na pytania często przedstawione zostają niestandardowo, często w formie konkretnych sytuacji z życia Alice. Muszę przyznać, że z niecierpliwością czekałam na kolejne historie i z jednakowym zachwytem podziwiałam trafny dobór wydarzenia do pytania i to, jak szeroko można rozumieć niektóre z nich.
„Dobra, muszę o to zapytać. Czy ty ze mną flirtujesz, Asystencie_101?
Nie wiem. A czy ty flirtujesz ze mną?
Choć raz zamieńmy się rolami: ja będę pytać, a ty odpowiadać. Zatem flirtujesz ze mną?
Tak.
Chyba powinieneś przestać.
Naprawdę?
Nie”.
„Żona_22” może nie jest książką najwyższych lotów - ani nie ma wyjątkowo skomplikowanej fabuły, ani wyniosłego stylu, ale jest zwyczajnie 'ludzka' i chyba właśnie to mi się najbardziej w niej podoba. Słowa swobodnie tańczą na kolejnych stronach, a całość czyta się nie jak typowe ‘romasidło’ dla kobiet, ale jak piękną, wzruszającą historię, w której – jak w życiu – wszystko się może zdarzyć.

http://klubrecenzentaksiazki-recenzje.blogspot.com/2013/02/54-melanie-gideon-zona22.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Oddechy (Tom 1). Powód by oddychać

Książka, wywołała u mnie wiele emocji. Porusza tematy przemocy domowej, której kategorycznie należy się sprzeciwić. Poruszająca i jednocześnie mega wc...

zgłoś błąd zgłoś błąd