Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Narzeczone lorda Ravensdena

Tłumaczenie: Wojciech Usakiewicz
Cykl: Tajemnice Opactwa Steepwood (tom 1) | Seria: Romans Historyczny
Wydawnictwo: Mira
5,73 (56 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
4
7
10
6
16
5
15
4
5
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lord Ravensden's marriage
data wydania
ISBN
9788323889946
liczba stron
272
język
polski
dodała
Sabinka

Ruiny opactwa Steepwood skrywają wiele tajemnic… Zakochać się w narzeczonym swojej siostry? Nawet w najśmielszych snach Beatrice Roade nie dopuściłaby takiej możliwości. Poza tym Beatrice w ogóle nie myśli o miłości. To na niej spoczywa bowiem obowiązek utrzymania podupadającej, rodzinnej posiadłości w pobliżu opactwa Steepwood. Tym bardziej, że nie może liczyć na pomoc niezaradnego ojca –...

Ruiny opactwa Steepwood skrywają wiele tajemnic…

Zakochać się w narzeczonym swojej siostry? Nawet w najśmielszych snach Beatrice Roade nie dopuściłaby takiej możliwości. Poza tym Beatrice w ogóle nie myśli o miłości. To na niej spoczywa bowiem obowiązek utrzymania podupadającej, rodzinnej posiadłości w pobliżu opactwa Steepwood. Tym bardziej, że nie może liczyć na pomoc niezaradnego ojca – naukowca i wynalazcy.
Tymczasem w odległym Londynie jej młodsza siostra Oliwia prowadzi dostatnie życie u boku zamożnych krewnych i przygotowuje się do ślubu z lordem Harrym Ravensdenem. Jednak wskutek intrygi, której pada ofiarą, niespodziewanie dla wszystkich zrywa zaręczyny. Jest zmuszona do powrotu na prowincję…
W ślad za nią rusza Harry, pragnąc odzyskać narzeczoną. Nie przypuszcza, że jego serce wkrótce zabije dla kogoś innego...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mira, 2012

źródło okładki: Wydawnictwo Mira

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 651
jusssi | 2012-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lipca 2012

Moje uzależnienie od romansów historycznych rozwija się w niebezpiecznym kierunku. Kiedy tylko widzę kopertę oznaczoną pieczęcią wydawnictwa Mira/Harlequin rzucam wszystko, pauzuje czas i zasiadam w wygodnym fotelu, aby chodź na chwilę oderwać się od rzeczywistości. Nie trudno, więc zgadnąć, co robiłam wczorajszego wieczoru. Tak, tak czytałam najnowszą książkę Anne Herries zatytułowaną „Narzeczone lorda Rovensdena” i muszę powiedzieć, że spędziłam z nią cudowny wieczór.

Akcja ma miejsce w opactwie Steepwood, gdzie spokojne życie wiedzie dwudziesto trzy letnia stara panna, imieniem Beatrice. Jej przybrana młodsza siostra Oliwia prowadzi dostatnie życie w Londynie, gdzie zamożni krewni zapewniają jej wszelkie wygody i wprowadzają do towarzystwa. W wyniku niedopowiedzeń i pewnej intrygi Oliwia zrywa zaręczyny z przystojnym lordem Harym Ravensdenem, który chodź ją szanuje to nie darzy miłością. Oliwia wraca, więc na prowincję, a lord Hary rusza w ślad za nią, by odzyskać narzeczoną. Tam jednak poznaje Beatrice, która chodź nie bywa na salonach, posiada cechy, którym trudno odmówić uroku.

Jak sami widzicie wyszedł z tego niezły galimatias, dwie siostry i jeden dżentelmen, jeżeli chcecie się dowiedzieć jak rozwiązano ten problem to, czym prędzej sięgnijcie po książkę Anne Harries. Tworzy ona niesamowity klimat, akcja powieści toczy się w 1911 roku, a czytelnik od początku do końca miota się między konwenansami, rodzinnymi tajemnicami i uczuciami, których w tej książce nie zabraknie.

Ta książka ma niestety jedną znaczącą wadę, jest, bowiem stanowczo zbyt krótka. 268 stron to niewiele, by w pełni delektować się treścią. Zabrakło mi jakiegoś balu, morderstwa czy zazdrosnych kochanek, nie mniej jednak jestem usatysfakcjonowana, bowiem skrywane tajemnice opactwa Steepwood dały mi chodź trochę niepewności, w skutek, której nie mogłam odłożyć książki z powrotem na półkę.

Książkę mogę polecić wszystkim wielbicielkom romansów w niebanalnej odsłonie. W mojej opinii czas i miejsce akcji są znaczącymi elementami, które tak magnetyzują podczas czytania. Anne Herries w książce „Narzeczone lorda Revensdena” udało się stworzyć niepowtarzalny klimat. Czekam z niecierpliwością na kolejne tytułu z serii powieść historyczna, sprawdziłam wiele z nich i mogę śmiało polecić wszystkim miłośniczkom, takiej literatury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ludzie z charakterami

Autor potrzebował dwustu stron, żeby przekazać, że w sumie to albo poważnego sporu nie było, albo nie wiadomo, o co w nim chodziło.

zgłoś błąd zgłoś błąd