Noc w Lizbonie

Tłumaczenie: Ryszard Wojnakowski
Seria: Mistrzowie Literatury
Wydawnictwo: Rebis
7,63 (720 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
62
9
115
8
187
7
252
6
67
5
30
4
3
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Nacht Von Lissabon
data wydania
ISBN
9788375105407
liczba stron
248
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
jagarkar

Początek drugiej wojny światowej. Wrogowie Trzeciej Rzeszy muszą jak najszybciej uciekać z Europy, lecz większość dróg ucieczki jest już zamknięta. Akcja powieści rozgrywa się pewnej nocy w Lizbonie, ostatniej bramie do wolnego świata. Stojący w porcie uciekinier bezsilnie wpatruje się w statek, który następnego dnia ma popłynąć do Ameryki. Jego na nim nie będzie. Nagle jednak podchodzi do...

Początek drugiej wojny światowej. Wrogowie Trzeciej Rzeszy muszą jak najszybciej uciekać z Europy, lecz większość dróg ucieczki jest już zamknięta. Akcja powieści rozgrywa się pewnej nocy w Lizbonie, ostatniej bramie do wolnego świata. Stojący w porcie uciekinier bezsilnie wpatruje się w statek, który następnego dnia ma popłynąć do Ameryki. Jego na nim nie będzie. Nagle jednak podchodzi do niego człowiek, który chce mu oddać swoje bilety na ten rejs. Pod warunkiem, że wysłucha jego opowieści...

„Noc w Lizbonie” to ostatnia powieść Remarque'a wydana za jego życia autora i jeszcze jeden dowód jego wielkiego talentu narracyjnego.

 

źródło opisu: www.rebis.com.pl

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 446
czytający | 2015-04-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 kwietnia 2015

Ponure piekło i niebezpieczny raj spotykają się w jednym punkcie, drwiąc sobie z ludzkich marzeń o życiu w pokoju. W tym jednym miejscu cumuje statek, który nie będąc tajemniczym nie przyciągnie naszej uwagi jako coś egzotycznego. On jest realny aż do bólu. Tak bardzo realny jak okrutna jest rzeczywistość wokół niego. To ostatni dzwonek ku wolności, którą tylko nieliczni osiągną. Ci szczęśliwcy mogą być pewni, że umknęli zagrożeniu. Ale większość pozostałych poza trapem ludzi, odbije się od burty i potoczy dalej ku szczęściu w kierunku kolejnych niedomkniętych furtek. Odniosłem wrażenie, że książka którą przed chwilą przeczytałem jest jak grób do którego tak naprawdę złożyłem wszystkich najważniejszych jej bohaterów. Jeszcze w tym grobie trwa zabawa, jeszcze świat się bawi w najlepsze w rytm tanga. Ale ciemność nadciąga jak płyta nagrobna. To Europa kończy swój dzień aby zatopić się w mrokach wojny.

Erich Maria Remarque stawia przed nami wiele fundamentalnych pytań. Co jest szczęściem? Jak można przeżywać życie w obliczu niebezpieczeństwa i w jaki sposób stres rzeczywistości ma wpływ na miłość? Zastanawiając się nad odpowiedziami można wysnuć wniosek, że wszystko zależy od tego po której stronie stoimy. Jeśli to będzie zaszczuta egzystencja niemieckiego antyfaszysty to z pewnością widok może nas zatrwożyć. Jak pokazuje Remarque, Niemcy to nie tylko rasa zdobywców. Wielu z nich było również zwierzyną łowną dla gestapo.

"Noc w Lizbonie" uczy szacunku dla bólu. Zarówno tego fizycznego jak i uczuciowego. Nie ma nic gorszego niż brak możliwości pomocy dla osoby, którą się najbardziej kocha. Były momenty, kiedy ta powieść przytłaczała mnie natężeniem swoich emocji. Jednak odczuwałem to znęcanie się nade mną w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Z jednej strony szacunek dla bólu wynikającego z rozterek a z drugiej brak szacunku dla ludzkiego życia. Sam autor przyznaje, że śmierć co chwila chwyta naszą rękę i szarpię nią, żebyśmy się nigdy nie zatrzymywali. Taki pociąg do śmierci, im szybciej czas upływa tym szybciej umieramy. Kiedy pierwszy raz przeczytałem chyba najbardziej znaną powieść Remarque'a, "Na zachodzie bez zmian", to pomyślałem, że to jedynie piewca pacyfizmu i pisarz wojny. Ale z każdą kolejną książką nabrałem przekonania, że źle go oceniłem. Za każdym następnym razem pokazał mi w jaki sposób potrafi pisać o ludzkich marzeniach, nadziejach i uczuciach. Ucieczka jest bardzo ważnym tematem, często dominującym w jego twórczości. Jednak przedstawienie jej w tak pasjonujący sposób nasuwa myśl, że Remarque to geniusz.

"Noc w Lizbonie" to opowieść opowiedziana w innej opowieści. Muszę przyznać, że kiedy zawarte w niej okrutne wspomnienia biegły coraz szybciej to chciałem poznać je jak najmocniej. Właśnie w powodu ogromnego realizmu w przedstawianiu dylematów moralnych autora. Lepiej nie zdradzać fabuły powieści, starałem się tylko przedstawić swoje wrażenia. Jednak jeśli tylko wyobrazicie sobie okręt zacumowany w lizbońskim porcie, to z pewnością nabierzecie odwagi na podróż przez pół Europy aby tylko tam dotrzeć. I to oczywiście z Remarque.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Czarownica

Czarownica jest kolejną częścią niesamowitych przygód trójki przyjaciół. Świat pełen magi, Krasnoludów, Magów, Czarownic i niesłychanych stworzeń, jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd