Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zjadacz słów, czyli historia smoka Zenobiusza

Cykl: Przygody Smoka Zenobiusza (tom 1)
Wydawnictwo: WAM
7,5 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375053371
liczba stron
16
słowa kluczowe
smok
język
polski
dodał
Nikodem

Historia smoka, który w wyniku czarów skrzata o przydomku Zjadacz Słów, przestał używać wyrażeń: "proszę", "przepraszam", "dziękuję". Lubiany dotąd Smok Zenobiusz, nie bez przyczyny, stracił swoich dotychczasowych sympatyków.

 

źródło opisu: http://katalog.wydawnictwowam.pl/?Page=opis&Id=51869

źródło okładki: http://katalog.wydawnictwowam.pl/?Page=opis&Id=51869

Brak materiałów.
książek: 1774
Na półkach: WAM

Jest to historia pewnego niemiłego smoka. opowieść o mocy miłych słów i o uprzejmości...

Smok Zenobiusz wraz ze swoimi rodzicami mieszkał w smoczym królestwie. Zawsze był on bardzo uprzejmy, miły, pomocny, wszyscy go lubili. Niestety pewnego dnia przestał używać zaczarowanych słów: PROSZĘ, PRZEPRASZAM oraz DZIĘKUJĘ. Od tamtej pory stał się niedobry, naśmiewał się z ludzi, był dla nich niemiły, rozkazywał wszystkim. Ludzie zaczęli się go bać, nikt nie chciał przebywać w jego otoczeniu. Nawet jego rodzice uciekli z zamku ponieważ mieli dość okropnego zachowania syna.

We wszelaki sposób próbowano uleczyć smoka, jednak żaden lekarz, ani medyk nie potrafił sprawić aby był on znów miły i uprzejmy... Okazało się nawet, że tego nie da się uleczyć, że młody smok sam musi chcieć się zmienić...

Ta książeczka jest bardzo cieniutka, ma duże ilustracje i nie za wiele tekstu, ale opowiadanie to jest bardzo mądre, pouczające... Dzięki niemu dziecko zrozumie jak ważne jest używanie takich słów jak "proszę, przepraszam, dziękuję"...
Wracając do ilustracji, po prostu muszę się nimi pozachwycać :) Są bardzo kolorowe, ładne, wyraziste, takie "bajkowe"... No zresztą widzicie sami :) Zarówno Nikodem jak i ja jesteśmy nimi zachwyceni.
Książeczka ta jest naprawdę niepozorna, bardzo cieniutka. Na moje oko zdecydowanie za cienka... Zdecydowanie wolelibyśmy poczytać takie fajnie opowiadanie w dłuższej wersji :) Ale mimo to bardzo nam się spodobała. polecam tym bardziej, że cena jest naprawdę bardzo przystępna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
KOMORNIK czyli śmieszna opowieść o emigracji

Kocham Cie jak Irlandię śpiewał wiele lat temu zespól Kobranocka i zdawać by się mogło ze to właśnie te słowa przyświecały dziesiątkom tysięcy rodaków...

zgłoś błąd zgłoś błąd