Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Galeria uczuć

Wydawnictwo: Replika
6,58 (103 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
3
8
13
7
33
6
28
5
9
4
3
3
7
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376741840
liczba stron
372
język
polski
dodała
AMisz

Wszystko wydaje się proste, dopóki nasze życie ma solidne podstawy Trzydziestoletnia, trochę roztrzepana, ale niepewna siebie Ola zawsze wmawiała sobie i wszystkim wokół, że rola niepracującej „kury salonowej” to jej powołanie. Pewnego dnia jej poukładane i szczęśliwe życie rozsypuje się jak domek z kart: mąż nagle wyprowadza się z domu i wydaje się, że ma to związek z przyjaciółką...

Wszystko wydaje się proste, dopóki nasze życie ma solidne podstawy

Trzydziestoletnia, trochę roztrzepana, ale niepewna siebie Ola zawsze wmawiała sobie i wszystkim wokół, że rola niepracującej „kury salonowej” to jej powołanie.
Pewnego dnia jej poukładane i szczęśliwe życie rozsypuje się jak domek z kart: mąż nagle wyprowadza się z domu i wydaje się, że ma to związek z przyjaciółką rodziny.
Teraz Ola musi stawić czoła przeciwnościom losu. Przemienia się w pewną siebie i świadomą swoich możliwości kobietę, która może mieć wszystko, o czym zamarzy: kochającą rodzinę, wspaniałego męża i czas dla dawno zapomnianej pasji.

 

źródło opisu: Replika, 2012

źródło okładki: http://replika.eu/zapowiedzi.php?wyd=1&id3=392&k=

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1951
Anna | 2013-05-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 maja 2013

Dosłownie przed chwilą skończyłam czytać "Galerię uczuć" i postanowiłam od razu napisać o niej na blogu. Takie świeże opinie wychodzą najlepiej, ponieważ jesteśmy pełni emocji związanych z książką, dokładnie wiemy, co się wydarzyło i jakie wywarło to na nas wrażenie, jakich uczuć doświadczyliśmy i co poczuliśmy. Czasami jednak wolę poczekać z recenzją kilka dni, nie wiem, od czego to zależy, choć często się nad tym zastanawiam.

"Galeria uczuć" ma moim zdaniem niebywale trafiony tytuł, bardzo podoba mi się również okładka książki. Nazwisko pani Aliny Białowąs nie było mi znane. To debiutancka powieść autorki, więc nie powinnam się dziwić, że wcześniej o niej nie słyszałam. Pisarka mieszka od urodzenia we Wrocławiu, a bez książek nie wyobraża sobie życia, podobnie jak ja. Zanim odważyła się na wydanie książki pisała opowiadania do czasopism dla kobiet. Cieszę się, że napisała "Galerię uczuć", ponieważ to tytuł wart poznania i przeczytania.
Nasza bohaterka ma na imię Ola i pozornie jest kobietą spełnioną i szczęśliwą. Odnajduje się świetnie w roli kury domowej, bądź jak nazywa ją mąż -kury salonowej. Ma dwóch synów, gotuje obiadki, prasuje koszule, sprząta, jest zabiegana i roztrzepana. W tej historii dzieje się tak wiele, że czasem trudno za naszą Olą nadążyć, za tokiem jej rozumowania, nie wiadomo, co zrobi i wymyśli, od początku aż do samego końca. Budzi się rano i nagle okazuje się, że cały jej świat się zmienia, że przestaje być kobietą kochaną, mąż wyprowadził się bowiem do mieszkania matki i na dodatek ma kochankę, oczywiście ta ostatnia jest najlepszą przyjaciółką Aleksandry. Wszystko sypie się jak domek z kart! Tylko czy to wszystko jest na pewno prawdą? Czy wybujała wyobraźnia tej kury salonowej nie płata jej figla? I jak zakończy się ta opowieść?
"Galeria uczuć" to historia pełna tytułowych uczuć, cała ich gama, galeria właśnie! Mamy tu złość, zazdrość, miłość, wszystko doprawione szczyptą dobrego humoru i doskonałym warsztatem. Czyta się lekko i szybko, ponieważ styl Aliny Białowąs jest bez zarzutu. To dobra lektura dla kobiet, ciepła i pozwalająca wierzyć w miłość i małżeństwo, dająca nadzieję na to, że w tym zwariowanym, pędzącym świecie warto się czasem zatrzymać i dostrzec to, co istotne, zrozumieć, co jest naprawdę ważne, co da nam szczęście. Może niekoniecznie bycie kurą domową, może lepiej wymagać od siebie więcej, robić więcej, marzyć i spełniać pragnienia? Każdy z nas powinien zastanowić się, czy jest szczęśliwy, a jeżeli odpowiedź brzmi "NIE" spróbować coś zmienić. Ta książka to opowieść o kobietach, jest realnie, mądrze napisana, to historia niejednej z nas. Myślę, że jej autorka wielokrotnie przyglądała się przedstawicielkom płci pięknej, obserwowała je i opisała w najlepszy sposób z możliwych, prawdziwie. Zarówno matkę dorosłego żonatego syna, babcię, szefową i właścicielkę galerii, przyjaciółkę Oli i ją samą, szczególnie ciekawa była dla mnie relacja tej ostatniej z teściową. Nie spodziewałam się tak dobrego debiutu i takiej treści zupełnie. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Samotność bramkarza

Victor Valdes od dziecka nie lubił piłki nożnej i do dziś nienawidzi meczów, które określa mianem "sprawdzianów". Gdyby nie ojciec, pewnie j...

zgłoś błąd zgłoś błąd