Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Studium w szkarłacie

Cykl: Sherlock Holmes (tom 1)
Wydawnictwo: Algo
7,52 (4813 ocen i 313 opinii) Zobacz oceny
10
352
9
633
8
1 336
7
1 634
6
640
5
157
4
35
3
20
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Study in Scarlet
data wydania
ISBN
9788389683519
liczba stron
182
język
polski
dodał
maciek

Inne wydania

Sherlock Holmes i doktor Watson prowadzą śledztwo dotyczące dwóch niezwykłych zbrodni w Londynie. Odkrywają tajemnicze napisy krwią na ścianie. Ślady prowadzą wiele lat w przeszłość do Ameryki, sekty mormonów i zemsty za zło sprzed wielu lat. Prowadzone śledztwo kończy się zaskakującym zakończeniem.

 

źródło opisu: www.wydawnictwo-algo.pl

źródło okładki: www.wydawnictwo-algo.pl

Brak materiałów.
książek: 365
chamariz | 2015-08-30
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 30 sierpnia 2015

Nie ma osoby, która nie słyszałaby o Sherlocku Holmesie. Czy to z książek, czy z filmów, czy z popkultury. Jest to postać na tyle sławna i rozpoznawalna, że na dobre wpisała się w kanon klasyki. Grzechem byłoby więc nie zapoznać się z nią u samego jej źródła - serii Arthura Conana Doyle'a. Dość długo zwlekałam z tym - przytłaczała mnie ilość części, a także przeróżne inne tytuły, które nawijały mi się po drodze. Gdy jednak w końcu dorwałam się do "Studium w szkarłacie", od razu pożałowałam całej tej zwłoki.

Od początku zachwycił mnie styl Conana Doyle'a. Pewnie na mój osąd wpłynęło polskie tłumaczenie, których jest kilka, ale to zaskarbiło sobie szybciutko moją sympatię. Książka jest napisana bardzo prostym, niekiedy infantylnym językiem, który sprawia świetne wrażenie w połączeniu ze skomplikowaną zagadką detektywistyczną i złożonymi wywodami Holmesa. To tak jakby czytać analizę naukową w wersji dla szarego Kowalskiego. Mistrzostwo!

Nie muszę zapewne nadmieniać jak bardzo zakochałam się w samej postaci Sherlocka Holmesa. To prawie oczywiste. Nie sposób nie uwielbiać tego aroganckiego, zarozumiałego i socjopatycznego geniusza, który na każdym kroku okazuje wszem i wobec, że jest na znacznie wyższym poziomie intelektualnym od wszystkich zgromadzonych. Moja sympatia do niego jest niewyczerpana. Niejednokrotnie w czasie lektury wybuchałam śmiechem, czytając jego uszczypliwe komentarze czy wywody pełne uprzejmej pogardy dla gatunku ludzkiego. Oprócz Johna Watsona, oczywiście. Jedynej osoby w życiu tego nietuzinkowego człowieka, którą nie pogardza i na której naprawdę mu zależy. To samo odnosi się do stosunku Johna do Sherlocka - pełnego podziwu i adoracji szacunku, skrywanego pod żołnierską powagą.

"Studium w szkarłacie" samą linią fabularną nie było może zniewalające, ale na pewno bardzo przyjemne. Przebieg śledztwa ogromnie mi się podobał, a retrospekcja, choć na początku dość przydługawa, też miała swój urok. Powieść najwięcej zyskała pod sam koniec, gdy poznałam cały obraz sytuacji i zbrodni. Wtedy dopiero naprawdę ją doceniłam.

To moje pierwsze spotkanie z Arthurem Conanem Doylem i Sherlockiem Holmesem w wersji literackiej i jestem z niego w stu procentach zadowolona. Nie wątpię, że niebawem zabiorę się za kolejną część serii. Cieszę się, że w końcu zapoznałam się z tą niepodważalną klasyką literatury. Myślę, że każdy szanujący się czytelnik powinien przeczytać choć jedną książkę o przygodach tego niezwykłego detektywa. Polecam!!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki

Kiedy na półki księgarń trafia książka taka jak Kolej podziemna, zaczynam się zastanawiać co jeszcze nie zostało powiedziane w kwestii czasów niewolni...

zgłoś błąd zgłoś błąd