Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Porzucony

Tłumaczenie: Agnieszka Myśliwy
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Historie prawdziwe". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,93 (359 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
66
9
65
8
87
7
87
6
38
5
9
4
4
3
2
2
1
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Boy From Baby House 10. From the Nightmare of a Russian Orphanage to a New Life
data wydania
ISBN
978-83-240-2284-7
liczba stron
400
język
polski
dodała
Ag2S

Droga z koszmarnego rosyjskiego domu dziecka do nowego życia w Ameryce Wania jako chore niemowlę został opuszczony przez niedojrzałą matkę i umieszczony w upiornym rosyjskim sierocińcu. W wieku zaledwie 6 lat został przeniesiony na zamknięty oddział psychiatryczny, w którym był przywiązywany do łóżka, faszerowany lekarstwami, niedożywiony i przemarznięty. Na drugim krańcu świata w Stanach...

Droga z koszmarnego rosyjskiego domu dziecka do nowego życia w Ameryce


Wania jako chore niemowlę został opuszczony przez niedojrzałą matkę i umieszczony w upiornym rosyjskim sierocińcu. W wieku zaledwie 6 lat został przeniesiony na zamknięty oddział psychiatryczny, w którym był przywiązywany do łóżka, faszerowany lekarstwami, niedożywiony i przemarznięty.
Na drugim krańcu świata w Stanach Zjednoczonych, Paula poznaje historię chłopca, postanawia go uratować: adoptuje go i sprowadza do Ameryki. Historia Wanii to dowód na to, że nawet najbardziej nierealne marzenia mogą się ziścić.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

książek: 239
Justynka | 2017-01-24
Na półkach: 2015

Tytuł:Porzucony
Autor: Alan Philps, John Lahutsky
Wydawnictwo: Znak Literanova
Ocena 9/10

Już na samym początku okładka książki przedstawia nam małego chłopca, tulącego misia , oraz tytuł, który sugeruje nam, o czym będzie cała historia.

Widzimy też przypis naprowadzający na tematykę utworu ;'' droga z koszmarnego rosyjskiego domu dziecka do nowego życia w Ameryce'', więc łatwo się domyśleć, o czym będziemy czytać.
Czym może nas oczarować książka o małym chłopcu, przepełnionym bólem? Przekonajcie się sami.
Ta historia to spowiedź małego Wenia ; dramatycznych przeżyć, m.in. wspomnień, w których prawdziwe dzieciństwo zabrano, a zamiast tego - od małego faszerowano lekami, byleby siedział cicho. Chłopcu nie pozwalano się z nikim bawić, więc czuł się odrzutkiem .. Brak wsparcia rodziny, przyjaciół, do tego choroba... bohater zna tylko cierpienie, tęsknotę i bezradność - to jedyne, co dostał od życia.

Czy lekarz, który skazuje kogoś w wieku 6 lat na zamknięcie i odizolowanie od wszystkiego w szpitalu psychiatrycznym zasługuje na miano dobrego?
Czy Wenia - mały Rosjanin, który radzi sobie z każdymi przeciwieństwami losu, będąc rozumnym i szybko uczącym się dzieckiem, choć na oddziale psychiatrycznym traktowany jako nieuk, niepotrafiący się nauczyć prostych rzeczy jest znaczący w tej historii?

Kiedy czytałam relację, w jakim położeniu znajdował się czasem mały chłopiec to przerażał mnie chłód i obojętność dorosłych... Jednym słowem -piekło . Nie tak wyobrażałam sobie traktowanie dzieci w sierocińcach, czy gdziekolwiek indziej.

Powiem tyle, że czytając książkę - miałam łzy w oczach, wyobrażając sobie to, co spotkało tego bohatera, który przecież w 1994 faktycznie żył, funkcjonował, oddychał tym samym tlenem, co my.
Wzruszające były wspomnienia, jak ogromną radość sprawiało mu zwykłe pobawienie się zabawką, czy chwila rozmowy z opiekunką. Nie mówiąc o poznaniu jakiegoś innego dziecka.
Na szczęście.. w dalszym ciągu opowieści znaleźli się ludzie, którzy potrafili okazać temu chłopcu ciepło, za co należy im się szacunek, a przede wszystkim - podziw, że udało im się naprawić świat Wenia.

Książka ta niesie ze sobą mnóstwo skrajnych emocji ; smutek, przerażenie chłopca, ale i radość w momencie, gdy zwraca mu się wolność, oraz szczęście. Jest to opowieść dla osób o mocnych nerwach, bo zawiera w sobie wiele negatywnych emocji, czego nie da się ukryć. Zostawia ślad. Ja swój mam do dziś

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grzesznik

http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/2017/10/124-grzesznik-artur-urbanowicz-recenzja.html#more _____ Grzesznik, to druga książka w dorobku A...

zgłoś błąd zgłoś błąd