Przystanek Bieszczady. Bez cenzury

Wydawnictwo: Carpathia
7,26 (23 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
4
7
10
6
2
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362076529
liczba stron
284
słowa kluczowe
Bieszczady, akcja Wisła
język
polski
dodał
Meehoow

Andrzej Potocki: "W PRL-u cenzura nie dopuściłaby do ukazania się tej książki. Prędzej ja trafiłbym za kratki niż ona na półki księgarskie. A jednak 'Przystanek Bieszczady' w moim życiu, pomimo tych wszystkich absurdów, o które się otarłem, uważam za szczęśliwe zrządzenie losu. Dzięki niemu mój upadek stał się początkiem wznoszenia. Kiedy popatrzyłem na to wszystko z góry, dostrzegłem, ile...

Andrzej Potocki: "W PRL-u cenzura nie dopuściłaby do ukazania się tej książki. Prędzej ja trafiłbym za kratki niż ona na półki księgarskie. A jednak 'Przystanek Bieszczady' w moim życiu, pomimo tych wszystkich absurdów, o które się otarłem, uważam za szczęśliwe zrządzenie losu. Dzięki niemu mój upadek stał się początkiem wznoszenia. Kiedy popatrzyłem na to wszystko z góry, dostrzegłem, ile głupoty, cynizmu, a nawet podłości może być w ludzkim działaniu. I zobaczyłem też bezmiar moich grzechów, z których największym jest pycha".

Wydanie III - znacznie poszerzone.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Carpathia, 2013

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3104
geokuba | 2016-12-07
Przeczytana: 07 grudnia 2016

Troszkę czegoś innego się spodziewałem. Myślałem, że więcej będzie o samych Bieszczadach, natomiast połowa książki to wspomnienia autora z młodości w PRL-u. Ale nie szkodzi. Potocki operuje takim językiem, że aż chce się czytać, a że dodatkowo ma nietuzinkową osobowość, więc jego wspomnienia nie są nudne.
To co dotyczy samych Bieszczadów też jest ciekawe. Reportaże są bardzo zróżnicowane tematycznie. Opowiadają m. in. historię życia mieszkańca jednej z wsi, opisują działania UPA i niechlubne działania Wojska Polskiego w jej zwalczaniu. Są tu też reportaże o bieszczadzkich szlakach Karola Wojtyły, solińskiej „plaży nieboszczyków", czy też historie wyburzonych cerkwi.
Mimo, iż książka jest tematycznie bardzo zróżnicowana, to czytałem ją z zainteresowaniem.

książek: 65
Eszka | 2013-12-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: październik 2012

Zakupiona na miejscu, w Bieszczadach. Wydanie bez cenzury. Pozwala szerzej spojrzeć na ten region Polski. Dobrze napisane reportaże sprawiają, że czuję się jakby niewidzialnym towarzyszem dziennikarza.

książek: 299
Damian Zabawski | 2012-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Autor nie ma dla nas litości. Bawi i smuci. Ta książka jest po trosze literaturą faktu i trochę poezją. Jest również wielkim hołdem złozonym Bieszczadom i ludziom w nich mieszkającym.

książek: 937
Meehoow | 2012-07-05
Przeczytana: 03 lipca 2012

Drugie wydanie "Przystanku", które wpadło w moje ręce, nosi podtytuł "Bez cenzury". Nie miałem, co prawda, do czynienia z tym pierwszym z 2008 roku ("Bez litości"), ale zachodzę w głowę, jaka cenzura mogła wówczas w nie zaingerować (?). Chyba, że to czysty "chłyt małketnigowy"... Andrzej Potocki ma swój punkt widzenia, dlatego trudno zgodzić się z tezą z przedmowy Katarzyny Potockiej, iż jest to spojrzenie wolne od subiektywnych ocen. Pytanie brzmi, jak ich uniknąć (albo: po co?), gdy chodzi przykładowo o burzenie cerkwi, zbrodnie UPA czy wątpliwe ekshumacje z cmentarzy, które znalazły się pod wodami Zalewu Solińskiego... Właśnie dzięki temu, że nie są to beznamiętne relacje, ta książka ma swój koloryt, przy okazji przemycając wiele ciekawostek o tym rejonie i jego ludziach. Są to historie i tragiczne i zabawne, i pospolite i wyjątkowe, i sięgające dawnych czasów i współczesne, jak chociażby katastrofa śmigłowca ekipy programu "997" (tak, tak, był kiedyś taki program Michała...

książek: 357
DurgaRE | 2011-05-08
Na półkach: Przeczytane, Inne

troche to wszystko podkoloryzowane, ale w dobrym stylu. Polecam do czytania podczas pobytu w Bieszczadach, smakuje wtedy wysmienicie.

książek: 398
przemas | 2010-07-08
Na półkach: Przeczytane

Świetna książka, świetny język. Od humorystycznych historii do tragedii wysiedlanych...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd