Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Feniks - początek

Wydawnictwo: Radwan
6,87 (30 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
2
8
3
7
7
6
4
5
5
4
1
3
0
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7745-298-1
liczba stron
376
język
polski
dodała
Pani_Kultura

Anastacia to zwyczajna dziewczyna wiodąca z pozoru normalne życie. Wszystko się zmienia w momencie, gdy tragicznie ginie jej brat, a ona sama zostaje zamieszana w przedziwny splot zdarzeń z pogranicza rzeczywistości i magii. Z dnia na dzień odkrywa, że jej koszmarne sny skrywają mroczną tajemnicę przeszłości. Wraz z przyjaciółmi angażuje się w rozwikłanie zagadki, która swoimi korzeniami sięga...

Anastacia to zwyczajna dziewczyna wiodąca z pozoru normalne życie. Wszystko się zmienia w momencie, gdy tragicznie ginie jej brat, a ona sama zostaje zamieszana w przedziwny splot zdarzeń z pogranicza rzeczywistości i magii. Z dnia na dzień odkrywa, że jej koszmarne sny skrywają mroczną tajemnicę przeszłości. Wraz z przyjaciółmi angażuje się w rozwikłanie zagadki, która swoimi korzeniami sięga odległych czasów. W drodze ku odkryciu prawdy nie brakuje niebezpieczeństw — ogarnięta niepohamowaną nienawiścią do świata i ludzi Charlotte nie cofnie się przed niczym, by zaszkodzić naszym bohaterom. Jak wiele Anastacia będzie w stanie poświęcić, aby wypełnić powierzoną jej misję? Jakie zdarzenia zmieniły serce wrażliwej Charlotte w głaz? Czy prawdziwa miłość?

Zaskakujące odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziemy w opowieści o przyjaźni i odwadze, miłości i poświęceniu. Przekonamy się, jak wiele wewnętrznej siły wymaga zajrzenie w głąb siebie i zmierzenie się z mrokami własnej duszy.

 

źródło opisu: Radwan, 2012

źródło okładki: http://www.radwan.pl/index.php?option=com_virtuema...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 478
darkmelody | 2012-07-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: lipiec 2012

Od zawsze byłam negatywnie nastawiona do polskich pisarzy, myślałam, że jeśli autorem jakiejś książki jest Polak – nie jest warta mojej uwagi. Badziew, badziew i jeszcze raz: badziew! Aż tu nagle maila przysłała mi p.Karolina, abym zrecenzowała jej debiutancką powieść. Pani Karolino – dziękuję. Po prostu. Dziękuję za to, że mogłam zapoznać się z tymi cudownymi bohaterami – przykładowo piękna, pociągająca, ale tajemnicza Carmen, za niezapomniane wydarzenia – jak choćby zapoznanie się z przeszłością Charlotte, za powalające cytaty (pozwolę wstawić sobie mój ulubiony ;) ): „Wszyscy uważają, że dobre życie to życie usłane różami. A dlaczego zapominają o kolcach? Czasami natrafiamy na miękkie płatki, które delikatnie koją naszą skórę, a czasami na ostre kolce, przebijające ją na wylot. Wtedy przypominamy sobie , że musimy doceniać każdą chwilę i być wdzięczni Bogu za to, że powala nam od czasu do czasu dotknąć płatków. "
A przede wszystkim dziękuję za to, że mogłam poznać porywającą i zaskakującą historię Any. Tak więc – zmieniam zdanie odnośnie polskich pisarzy ^^

„Feniks – początek” jest to debiutancka książka autorstwa Karoliny Wojdy, studentki Nauk o Rodzinie oraz Wychowawczyni w Młodzieżowym Stowarzyszeniu Twoja Alternatywa.
Jej powieść opowiada o losach Anastacii – dziewczyny dorastającej w USA, której życie odmienia śmierć brata, Petera. Od tamtego dnia minęły trzy lata. Praktycznie co noc Ana miewa senne koszmary. Śni jej się jakaś dziewczyna…
Wraz z przyjaciółmi zostaje wplątana w rozwiązywanie zagadek z mrocznej przeszłości Charlotte de Laclos, której imię i nazwisko widnieje na odziedziczonym przez nią po babci medalionie. Czy uda im się powstrzymać Charlotte napędzaną niepohamowaną nienawiścią do ludzi i świata? Jak wiele Anastacia będzie musiała poświęcić, by w końcu dowiedzieć się prawdy o sobie i swoim przeznaczeniu? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań poznacie po lekturze „Feniksa”.

Jako, że jestem chyba jedną z pierwszych osób recenzujących tę pozycję, chciałabym zwrócić uwagę na piękne cytaty zamieszczone w niej. Dzięki nim jak i dynamicznej akcji czytelnik nie może oderwać się od lektury. Autorka świetnie oddaje uczucia towarzyszące głównej bohaterce, jej przyjaciołom oraz samej Charlotte, która mimo wszystko stała się jedną z dwóch moich ulubionych bohaterek tej powieści.


"Dmuchamy słowami na prawo i lewo tak jak dmuchawcem szasta wiatr, zasiewając go, gdzie popadnie. Niestety, zazwyczaj te słowa zmieniają się w sztylety i gdy się tego najmniej spodziewamy, wbijają nam się prosto w serce".

Najlepsi bohaterowie? Moim zdaniem była to Charlotte oraz Carmen. Charlotte.. Cóż, została skrzywdzona przez los, to fakt, przeżyła wiele złych rzeczy, więc jakoś można usprawiedliwić jej złą naturę. Spodobał mi się pomysł autorki na „przeniesienie się” w czasy, w których Lotte żyła, na ukazanie jej smutnego w pewnym sensie życia. Bo przecież która dziewczyna nie byłaby zrozpaczona na wieść, że po zgwałceniu jej przez nauczyciela, którego bardzo lubiła i szanowała, zaszła w ciążę? Że obrazy, na które przelewała wszystkie te negatywne uczucia spłonęły? Że zaraz obok płonących dzieł stoi jej ojciec, siostra, ksiądz, który miał czynić na niej egzorcyzmy oraz jej gwałciciel, który tylko patrzy się i śmieje? Z drugiej strony jednak, gdy słyszy ileś razy, że jej córka ją kocha, a nie reaguje na to, bo jest zbyt zaślepiona poszukiwaniem zemsty na Bogu ducha winnych ludziach – ukazuje ją to w zupełnie innym świetle. Świetle bohaterki do cna złej, bezdusznej. Można by jeszcze wiele o niej napisać, ale myślę, że z mojej strony wystarczająco dużo zostało powiedziane. Refleksje na temat duszy biednej Charlotte pozostawiam jednak przyszłym czytelnikom „Feniksa”. Drugą bohaterkę, Carmen, polubiłam przede wszystkim za jej charakter, który nie należał do najłatwiejszych. Z jednej strony tajemnicza, lubiąca dopowiadać i czasem złośliwa, z drugiej jednak kochająca, przyjacielska i wspaniała osoba. Takich ludzi aż chce się spotkać w realnym świecie. Nie będę się więcej o niej rozpisywać, jednym słowem bohaterka jest super.

Minusy? Z pewnością jest ich mało. Po pierwsze w e-booku, którego otrzymałam było dużo błędów gramatycznych. Czasem autorka stosowała zbyt dokładne opisy. Ale (być może to z mojej winy, bo czasem siedziałam do późna czytając) nie umiałam połapać się w niektórych sytuacjach. W bohaterach najbardziej denerwowało mnie to, że wszyscy się ze wszystkimi czule całowali. No dobra, to już przesada. Tutaj przykładem jest Lucas, który mimo że ma dziewczynę, to i tak swoje przyjaciółki całuje w policzek czy coś. Myślę, że swoim zachowaniem przypomina mi bardziej dziewczynę niż chłopaka. Ale to już taki minusik ode mnie tylko.

Reasumując: książkę polecam wszystkim, bo naprawdę warto spędzić czas przy tej lekturze. Bez względu na wiek czy płeć. Wydarzenia zawarte w niej każdemu przypadną do gustu. Znaleźć można tam normalne rozterki nastolatki, trochę magii, miłości a także nieco tajemnicy.

Książkę otrzymałam od autorki, za co serdecznie dziękuję ;>

Zapraszam na mojego bloga: darkmelody69.blogspot.com

:D

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zamęt

Zamęt rozpoczynający Zamęt Severski zadebiutował na rynku wydawniczym cyklem Niepokorni, dzięki któremu został niekwestionowanym „królem” polskiej po...

zgłoś błąd zgłoś błąd