Silver Surfer: Przypowieść

Tłumaczenie: Arek Wróblewski
Seria: Mega Komiks
Wydawnictwo: TM-Semic
6,68 (25 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
4
7
5
6
7
5
3
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Silver Surfer: Parable
data wydania
ISBN
8387204986
liczba stron
98
słowa kluczowe
silver surfer, mega komiks
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Camillos

Doskonała historia ze "Srebrnym Wysłannikiem" w roli głównej, stworzona przez dwóch wielkich światowego komiksu - Stana Lee(scenariusz) oraz Moebiusa (rysunek).
Dodatkowo w komiksie zawarta została historia "W otchłani duszy".

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 4798
Wkp | 2013-05-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Komiksy

Z PUDŁA WYGRZEBANE, CZ II

Z tym - pierwszym - numerem Mega Komiks w Polsce był nie lada problem. Długo nie chciał sie ukazać, po tym, jak zakończono wydawanie Mega Marvela, którego rolę miał przejąć, a kiedy wreszcie wyszedł, okazało się, że nie istnieje. Oto bowiem, choć ukazał się jako nr 1/99 (dobre 14 lat temu), wydawnictwo wydając potem nr 2 MK z numerem 3/99 twierdziło, że coś takiego jak 1/99 nigdy się nie ukazał. Ale skoro ja go mam, i skoro czytało go tak wiele osób, chyba jednak jest.

Silver Surfer tym razem musi stawić czoła Galactusowi, który przybył na Ziemię. Obiecał wprawdze kiedyś, że planety tej nie tknie, ale słowa nie zamierza łamać. Ogłasza sie jedynie bogiem i pozwala ludziom na wszytsko - ci sami zaczynają gotować sobie apokalipsę. Surfer postanawia powstrzymać swego dawnego pracodawcę...

W drugim komiksie natomiast (swoistym wstępie do Heros Return z nr MK 3/99) Surfer powraca na Ziemię z tułaczki po wszechświecie bu odnaleźć utraconą duszę...

Przyznam szczerze, że postaci Surfera nie lubiłem nigdy. Bohater, który na desce surfingowej przemierza wszechświat? Ale musze przyznać, ze komiks "Przypowieść" naprawedę przypadł mi do gustu. Oczywiście głównie tytułowa opowieść otwierająca album. Scenariusz Stana Lee, rysunki Jeana Giraunda (tego od Bluebarry) - perełka godna polecenia każdemu, choć artystycznie może wydać się naiwna ze względu na nizwykle uproszczoną warstwę garficzną. Jest to bowiem historia smutna, przygnębiająca, ale i niosąca nadzieję. Wzbogacona dodatkowo o szkice i opowieść Giaulda o etpie twórczym.

Drugi komiks zawart w tomi to "W otchałni duszy" i niestety jest to rzecz słabsza. nie tylko rysunkowo, ale i scenariuszowo. Miałka i nie przekonująca. Marnująca potencjał w niej drzemiący.

Tak czy tak jednak polecam. Choćby tylko dla tytułowej przypowieści, bo naprawdę jest tego warta.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Isztar

Jestem bardzo wymagające, jeśli chodzi o książki. Oczekuję od lektury czegoś więcej niż tylko rozrywki. Chciałabym by była przyczynkiem do refleksji,...

zgłoś błąd zgłoś błąd