Kuszenie świętego Antoniego

Tłumaczenie: Piotr Śniedziewski
Seria: Wielcy pisarze w nowych przekładach
Wydawnictwo: Sic!
7,67 (24 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
6
7
5
6
3
5
0
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tentation de saint Antoine
data wydania
ISBN
9788360457931
liczba stron
329
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Jammes

Kuszenie świętego Antoniego jest chyba najbardziej nieprzeniknioną książką Gustave’a Flauberta, do której on sam przywiązywał ogromną wagę, nazywając ją w listach „dziełem całego swojego życia”. Pracował nad nią w sumie dwadzieścia pięć lat i pozostawił trzy jej wersje, z których tylko ostatnią zdecydował się opublikować – ukazała się w Paryżu w roku 1874 nakładem Georges’a Charpentiera....

Kuszenie świętego Antoniego jest chyba najbardziej nieprzeniknioną książką Gustave’a Flauberta, do której on sam przywiązywał ogromną wagę, nazywając ją w listach „dziełem całego swojego życia”. Pracował nad nią w sumie dwadzieścia pięć lat i pozostawił trzy jej wersje, z których tylko ostatnią zdecydował się opublikować – ukazała się w Paryżu w roku 1874 nakładem Georges’a Charpentiera. Właśnię tę ostateczną wersję Kuszenia prezentujemy czytelnikom w nowym i zarazem pierwszym współczesnym tłumaczeniu na język polski, mając nadzieję, że ów nowy przekład pozwoli nieco lepiej – od swego młodopolskiego poprzednika z roku 1907 – zrozumieć artystyczne zamierzenie Flauberta.

Zgodnie z założeniami serii Wielcy pisarze w nowych przekładach, oprócz przekładu Kuszenia świętego Antoniego książka zawiera także przypisy tłumacza, odsłaniające proweniencję postaci, miejsc i przedmiotów zjawiających się Antoniemu w noc kuszenia, oraz trzy komentarze: wykładnię historycznoliteracką, napisaną specjalnie do polskiego wydania przez wybitną francuską flaubertolożkę Gisèle Séginger; esej Renaty Lis o miejscu Kuszenia świętego Antoniego w życiu Flauberta oraz esej Ryszarda Przybylskiego o świętym Antonim Eremicie i przedstawieniach jego postaci w malarstwie europejskim. Tym razem zrezygnowaliśmy z zamieszczania kalendarium życia i twórczości Flauberta – zainteresowany czytelnik znajdzie je w naszym wydaniu Trzech baśni (w tej samej serii).

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sic!, 2010

źródło okładki: http://www.wydawnictwo-sic.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 390
czytający | 2017-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 sierpnia 2017

Silne pragnienie wiedzy nie tylko mnie doprowadziło do piekła. Tropem świętego Antoniego zagłębiłem się w noc kuszenia, której czarna powłoka nabrzmiała od ogłuszających wrzasków i szaleństwa. Poczucie potworności pomieszane z dumaniem nad esencją duszy, miało w sobie coś tak kuszącego, że nie mogłem się oprzeć chęci ugaszenia swojego pragnienia. Ten apetyt na ciągłe poszerzanie moich horyzontów myślowych został całkowicie zaspokojony pod wpływem bohatera Gustave'a Flauberta. Chociaż każdy krok w kierunku prawdy tylko mnie od niej oddalał, to i tak skorzystałem z kosmicznego lotu w towarzystwie diabła. W niezliczonych metamorfozach rzeczywistości dostrzegłem historię ludzkości, rozstrzygającą się wewnątrz umysłu pustelnika. Zostałem poddany próbie skosztowania jednego z najważniejszych dzieł francuskiego pisarza i przeszedłem ją bez szwanku. Teraz kolej na Was, potężna dawka flaubertowskiego oszołomienia jest w zasięgu ręki.

Obrazy Flauberta zawarte w "Kuszeniu świętego Antoniego" zmieniają się o wiele szybciej, niż te występujące w tryptyku Hieronima Boscha o tym samym tytule. Jednak łącząca je upiorność sytuacji przy wtórze chwiejącej się wiary, świadczy o takiej samej malowniczości całego wydarzenia. Pomimo tego, że moment powstania obydwóch dzieł dzieli przepaść kilkuset lat, to wydają się sobie potwornie bliskie. Ich spotkanie ze śmiercią i rozpustą, tylko pobieżnie osłonione mistycyzmem, jest tak samo wyraźne w obrazie Niderlandczyka jak i jego literackim odpowiedniku. Halucynacje świętego Antoniego w takim samym stopniu przykuwają uwagę u Flauberta, jak i u Boscha. Rozszalałe myśli gnające przez świadomość, otoczone zawodzeniem domowych lar i obrzydliwym oddechem cynocefali, stanowią wspólny łącznik tych dwóch poetyckich wizji.

Czytając "Kuszenie świętego Antoniego" można zobaczyć coś więcej, niż tylko tłumy herezjarchów pogrążonych w rozpuście ciała i zagubieniu ducha. To nie tylko demoniczna wizja ciemnej przepaści odosobnienia i samotności. To przede wszystkim możliwość spotkania swego wewnętrznego "ja", złego odpowiednika lepszej części osobowości. Tylko od nas samych zależy, czy nasze życie stanie się ciągłą torturą. Tylko my zdecydujemy, czy podczas wyolbrzymionej gry świateł, dojdzie do wyzwolenia złych cieni duszy. Bohater Flauberta, niszczony i upodlany, przeszedł swoją dotkliwą pokutę udowadniając, że nie ma rzeczy niemożliwych.

Cieszę się, że na szczycie eremickiej góry spotkałem nie tylko obsesje i niepokoje. Zobaczyłem tam również podwaliny pod naukę wyzwalającą rozum. Widząc poniżonych bogów uświadomiłem sobie, że jej intencje są dla mnie bardzo czytelne. To właśnie nauka, ukazując mi pokryte błotem i krwią bóstwa, naznaczyła kierunek obrany przez ludzkość. W trakcie lektury "Kuszenia świętego Antoniego" są momenty, podczas których można się przestraszyć upadku w otchłań. Jednak to, czy taki skok do piekła rzeczywiście jest w zasięgu naszych możliwości, zależy wyłącznie od nas samych. Nie dajmy się skusić do niczego, czego byśmy potem gorzko żałowali.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Murderabilia

Bardzo ciekawa propozycja niezwykle konsekwentnie przeprowadzonego świata prosto od młodego hiszpańskiego talentu - Alvaro Ortiza. Bardzo dobre wy...

zgłoś błąd zgłoś błąd