Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pensjonat na wrzosowisku

Cykl: Wrzosowisko (tom 1)
Wydawnictwo: Damidos
6,16 (297 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
14
8
20
7
77
6
95
5
44
4
13
3
12
2
6
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378550006
liczba stron
247
język
polski
dodał
Lukasz Drywa

"Pensjonat na wrzosowisku" to pełna ciepła i refleksji, momentami gorzka opowieść o dylematach i samotności niepracującej kobiety, rzuconej w sam środek Anglii, oderwanej od przyjaciół, rodziny i pracy zawodowej, o jej tęsknocie za dawnym życiem. Powieść o pokoleniu, które we wczesnych latach 90 budowało niezdarnie nową gospodarkę w Polsce, przenosząc swoje stoiska z łóżek polowych na...

"Pensjonat na wrzosowisku" to pełna ciepła i refleksji, momentami gorzka opowieść o dylematach i samotności niepracującej kobiety, rzuconej w sam środek Anglii, oderwanej od przyjaciół, rodziny i pracy zawodowej, o jej tęsknocie za dawnym życiem.

Powieść o pokoleniu, które we wczesnych latach 90 budowało niezdarnie nową gospodarkę w Polsce, przenosząc swoje stoiska z łóżek polowych na stragany, a później do sklepów i salonów handlowych. W tych rozchwianych, mało romantycznych czasach, dwoje dojrzałych ludzi próbuje odnaleźć miłość i pasję, a może tylko spełnienie pożądania...

"Pensjonat na wrzosowisku" to równocześnie książka o nowej emigracji. Basia, bohaterka powieści, jest Polką mieszkającą w Ashford. Ma wszystko: kochającego męża, trójkę dzieci, dom, pieniądze... A jednak pewnego dnia wsiada do samochodu i z trzyletnim synkiem rusza na wakacje w przeciwnym kierunku, niż reszta rodziny. Zatrzymuje się w pensjonacie prowadzonym przez tajemniczą Charoll... A żeby było jeszcze bardziej tajemniczo, bohaterka książki otrzymuje niewielką, zapieczętowaną przesyłkę od dalekiej kuzynki z Polski. Kuzynka od kilku miesięcy nie żyje...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Damidos

źródło okładki: Wydawnictwo Damidos

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (615)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1380
basik | 2017-02-15

Nie ma takiej książki, która podobała by się wszystkim. W tym wypadku też tak jest....dużo dobrych i tyle sama krytycznych opinii.
Ja jestem zdecydowanie na nie takiej twórczości.
Nudna historia w której nie ma nic co by przyciągnęło uwagę czytelnika, pozbawiona emocji czy choćby jakiejś ciekawej akcji.
Cienka książeczka w której autorka starała się upchnąć tyle wątków, że starczyłoby na kilka powieści. Niby coś się dzieje, ale nic z tego nie wynika, bo wszystko przedstawione jest tak płasko i ma się nijak do historii głównej bohaterki. Mam na myśli historię właścicielki pensjonatu a przede wszystkim tajemniczą przesyłkę wysłaną do Basi przez prawie nieznaną kuzynkę.
A sama postać Basi jako głównej bohaterki bardzo mnie irytowała.To jej ciągłe użalanie się nad sobą, te ciągłe wspomnienia o tym co było w Polsce, marzenia o zmianie swojego według niej nudnego życia...po prostu żałosne.
Lubię gdy akcja dzieje się w pensjonatach, małych dworkach gdzie jest rodzinna tajemnica, ale nie...

książek: 2545
wiejskifilozof | 2015-05-21
Na półkach: Przeczytane

Uwielbiam takie książki.Może nie tyle o emigracji,co bardziej o różnych hotelach, motelach i pensjonatach.
Basie podejmuję decyzję o emigracji,wyjeżdża na wyspy Brytyjskie.Gdzie zakłada pensjonat.
Tam wkracza w życie sympatycznych ( może czasem za bardzo) mieszkańców okolicy.
Książka,to historia emigrantów,może nie jest to zbyt realna książka.Bo nie wszyscy emigracji mają tak dobrze jak nasza bohaterka.
Ale dla samego pensjonatu i jego opisu warto przeczytać.

książek: 853
BeataBe | 2013-12-08
Przeczytana: 08 grudnia 2013

Lubię tego rodzaju powieści, w takim klimacie, nastroju, umiejscowieniu akcji. Ale ta powieść jest po prostu słaba i nie ma nic wartościowego do przekazania. Z mojej perspektywy wygląda to tak - autorka zrobiła wszystko, żeby napisać powieść, która spodoba się czytelniczkom. Wymyśliła bohaterkę, która szuka siebie i swojego miejsca w życiu, umiejscowiła akcję w ciekawym, klimatycznym miejscu, stworzyła historię obfitującą w niezwykłe przypadki... A wszystko to żeby stworzyć komercyjny produkt, który się sprzeda. Bo żadnej głębi w tym nie ma. Ja nie dam się nabrać. Chociaż nie powiem - też chętnie napisałabym książkę, która się spodoba czytelniczkom i sprzeda. To też sztuka, którą należy docenić.

książek: 2675
gwiazdka | 2013-06-06
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 06 czerwca 2013

Kolejny debiut powieściowy, który skusił mnie swoją nowością i tytułem. Książka jest opowieścią o polskiej rodzinie która dla poprawy swojej sytuacji finansowej wyemigrowała i zamieszkała w Wielkiej Brytanii. Basia, główna bohaterka, w chwili obecnej zajmuje się domem i dziećmi, szczególnie malutkim synkiem. Jednak w pewnym momencie przestaje jej to wystarczać. Wyjeżdża więc na wakacje, aby przemyśleć swoją sytuację. Oczywiście palny koryguje samo życie i wakacje wyglądają inaczej niż sobie to bohaterka zaplanowała. To tyle jeśli chodzi o treść podstawową. Drugi wątek to temat bardzo ostatnio popularny- tajemnicze pudło w którym znajdują się listy i pamiętnik kuzynki.
Cóż od siebie? Basia jest bohaterką bardzo mnie irytującą. Kobieta użalająca się nad sobą i swoim losem, ale w żaden sposób nie starająca się go zmienić. Nie lubię tego typu postaci nawet w książkach, które chcą aby świat kręcił się wokół nich.
Na plus mogę policzyć narrację z punktu widzenia Basi oraz Marka,...

książek: 0
| 2015-11-14
Na półkach: Przeczytane
książek: 8256
beataj | 2012-10-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 października 2012

Bardzo dobra pozycja ! Zmusza czytelnika do pomyślenia, zastanowienia się nad swoimi życiowymi wyborami, nad tym, jak wpływają one na bliskie osoby. Dodatkowym atutem są znakomite opisy wspaniałej angielskiej prowincji.

książek: 3901
Renata | 2013-04-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 marca 2013

Po przeczytaniu, zaraz sięgnęłam po kolejny tom. Wprowadziła mnie w nastrój wrzosowiska.

książek: 1768
Sabinka | 2012-05-26
Przeczytana: 25 maja 2012

Przyznaję się! Pokusiła mnie okładka! Zobaczyłam w księgarni i zakochałam się! Niesamowicie klimatyczna, w cudnych kolorach...ale wiadomo, nie oceniajmy książki po okładce...
Tytuł również zdecydował na plus, bo uwielbiam czytać o wszelkich pensjonatach, dworkach czy magicznych miejscach... Jednak całkowity wpływ na to, że zapragnęłam przeczytać tę książkę to to, że jest to debiutancka powieść polskiej autorki. Same plusy! Wszystko co lubię, nawet 4 w 1. Czy warto było???? Było...
Anna Łajkowska zadebiutowała "Pensjonatem na wrzosowisku". Cieszę się, że tak klimatyczna książka trafiła na księgarskie półki. Ciepła, wzruszająca, ale przede wszystkim życiowa - tak można najkrócej określić to co w tej chwili przychodzi na myśl...

Autorka zabiera nas do Anglii.
Poznajemy Basię i jej rodzinę. Początkowo opisuje nam swoją historię, to co kocha, szanuje... Jednak tak do końca nie jest najszczęśliwsza. Obcy kraj, brak pracy, czasem brak zrozumienia... Oddalenie od rodziny i przyjaciół. W...

książek: 512
Alex | 2012-06-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 czerwca 2012

Kiedy marzenia się spełniają i wszystko co upragnione, a nawet więcej, już się wydarzyło nadchodzą spokojne chwile, może nie błogie, ale takie, które powinny dać oddech po latach wyrzeczeń i ustępstw. Po prostu można wreszcie można cieszyć się swoimi i bliskich dokonaniami, poświęcić się temu na co kiedyś brakowało czasu i cierpliwości, docenić momenty wspólnie spędzane. Jednak świat nie stoi w miejscu i nagle to co kiedyś upragnione teraz uwiera, ciśnie i przynosi niezadowolenie zamiast szczęścia. Jak to możliwe, że kiedyś mając mniej było się bliżej siebie niż teraz, gdy wszystko ułożyło się zgodnie z planami? W ułamku sekundy nagromadzone przez dni, miesiące, lata, pretensje - mniej lub bardziej uzasadnione znajdują ujście. Zamiast buntu, wyjazd na wakacje, mający dać szansę na odnalezienie siebie, tego co gdzieś znikło i czego odczuwa się brak ...

Szkocja budzi wiele skojarzeń, od Szkotów w kiltach, poprzez zagubione gdzieś pomiędzy Higlands ruiny, aż do wzgórz i dolin...

książek: 534
Ania | 2012-08-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: lipiec 2012

"Pensjonat na wrzosowisku" jest historią rodziny, której nieobce są problemy. Praca zawodowa, finanse, wychowywanie dzieci i relacje małżeńskie. Szczęście ale i zmęczenie, frustracja... proza życia ;)
Książka napisana lekkim i przyjemnym językiem, czyta się szybko (również ze względu na dużą czcionkę). "Pensjonat" nie wymaga specjalnego skupienia, pozostawia szerokie pola dla wyobraźni, chcącym drugiego dnia daje możliwość refleksji.

zobacz kolejne z 605 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd