Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gra o tron

Tłumaczenie: Paweł Kruk
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
8,42 (5440 ocen i 322 opinie) Zobacz oceny
10
1 309
9
1 457
8
1 473
7
818
6
275
5
57
4
22
3
20
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Game of Thrones
data wydania
ISBN
9788372983701
liczba stron
778
język
polski
dodała
Atena

W Zachodnich Krainach o ośmiu tysiącach lat zapisanej historii widmo wojen i katastrofy nieustannie wisi nad ludźmi. Zbliża się zima, lodowate wichry wieją z północy, gdzie schroniły się wyparte przez ludzi pradawne rasy i starzy bogowie. Zbuntowani władcy na szczęście pokonali szalonego Smoczego Króla, Aerysa Targaryena, zasiadającego na Żelaznym Tronie Zachodnich Krain, lecz obalony władca...

W Zachodnich Krainach o ośmiu tysiącach lat zapisanej historii widmo wojen i katastrofy nieustannie
wisi nad ludźmi. Zbliża się zima, lodowate wichry wieją z północy, gdzie schroniły się wyparte przez ludzi pradawne rasy i starzy bogowie.
Zbuntowani władcy na szczęście pokonali szalonego Smoczego Króla, Aerysa Targaryena, zasiadającego na Żelaznym Tronie Zachodnich
Krain, lecz obalony władca pozostawił po sobie potomstwo, równie szalone jak on sam.
Tron objął Robert - najznamienitszy z buntowników. Minęły już lata pokoju i oto możnowładcy zaczynają grę o tron...

 

źródło opisu: www.zysk.com.pl

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1663
Krzysztof Baliński | 2012-11-29
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 29 listopada 2012

Postanowiłem zacząć przygodę z Martinem i jego cyklem Pieśni lodu i ognia, mając nadzieję, że wyruszę w niezwykle ciekawą literacką podróż w niezwykły świat fantastyki wykreowany przez Martina. I nie pomyliłem się to jest ciekawa podróż. Niewątpliwie "Gra o tron", pierwsza część tego cyklu jest dobra, niezwykle wciągająca. Trzeba jednak przyznać, że jest również przewidywalna i dość prosta. Prosta w tym znaczeniu, że metaforyka nie jest specjalnie skomplikowana, czego można by oczekiwać w dobrej powieści z gatunku fantasy. A przewidywalna, bo już w trakcie lektury pierwszego tomu, można się domyśleć, co będzie w kolejnych. Zdecydowałem się jednak przeczytać te wszystkie części i w kolejnych recenzjach dzielić się z wami drodzy czytelnicy wrażeniami z czytanej lektury, bo to w sumie jest niezwykłe fantastyczno-historyczne zamieszanie. Tak ja to definiuję to co czytam, bo po prawdzie Martinowi bliżej do powieści historycznej niż typowej fantastyki. Fantastyczny jest świat w którym się wszystko kręci, zresztą naprawdę przyzwoicie wykreowany przez autora, tu ładnie pięknie wszystko się zgadza ale cała reszta jest realistyczna. Dominuje tu motyw rywalizacji, wojny, ale nie jest to żadna wojna dobra ze złem po prostu jest to gra interesów. Mówi nam to nam sam tytuł "Gra o tron'' czyli o władzę. Czytelnik domyśla się, że wydarzenia rozgrywające się w "Grze o tron", to prosta droga do rozpadu imperium. Władza nad imperium kusi, ale również król nie jest w stanie zjednoczyć skonfliktowanych rodów skoro królem zostaje przedstawiciel jednego z nich, a inne rody mają swoje interesy. Jeżeli czegoś to dowodzi to słabości państwa i władzy króla.

W moim przekonaniu bliżej tej książce do dobrej powieści historycznej niż fantastyki, co prawda nie ma faktów typowo historycznych, ale za to są fakty mentalnościowo - kulturowe, które są istotnym czynnikiem refleksji historycznej, nie mniej ważnym, niż typowa historia wydarzeniowa. Mamy w książce bardzo dobrą, realistyczną stylizacja na na Europejskie średniowiecze. Mentalność bohaterów "Gry o tron" jest typowo średniowieczna, także zwyczaje ludzi, ale także ubiór, sposób myślenia, metody prowadzenia wojen.
Mamy tutaj w książce system feudalny znany ze średniowiecza, i to co z niego wynikało, podporządkowanie seniorowi, nawet jeżeli senior jest 15 letnim chłopcem. Robb Stark, gdy zabrakło ojca Neda, bardzo szybko wczuwa się w swoją rolę, bez wahania idzie na wojnę.

Wspomniałem wcześniej, że "Gra o tron" i jej kontynuacje są przewidywalne, bo wiemy, niemal od początku, że to będzie ciąg dalszy intryg dworskich i wojen między poszczególnymi rodami. Wielkich rodów jest 7, z czego 2 najsilniejsze to rywalizujące ze sobą rody Lannisterów i Starków, tak jak było kiedyś 7 królestw, które 300 lat wcześniej zostały zjednoczone, i powstało ogromne imperium, które ma nazwę po prostu Siedem królestw, jego stolicą jest Królewska Przystań, port nad morzem na Południu. Natomiast na północy, zwanym królestwem zimy jest władztwo rodu Starków, ze stolicą w Winterfell. Starkowie są potomkami pierwszych ludzi i jako jedyni w imperium wyznają wiarę starych Bogów. Imperium Siedmiu Królestw nie jest jedyne, na dalekiej północy, również za morzami, coś się dzieje. Od dzikich barbarzyńców i nie wiadomo jakich stworów dzieli swego rodzaju limes, granica, czyli mur. Ale jak imperium słabnie, to i sam mur kruszeje, a kryminaliści i wyrzutki z Czarnego zakonu rycerzy muru, to zdecydowanie
nie wystarczająca siła żeby bronić kraj przed zagrożeniami. Ale o tym nikt nie myśli.

W książce nie ma typowego podziału na rozdziały, po prostu funkcje rozdziałów spełniają opowieści poszczególnych bohaterów Pozwala to czytelnikowi poznać sposób myślenia bohaterów. W efekcie nie ma jednego narratora, jest ich wielu, przez co cała opowieść w książce jest naprawdę ciekawa. Podobnie jest z kreacją samych bohaterów tworzonych Martina są niezwykłe. Bohaterowie "Gry o tron" i zapewne całego cyklu Pieśni lodu i ognia są po prostu zwykłymi ludźmi, bywają bohaterscy i tchórzliwi, prawdomówni i kłamliwi, hojni i skąpi. Przy czym nie jest to podział czarno - biały. Co prawda, rolę tych dobrych odgrywają Starkowie, a rolę złych Lannisterowie, ale nie znaczy, że jedni są nieskończenie dobrzy, a drudzy nieskończenie źli. Po prostu są obydwu stronach barykady w grze o tron i robią swoje interesy.

Warto przeczytać...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Asertywność w praktyce. Jak zachować sie w typowych sytuacjach?

Bardzo dobra książka. Asertywność to przede wszystkim, poszanowanie siebie i rozmówcy, to wyrażanie swoich uczuć oraz emocji w jasny i uczciwy sposób...

zgłoś błąd zgłoś błąd