Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wybór Anny

Wydawnictwo: W.A.B.
6,95 (74 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
9
8
6
7
29
6
17
5
6
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Postscriptum
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
DominaNoctis

Inne wydania

Wybór Anny Marii Nurowskiej, nowe wydanie powieści Postscriptum z 1989 roku, to historia przejmująca i opowiedziana z niezwykłą empatią. Anna Łazarska, czterdziestoletnia skrzypaczka, trafia na zapiski swojego ojca, Witolda Łazarskiego, i odkrywa, że nie jest osobą, za którą się uważała. Jej prawdziwe nazwisko to Miriam Zarg, jako niemowlę została uratowana z warszawskiego getta. Przeżywa...

Wybór Anny Marii Nurowskiej, nowe wydanie powieści Postscriptum z 1989 roku, to historia przejmująca i opowiedziana z niezwykłą empatią.
Anna Łazarska, czterdziestoletnia skrzypaczka, trafia na zapiski swojego ojca, Witolda Łazarskiego, i odkrywa, że nie jest osobą, za którą się uważała. Jej prawdziwe nazwisko to Miriam Zarg, jako niemowlę została uratowana z warszawskiego getta. Przeżywa wstrząs. Traci zaufanie do ojca i porzuca go, choć ciężko chory mężczyzna potrzebuje opieki. Anna nawiązuje kontakt z krewnymi, ale nie potrafi odnaleźć się w nowej roli. Z wielkim wysiłkiem próbuje poskładać fragmenty obydwu życiorysów w jedną całość.
Historię Anny znamy z relacji dziennikarza, Hansa Beneka. Ich spotkanie dopełnia nakreślony przez Marię Nurowską obraz. Osobista tragedia Anny odzwierciedla losy trzech narodów uwikłanych w II wojnę światową: Żydów, Polaków i Niemców.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B,

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/?ECProduct=897

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-07-16

Na początek powiem, że nie jest to książka z tych, potocznie określanych jako łatwe i przyjemne. Wprost przeciwnie. Warto być w dobrej kondycji psychicznej gdy chce się ją przeczytać, aby czas spędzony w jej towarzystwie miał swój sens. Historia Anny jest przejmująco smutna. Tytułowy wybór dramatyczny i dla wielu, po lekturze, zapewne pozostanie niezrozumiały. Anna, Żydówka, jako malutka dziewczynka zostaje znaleziona przypadkiem przez Polaka. Witold Łazawski decyduje się na zatrzymanie dziewczynki chociaż brak jest tego, co najważniejsze, aby powstały wartościowe, trwałe relacje między nimi czyli miłości do przygarniętego dziecka. Aktem miłosierdzia wobec dziecka udowadnia sobie, że nie jest antysemitą. Ania kocha swojego ojca bardzo mocno chociaż mężczyzna zachowuje dystans nie potrafiąc zaangażować się pozytywnie emocjonalnie w ich związek. Pomimo tego, że przybrany ojciec nie okazuje dziecku należytego ciepła jest dla niej kimś najważniejszym na całym świecie. Jest jej całym światem. Dziewczynka wciąż łaknie jego zainteresowania. Cieszy się każdą ofiarowaną jej chwilą. Dla niego stara się być dobrą córką.
Jako dorosła już kobieta dowiaduje się o swoim żydowskim pochodzeniu z zapisków swojego przybranego ojca. Zapoznaje się z okolicznościami w jakich została przygarnięta i co naprawdę czuł do niej jej przybrany ojciec. Otwarcie szuflady kryjącej dziennik Witolda Łazawskiego okazuje się być dla jej świata przysłowiową puszką Pandory. Nowa wiedza jest dla niej szokująca i powoduje liczne frustracje. (Z zapisków Anny Łazawskiej: Wydawało mi się, że dość dobrze wiem, kim jestem, do czasu aż odnalazłam w szufladzie biurka jego notatki...") Kobieta nie radząc sobie z nową wiedzą opuszcza ojca w chwili, kiedy ten potrzebuje jej dramatycznie. Wyjeżdża do Berlina, gdzie spotyka dziennikarza, Niemca z którym toczy rozmowy o sobie, przybranym ojcu, o swoich żydowskich korzeniach, losach jej prawdziwej rodziny. Niestety, rozmowy z życzliwym jej Hansem Benkiem nie przynoszą zrozumienia całej sytuacji, oczyszczenia ani też w konsekwencji ukojenia...
Książka porusza temat wojny, z akcentem na jednostkowe ludzkie losy, okrucieństwa jakie niesie ze sobą, niezrozumiałej przemocy w kategoriach ogólnoludzkich, przerażającego cierpienia, bo wydającego się nie mieć granic, zawiłych i przenikających się nawzajem, losów Polaków, Żydów i Niemców, zagubionej tożsamości, która okazuje się czymś niezwykle istotnym, bo stanowi fundament na którym toczy się, jak to można określić, zwyczajne życie.
Zastanówmy się przez chwilę i spróbujmy postawić się w sytuacji Anny... Co byśmy czuli? Czy zdołalibyśmy się odnaleźć i jak wyglądałoby nasze dalsze życie w nowej rzeczywistości? Osobiście myślę, że gdyby Anna poznała prawdziwą ojcowską miłość, jej oblicze pełne akceptacji i ludzkiego ciepła, tworzącą trwałe więzi byłaby nią silna. Ojcowska miłość miałaby szansę stać się realną tarczą, która uchroniłaby ją przed bolesnymi konsekwencjami zmierzenia się z prawdą odnośnie jej pochodzenia. Prawdziwa miłość bowiem to potężna siła, wartość uniwersalna, której obce są jakiekolwiek granice jakie próbują tworzyć ludzie czy to ze względu na rasę, narodowość, religię, wykształcenie, stan majątku czy cokolwiek innego.
Na zakończenie dodam, że historia Anny opowiedziana jest w interesującej, niestandardowej formie czyli poprzez przeplatające się zapiski jej ojca, jej własne notatki, listy oraz nagrania rozmów prowadzonych ze wspomnianym dziennikarzem, Hansem Benkiem. Książka jest trudna, szczególnie dla tzw. wrażliwców, ale polecam, bo jako istoty myślące nie powinniśmy chować się przed tematami złożonymi, zmuszającymi do głębszych przemyśleń.
Po wzmożonym wysiłku intelektualnym oraz emocjonalnym, myślę, że uzasadnione będzie sięgnięcie po książkę lekką w przekazie...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Eleonora i Park

Rainbow Rowell urzeka mnie sposobem w jaki kreuje wewnętrzny świat bohaterów. Chociaż nie utożsamiam się z żadnym z nich to jednak dzięki odpowiednio...

zgłoś błąd zgłoś błąd