Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,2 (10 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
2
6
6
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Punisher vol. 2 #64-70
data wydania
ISBN
12308463
liczba stron
132
słowa kluczowe
punisher, komiksy, marvel
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Wkp

Przedstawia historię "Eurohit".

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 4428
Wkp | 2014-02-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Komiksy

Z PUDŁA WYGRZEBANE, CZ CXXXIX

Frank Castle kontra najwięksi europejscy przestępcy! Gdy w pościgu za mordercą Snakebite’em Punisher trafia do Europy, odkrywa wielki spisek Kingpina i zaczyna typową dla siebie akcję, prowadzącą go przez największe miasta starego kontynentu, zjednując mu nowych przyjaciół i wrogów…

Seria Punisher w Polsce to dość ciekawy przykład fakt, że TM-Semic wydawało nie tylko kolorowe komiksy o najpopularniejszych bohaterach, ale sięgało tez i po te nie z samych szczytów list przebojów. Bo trudno Puniego uznać, za mega hit. Ten album dodatkowo jest ważny dla wydań w naszym kraju, jako pierwszy tak obszerny. Niestety, to jedyne plusy, jakie mogę w nim znaleźć.

Fabuła jest miałka, nudna i często nielogiczna, co w łopatologicznie prowadzonej akcji i treści jest po prostu tragiczne. Rysunki są niezłe, klasyczne, ale nic, co zapadłoby w pamięć. Sam bohater też nie jest taki, jak być powinien. Punisher, dla mnie, to postać, jaką pokazał choćby Millar w Cyvil War. Bezlitosny, chłodny morderca, zabijający bez skrupułów każdego, kogo uzna za bandytę. Niemalże psychopata z prostym kodeksem moralnym: zabić każdego, kogo uważam za wroga. Tu jest pozbawiony tych cech, a to największy zarzut, jaki mogę mieć.

Ogólnie więc Eurohitu nie polecam i radzę odszukać lepsze komisy o Franku, szczególnie te nowsze, jak Welcome Back, Frank! z Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grzech

Próbuję sklecić pierwsze zdanie opinii o debiutanckiej książce Maxa Czornyja i mam ogromny problem, gdyż wywołuje ona we mnie tak sprzeczne odczucia,...

zgłoś błąd zgłoś błąd