Zaproszenie na morderstwo

Tłumaczenie: Jan Wąsiński
Wydawnictwo: Muza
5,52 (89 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
4
7
14
6
23
5
18
4
7
3
10
2
5
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Invitación a un asesinato
data wydania
ISBN
978-83-7758-202-2
liczba stron
352
słowa kluczowe
morderstwo, zemsta
język
polski
dodała
Booka

Grupka przyjaciół na jachcie, tajemnicze morderstwo, wszyscy są podejrzani, bo każdy z nich miał motyw… Sytuacja jak z klasycznym kryminale, gdyby nie fakt, że być może zamordowana Olivia sama to wszystko ukartowała! Czy rzeczywiście można być aż tak perfidną osobą i dać się zabić, żeby dokonać zemsty na nielubianych znajomych? Zagadkę spróbuje wyjaśnić Agata, siostra Olivii, wielbicielka...

Grupka przyjaciół na jachcie, tajemnicze morderstwo, wszyscy są podejrzani, bo każdy z nich miał motyw… Sytuacja jak z klasycznym kryminale, gdyby nie fakt, że być może zamordowana Olivia sama to wszystko ukartowała! Czy rzeczywiście można być aż tak perfidną osobą i dać się zabić, żeby dokonać zemsty na nielubianych znajomych? Zagadkę spróbuje wyjaśnić Agata, siostra Olivii, wielbicielka powieści detektywistycznych. Ale czy przypadkiem i ona nie jest nieświadomym niczego elementem wyrafinowanej gry swojej siostry? I czy wskazanie mordercy to na pewno właściwe zakończenie?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2012

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/files/okladki/duze/042338.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2515
Kasiek m | 2012-09-25
Przeczytana: 24 września 2012

Kryminały ostatnio bardzo, bardzo polubiłam. Oczywiście jestem wyznawcą Jedynej Królowej kryminału jaką jest Agata Christie. Ale nie samą Agatą żyje człowiek. Tytuł i opis książki „Zaproszenie na morderstwo” brzmiał intrygującą, książka prosiła się wręcz „weź mnie i czytaj”, aby zagłuszyć ten głos włożyłam ją „chwilowo” pod sam sufit. Ale w końcu nadeszła jej chwila.

Olivia, kolejny raz się rozwodzi, traci nie tylko męża, to akurat średnio ją obchodzi, ale traci swoją pozycję i pieniądze, postanawia zaprosić swoich „bliskich” a ponieważ wrogów trzeba bardzo blisko trzymać, na uroczyste świętowanie rozwodu na luksusowym jachcie.

Kości zostały rzucone, zaproszenia dostarczone, każda z osób czytających zaproszenie przypomina sobie swoje najgorsze chwile z Olivią, ale mimo wszystko każda z nich korzysta z zaproszenia i zjawia się w oznaczonym dniu na jachcie. I puszczone zostaje im nagranie w którym Olivia przedstawia swój plan, mianowicie to, że któraś z osób obecnych na jachcie będzie chciała ją zabić. Faktycznie Olivia pewnego dnia zostaje znaleziona bez tchu. Policja stwierdza, że to nieszczęśliwy wypadek. Siostra Olivii – Agata, również obecna na jachcie, wszczyna swoje prywatne śledztwo, aby wyjaśnić okoliczności śmierci siostry. Co odkryje?

„Zaproszenie na morderstwo” nawiązuje do trzech powieści Agaty Christie, niestety ja czytałam tylko jedną „Dziesięciu murzynków”. Nawiązania same rzucają się w oczy, co nieco odbiera przyjemność czytania, zwłaszcza jeśli książkę ma się świeżo w pamięci, a przed oczami geniusz Agaty, ale należy się wyzbyć skojarzeń, przestać porównywać i można czerpać inspiracje – jak dokopać nielubianym osobom, nawet po śmierci.

Książka ma swoje mocniejsze i słabsze momenty, były chwile, że zmuszałam się do lektury, po to, aby za chwilę dać się porwać stylowi Autorki, któremu nie mam nic do zarzucenia, podobał mi się język, to że każdy bohater jest rozpoznawalny, charakterystyczny.
Mimo iż nie uznaję tej książki za mistrzostwo świata, nie jest to też książka która męczy i czyta się ją z zaciśniętymi zębami. Książkę nazwałabym po prostu przeciętną.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Aleja samobójców

Jakiś czas temu próbowałam się z twórczością pana Krajewskiego, próba ta nie skończyła się sukcesem, to była dla mnie ciężka, mozolna i nierówna walka...

zgłoś błąd zgłoś błąd