Noc w Lizbonie

Tłumaczenie: Ryszard Wojnakowski
Seria: Mistrzowie Literatury
Wydawnictwo: Rebis
7,63 (720 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
62
9
115
8
187
7
252
6
67
5
30
4
3
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Nacht Von Lissabon
data wydania
ISBN
9788375105407
liczba stron
248
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
jagarkar

Początek drugiej wojny światowej. Wrogowie Trzeciej Rzeszy muszą jak najszybciej uciekać z Europy, lecz większość dróg ucieczki jest już zamknięta. Akcja powieści rozgrywa się pewnej nocy w Lizbonie, ostatniej bramie do wolnego świata. Stojący w porcie uciekinier bezsilnie wpatruje się w statek, który następnego dnia ma popłynąć do Ameryki. Jego na nim nie będzie. Nagle jednak podchodzi do...

Początek drugiej wojny światowej. Wrogowie Trzeciej Rzeszy muszą jak najszybciej uciekać z Europy, lecz większość dróg ucieczki jest już zamknięta. Akcja powieści rozgrywa się pewnej nocy w Lizbonie, ostatniej bramie do wolnego świata. Stojący w porcie uciekinier bezsilnie wpatruje się w statek, który następnego dnia ma popłynąć do Ameryki. Jego na nim nie będzie. Nagle jednak podchodzi do niego człowiek, który chce mu oddać swoje bilety na ten rejs. Pod warunkiem, że wysłucha jego opowieści...

„Noc w Lizbonie” to ostatnia powieść Remarque'a wydana za jego życia autora i jeszcze jeden dowód jego wielkiego talentu narracyjnego.

 

źródło opisu: www.rebis.com.pl

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Sławek książek: 522

Z pamiętnika emigranta

Jeśli miałbym jednym tchem wymienić najpiękniejsze wątki miłosne literatury światowej, do tej pory pierwszą myślą byłyby powieści Hemingwaya, w szczególności „Komu bije dzwon”, czy opowiedziana przez Bułhakowa historia Mistrza i Małgorzaty. Po lekturze „Nocy w Lizbonie” nie mam wątpliwości, że również znalazłaby się w tym gronie.

Powieść Ericha Marii Remarque’a opowiada historię niemieckiego emigranta o fałszywym nazwisku Schwarz, który pewnej nocy zwierza się napotkanemu narratorowi, wędrując po lizbońskich kawiarniach. Opowieść, korespondując z nazwiskiem Niemca, nie rysuje się w jasnych barwach. Po dojściu Hitlera do władzy bohater został wywieziony do obozu koncentracyjnego. Po wypuszczeniu udało mu się uciec na pięć lat za granicę, jednak tęsknota za pozostawioną w kraju żoną zmusza bohatera do powrotu do ojczyzny w przeddzień zbliżającego się konfliktu.

„Noc w Lizbonie” wciąga od pierwszych stron – opowiadane przez Schwarza przygody (choć to określenie – biorąc pod uwagę ich charakter – brzmi nazbyt pozytywnie) sprawiają wrażenie wiarygodnych i pasjonują. Nieprzerwane działanie w ukryciu i odczuwalny przez cały czas oddech funkcjonariuszy gestapo na plecach sprawiają, że na każdym kroku towarzyszymy bohaterowi, przeżywając te same emocje – strach przez odkryciem blefu, kamuflażu czy – ostatecznie – złapaniem i ponownym wtrąceniem do obozu. Warto zwrócić również uwagę na interesujące pomysły bohatera, których nie powstydziłby się nawet James Bond czy MacGyver....

Jeśli miałbym jednym tchem wymienić najpiękniejsze wątki miłosne literatury światowej, do tej pory pierwszą myślą byłyby powieści Hemingwaya, w szczególności „Komu bije dzwon”, czy opowiedziana przez Bułhakowa historia Mistrza i Małgorzaty. Po lekturze „Nocy w Lizbonie” nie mam wątpliwości, że również znalazłaby się w tym gronie.

Powieść Ericha Marii Remarque’a opowiada historię niemieckiego emigranta o fałszywym nazwisku Schwarz, który pewnej nocy zwierza się napotkanemu narratorowi, wędrując po lizbońskich kawiarniach. Opowieść, korespondując z nazwiskiem Niemca, nie rysuje się w jasnych barwach. Po dojściu Hitlera do władzy bohater został wywieziony do obozu koncentracyjnego. Po wypuszczeniu udało mu się uciec na pięć lat za granicę, jednak tęsknota za pozostawioną w kraju żoną zmusza bohatera do powrotu do ojczyzny w przeddzień zbliżającego się konfliktu.

„Noc w Lizbonie” wciąga od pierwszych stron – opowiadane przez Schwarza przygody (choć to określenie – biorąc pod uwagę ich charakter – brzmi nazbyt pozytywnie) sprawiają wrażenie wiarygodnych i pasjonują. Nieprzerwane działanie w ukryciu i odczuwalny przez cały czas oddech funkcjonariuszy gestapo na plecach sprawiają, że na każdym kroku towarzyszymy bohaterowi, przeżywając te same emocje – strach przez odkryciem blefu, kamuflażu czy – ostatecznie – złapaniem i ponownym wtrąceniem do obozu. Warto zwrócić również uwagę na interesujące pomysły bohatera, których nie powstydziłby się nawet James Bond czy MacGyver.

Czymże jednak są porywające sceny akcji w obliczu wątku miłosnego, o którym wspomniałem? To bez wątpienia najmocniejszy element powieści – relacje pomiędzy Schwarzem a jego żoną Heleną, ujmują naturalnością i wzajemnym zrozumieniem. Godna podziwu jest postawa bohatera, będącego w stanie zdobyć się na odwagę i powrócić do kraju, gdzie został surowo ukarany, tylko po to, by zobaczyć ukochaną. Ta z kolei również stanowi niebanalną kreację – ukrywając przed mężem śmiertelną chorobę, każdego dnia dba o dobre samopoczucie partnera, jego bezpieczeństwo i stan ducha, jednocześnie radując się ostatnimi chwilami u boku nieświadomego małżonka. Specyficzne, sprowadzone do jak najmniejszej liczby słów dialogi i pełne poświęcenia decyzje świadczą o wielkiej miłości, której czytelnik staje się świadkiem, jednocześnie angażując się w emocje postaci i przeżywając wraz z nimi zarówno ich proste radości, jak i pasma kolejnych zmartwień,

„Noc w Lizbonie” to jednocześnie silny cios wymierzony w faszyzm i politykę Hitlera, tym bardziej bolesny, że zadany z ręki niemieckiego pisarza. Remarque na każdym kroku zwraca uwagę na bezmyślność rządu III Rzeszy – potępia propagowanie prawa pięści, bezlitosne działania gestapo, tortury, obozy śmierci i regres kulturowy Europy, do jakiego przyczyniły się Niemcy w XX wieku. Jego poglądy świetnie obrazuje kontrast między nim a Georgiem, bratem Heleny i wysoko postawionym funkcjonariuszem gestapo, którego siłą wydaje się jedynie mundur i przewaga fizyczna; intelekt, otwarty umysł i dobry światopogląd pozostają natomiast cechami rozwiniętego i mającego świadomość kulturowej porażki Niemiec Schwarza.

Choć może się wydawać, że o II wojnie światowej powiedziano i napisano już wszystko, powieść Remarque’a nadaje tematowi nowe życie, przedstawiając konflikt z perspektywy zwykłych ludzi, zmagających się w owych czasach z niesprawiedliwością i sztywnymi, pozbawionymi sensu posunięciami systemu. Pisarz zwraca także uwagę na istotę czerpania radości z każdego dnia, podkreślając jej wagę w niepewnych czasach.

Sławomir „Villmar” Jurusik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Weekend w Lizbonie

Jeżeli ktoś ma to ogromne szczęście i jedzie w najbliższym czasie do Lizbony, to zazdrościmy (to oficjalne stanowisko redakcji). Specjalnie dla tych szczęściarzy prezentujemy wybór książek, które wprowadzą Was w klimat tego pięknego miasta i które dobrze mieć pod ręką, włócząc się nad Tagiem, błądząc po Bairro Alta czy leżąc na plaży w pobliskim Cascais. Ah, a beleza de Lisboa distante!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd