Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Morderstwo na mokradłach

Książka jest przypisana do serii/cyklu "ABC". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Oficynka
6,81 (99 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
18
7
32
6
23
5
10
4
5
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62465-46-0
liczba stron
382
język
polski
dodała
Ag2S

Alfred Bendelin, prywatny detektyw (dyskrecja gwarantowana) Alfred Bendelin, najsłynniejszy prywatny detektyw Londynu, nie może narzekać na swój los: jest rozchwytywany zarówno przez majętnych klientów, jak i rozkochane w nim wielbicielki. Brawurowo rozwiązuje sprawę za sprawą, przyprawiając funkcjonariuszy Scotland Yardu o ból zębów i koszmary nocne. Słynie z niezawodnego lewego sierpowego,...

Alfred Bendelin, prywatny detektyw (dyskrecja gwarantowana)

Alfred Bendelin, najsłynniejszy prywatny detektyw Londynu, nie może narzekać na swój los: jest rozchwytywany zarówno przez majętnych klientów, jak i rozkochane w nim wielbicielki. Brawurowo rozwiązuje sprawę za sprawą, przyprawiając funkcjonariuszy Scotland Yardu o ból zębów i koszmary nocne. Słynie z niezawodnego lewego sierpowego, piekielnej inteligencji i zniewalającego uśmiechu. Jest tylko jeden problem: Alfred Bendelin nie istnieje.

W postać znanego z powieści kryminalnych detektywa wciela się niejaki Nicholas Jones – wbrew wszystkim swoim zasadom i zdrowemu rozsądkowi. Z dnia na dzień porzuca wygodne życie w wielkim mieście i wyrusza na prowincję, aby rozwikłać zagadkę tajemniczego morderstwa. Tak – oczywiście wszystko to dla pewnych pięknych niebieskich oczu.

W otoczonej mokradłami osadzie Little Fenn zostaje znaleziona głowa znanego w okolicy domokrążcy. Wydaje się, że nikt z mieszkańców wioski nie miał motywu, by go zamordować, ale ich dziwne zachowanie zwraca uwagę samozwańczego detektywa. Wśród jesiennych mgieł spowijających torfowiska czai się zło...

 

źródło opisu: http://oficynka.pl/

źródło okładki: http://oficynka.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-12-07
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 05 grudnia 2012

Lubicie „Morderstwa w Midsomer”? Albo przynajmniej cichą angielska wieś? Jeśli tak to „Morderstwo na Mokradłach” będzie dla was świetną lekturą. Tak jak było dla mnie.

"Alfred Bendelin, najsłynniejszy prywatny detektyw Londynu, nie może narzekać na swój los: jest rozchwytywany zarówno przez majętnych klientów, jak i rozkochane w nim wielbicielki. Brawurowo rozwiązuje sprawę za sprawą, przyprawiając funkcjonariuszy Scotland Yardu o ból zębów i koszmary nocne. Słynie z niezawodnego lewego sierpowego, piekielnej inteligencji i zniewalającego uśmiechu. Jest tylko jeden problem: Alfred Bendelin nie istnieje.

W postać znanego z powieści kryminalnych detektywa wciela się niejaki Nicholas Jones – wbrew wszystkim swoim zasadom i zdrowemu rozsądkowi. Z dnia na dzień porzuca wygodne życie w wielkim mieście i wyrusza na prowincję, aby rozwikłać zagadkę tajemniczego morderstwa. Tak – oczywiście wszystko to dla pewnych pięknych niebieskich oczu.

W otoczonej mokradłami osadzie Little Fenn zostaje znaleziona głowa znanego w okolicy domokrążcy. Wydaje się, że nikt z mieszkańców wioski nie miał motywu, by go zamordować, ale ich dziwne zachowanie zwraca uwagę samozwańczego detektywa. Wśród jesiennych mgieł spowijających torfowiska czai się zło...".*

Bardzo dobry kryminał. Autorka Sasza Hady włożyła wiele wyobraźni w stworzenie miejsc i bohaterów powieści. Wszystkie postacie są pięknie scharakteryzowane, a jedna barwniejsza od drugiej. Jak na senne angielskie miasteczko przystało, jest oczywiście bogate małżeństwo mieszkające w wielkim domu, stara panna plotkara, samotna matka z gromadką nietypowych dzieci, wścibski chłopiec, który rozniesie każdą informację w pięć sekund, oszukujący ludzi sklepikarz. A każdy z nich ma jakąś skrywaną głęboko tajemnicę. Oczywiście niektóre z tych sekretów są tajemnicą poliszynela, ale i tak nie wychodzą poza obszar znajomych osób. A Nick Jones jest w tym towarzystwie nowy. Będzie się musiał napracować, by zdobyć zaufanie mieszkańców, wykazać sprytem, by pozyskać informacje od miejscowej policji, a do tego będzie jeszcze miał pod bokiem przyjaciela Ruperta, pisarza, twórcę postaci Alfreda Bendelina.

Książkę czyta się bardzo dobrze i szybko przede wszystkim. Autorka cały czas daje czytelnikowi wskazówki, które mają go doprowadzić do postaci mordercy, wiąże ze sobą kolejne wydarzenia, dodaje tu czy tam jakąś, wydawałoby się zbędną informację. Szczerze przyznam mnie się nie udało rozwiązać zagadki. Zakończenie było dla mnie nie lada niespodzianką Mimo mnogości postaci i wątków łatwo jest je wszystkie zapamiętać. Być może dlatego, że właściwie każdy bohater jest inny i ciężko byłoby go pomylić z innym. Do tego ciekawa fabuła, spójnie prowadzona akcja, przeplatające się wątki główne z tymi mniej ważnymi. Chociaż tu chyba nie ma mniej ważnych wątków. Historia każdej postaci jest tak samo interesująca i co najważniejsze wyjaśniona na końcu książki. Wprawdzie autorka nie zdradza wszystkich tajemnic swoich bohaterów, ale pierwszy raz, nie denerwowało mnie to.
Gorąco polecam „Morderstwo na Mokradłach”. Ja z przyjemnością sięgnę po kolejny tom przygód Nicka Jonesa i chętnie bym wróciła do samego Little Fenn.

*nota wydawcy

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Iluzja grzechu

Pierwszy raz oceniam książkę Pani Marininy tak wysoko. Powód jest prosty. Pierwszy raz intryga kryminalna tak szybko mnie wciągnęła. Jest kilka moment...

zgłoś błąd zgłoś błąd