Ogrody Księżyca

Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Cykl: Malazańska Księga Poległych (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
7,56 (1569 ocen i 137 opinii) Zobacz oceny
10
177
9
269
8
409
7
388
6
179
5
81
4
25
3
30
2
9
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gardens of the Moon
data wydania
ISBN
9788374802581
liczba stron
608
język
polski
dodała
Wiedźma

Barwna, epicka opowieść, oszałamiająca rozmachem kreowanej wizji, bogactwem świata i mnogością pomysłów. Krwawa i wyczerpująca wojna trwa już dwanaście lat. Rządzone twardą ręką Imperium Malezańskie podbija jedno wolne miasto po drugim.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mag, 2012

źródło okładki: www.mag.com.pl

Brak materiałów.
książek: 937
Karlan | 2015-11-23

Muszę się do czegoś przyznać: uwielbiam "Czarną Kompanię" Glena Cooka. Ma niesamowity klimat, oryginalnych bohaterów i charakteryzuje się brutalnym realizmem, pomimo ogromnej ilości występujących w niej fantastycznych elementów. Od kiedy skończyłam czytać ten cykl, zaczęło mi brakować porządnej, militarnej fantastyki, gdzie bitwy i kampanie wojenne opisywane są "od kuchni", z perspektywy najzwyklejszego żołnierza, a nie jak u innych autorów, "po kronikarsku", w stylu: "bitwa była zacięta, trwała tyle a tyle, ten zabił tego a tego".
Wydaje mi się, że odkryłam następcę "Czarnej Kompanii". To "Malazańska Księga Poległych", która ma wszystko to, co zawierał rewelacyjny cykl Cooka -w ilości dwa razy większej.
Cykl Eriksona liczy 10 tomów, i już po pierwszym widzę, że należy przeczytać wszystkie, bo dopiero wtedy można uzyskać pełny obraz całej opowieści. Jej skala i rozmach jest naprawdę imponujący. Tam, gdzie u Cooka mieliśmy jedną armię, tu mamy ich kilka. Zamiast jednego wroga na powieść, tutaj występuje ich wielu w tym samym czasie. Ilość konfliktów, sojuszy, intryg, rywalizujących ze sobą państw czy stronnictw jest tak ogromna, że bardzo łatwo się pogubić. Tym bardziej, że autor zastosował dosyć ryzykowny zabieg: od razu wrzucił czytelnika w sam środek akcji, każąc mu się samodzielnie domyślać, kto jest kim, i jak działa świat w którym rozgrywa się powieść. Podobnie zresztą postąpił Cook, tyle że tutaj ogrom tego, co czytelnik musi ogarnąć, może go czasem przytłoczyć.
Sama po lekturze mam niezły mętlik w głowie. Niby wiadomo, co się dzieje, kto z kim walczy, kto przeciw komu spiskuje i tak dalej. Jednak tło tej całej historii jest tak rozległe, a postaci tak wiele, że mimo wszystko bardzo łatwo jest stracić wątek. Nawet, jeśli będzie się próbowało śledzić losy tylko wybranych postaci, to i tak nie wiadomo, który z wątków jest naprawdę ważny -czy zakończy się na tej powieści, czy będzie kontynuowany także w następnych. Mimo wszystko nie miałam jednak wrażenia, że czytam coś chaotycznego i zwyczajnie bezsensownego. Widać, że autor dokładnie rozplanował ten świat i poszczególne historie. Po prostu należy im dać czas, żeby się rozwinęły.
Atmosfera jest taka sama, jak u Cooka. W jednym i w drugim przypadku mamy historie zwyczajnych ludzi, uwikłanych w konflikt pomiędzy rywalizującymi ze sobą potęgami i biorących udział w długich, obiektywnie bezsensownych wojnach, opisywanych realistycznie i bez upiększeń. To nadaje całości charakterystyczny, mroczny ton. W dodatku mamy magię, która -podobnie jak u Cooka -wydaje się wszechmocna, chociaż u Eriksona podoba mi się pomysł z czerpaniem mocy z systemu "grot". Zapewne w następnych powieściach pojawią się dalsze wyjaśnienia działania poszczególnych zjawisk i fenomenów świata przedstawionego.
"Ogrody Księżyca" to książka zwyczajnie trudna. Nie prowadzi czytelnika za rączkę i nie pokazuje mu wszystkiego palcem, tłumacząc cierpliwie. Nawet nie czeka na niego, żeby sam się domyślił -po prostu leci do przodu, niezależnie od tego, czy czytelnik nadąży, czy nie. To zapewne może wielu zniechęcić, myślę jednak, że warto dać temu cyklowi szansę. Jeżeli po 10 tomach nadal będę czuć się zagubiona, przyznam, że się myliłam, i że Erikson stworzył coś chaotycznego tylko udającego zaplanowaną całość. Myślę jednak, że po pewnym czasie powinno nastąpić przyzwyczajenie się do opisywanego świata i jego specyfiki. To długi cykl. Takie mają tendencję do rozwijania się powoli. Jeśli lubicie długie, epickie czytadła -to książka dla was.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Brama światów

Męczyłam się z nią chyba do 130 strony i sobie odpuściłam. Było też wiele błędów jezykowych. Szczerze nie polecam

zgłoś błąd zgłoś błąd