Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Baśniarz

Tłumaczenie: Renata Ożóg
Wydawnictwo: Dreams
8,17 (1512 ocen i 355 opinii) Zobacz oceny
10
435
9
332
8
296
7
209
6
123
5
48
4
20
3
30
2
11
1
8
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Märchenerzähler
data wydania
ISBN
9788393383160
liczba stron
400
język
polski
dodała
Martyna

Jego usta były zimne jak śnieg, ale biło z nich ciepło jedwabnej czerwonej tkaniny, tkaniny z pokładu statku. Poczuła jego język i pomyślała o wilku. „A jeśli to prawda? Jeśli ta baśń jest prawdziwa? Pocałunek i śmiertelne ugryzienie w kark. Wszystko się zgadza. Co, jeśli właśnie całuję mordercę?”. Anna i Abel – historia miłości, rozwiewająca wszelkie wątpliwości. ABEL TANNATEK, outsider,...

Jego usta były zimne jak śnieg, ale biło z nich ciepło jedwabnej czerwonej tkaniny, tkaniny z pokładu statku. Poczuła jego język i pomyślała o wilku. „A jeśli to prawda? Jeśli ta baśń jest prawdziwa? Pocałunek i śmiertelne ugryzienie w kark. Wszystko się zgadza. Co, jeśli właśnie całuję mordercę?”.

Anna i Abel – historia miłości, rozwiewająca wszelkie wątpliwości.

ABEL TANNATEK, outsider, wagarowicz, handlarz narkotykami. Mimo to Anna zakochuje się w nim do szaleństwa, gdyż wie, że Abel ma jeszcze inne oblicze: łagodnego, smutnego baśniarza, opiekującego się młodszą siostrą. Niezwykła opowieść, którą snuje Abel, fascynuje Annę do tego stopnia, że dziewczyna nie może o niej zapomnieć. Granica między rzeczywistością a fantazją stopniowo się rozmywa. A jeśli jej fabuła wcale nie jest fikcją i obawy Anny są uzasadnione? Ten, którego kocha, może okazać się równocześnie jej największym wrogiem…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dreams, 2012

źródło okładki: Wydawnictwo Dreams, 2012

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 250
książkowe_zacisze | 2016-07-13
Na półkach: Przeczytane, Paulina

Są takie książki, których nie spotkasz w każdej księgarni, o których nie mówi cały świat, których nadejścia nie obwieszcza tysiące reklam. Są takie książki, których okładka nie krzyczy tysiącem pochlebnych rekomendacji, a mimo to wiesz, że między tymi papierowymi stronami, znajdziesz coś wartościowego…
„Baśniarz”- książka, której opis sugeruje, że będzie to historia złego chłopca i dobrej dziewczyny, opowieść o zakazanej miłości, otulona baśniowym czarem. Można by stwierdzić, że nie jest to szczególnie oryginalna powieść, bo znów o młodzieńczych uczuciach, błędach młodości, samotności i tak dalej. Faktycznie, na początku zaczyna się jak większość i nawet można by jej zarzucić, że jest zbyt oczywista, przewidywalna, ale bardzo szybko okazuje się, że ta historia ma więcej tajemnic niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. W pewnym sensie jest to opowieść w opowieści, świat w świecie, ponieważ mamy tu narratora, opowiadającego nam o losach bohaterów oraz Baśniarza- postać, która przekłada tę historię na język baśni, tak, że w zasadzie nawet dziecko może wszystko zrozumieć. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak bardzo opowieść Baśniarza jest dopracowana, wszystko zostało idealnie przemyślane i każdy element układa się w logiczną całość.
Abel i Anna reprezentują dwa zupełnie różne światy- ona mieszka w dobrym domu, gdzie nawet powietrze jest niebieskie, a on każdego dnia walczy o lepsze życie dla swojej małej siostrzyczki, robiąc różne, często złe rzeczy. Uczucie, które ich połączyło jest trudne, ale… piękne. Od razu widać przepaść dzielącą tych bohaterów, ponieważ Anna to taka szczera, niewinna osoba, która potrafi kochać bezgranicznie, natomiast Abel jest chłopakiem z bagażem przeżyć, na którym życie odcisnęło już swoje piętno. Tak sobie myślę, że relacje tych postaci idealnie obrazuje cytat: „ Kochać to niszczyć, a być kochanym to zostać zniszczonym”(„Dary anioła” zawsze i wszędzie :’)).
„Baśniarz” to historia, która mnie zaszokowała, zdruzgotała, zniszczyła i naprawdę dała do myślenia. Jest to tak mądra, tak życiowa opowieść, przepełniona bólem, smutkiem, pełna krzywd, ran, wypełniona miłością, z której przebłyskuje też radość i nadzieja. Ta powieść ma swój własny, niecodzienny klimat i myślę, że nie każdy znajdzie w niej to COŚ, ale według mnie „Baśniarz” to prawdziwe arcydzieło, idealne w swej prostocie. Ta książka pokazuje, jak różny jest sposób postrzegania świata przez małego i dużego człowieka, ponieważ dziecko nie czyta miedzy wierszami, tylko przyjmuje całą prawdę i godzi się z nią. Natomiast dorosły doszukuje się często drugiego dna, usiłując dostrzec coś, co zwyczajnie nie istnieje. Mam wrażenie, że autorka pozwoliła mi jakby samej wybrać sobie wersję, która będzie dla mnie lepsza i to do mnie należała decyzja, czy przeczytam tę książkę oczami dziecka, czy osoby dorosłej.
Dla kogoś ta książka może być jedną z wielu wymyślonych historii, ale do mnie naprawdę przemówiła. Uważam, że jest wyjątkowa i zdecydowanie wychodzi poza szereg.
„Baśniarz” to szara codzienności ubrana w piękne, prawdziwe słowa. Może gdzieś tam daleko, a może nawet całkiem blisko, żyje taki Baśniarz o wielu obliczach, z mnóstwem tajemnic i taka Anna, która potrafi kochać mimo wszystko, gdzieś tam czary statek ściga Małą Królową, a ślepy kot ocknie się w innym świecie, by ujrzeć wilka o złotych oczach… (na pierwszy rzut oka to nie ma sensu, ale uwierzcie mi, jednak ma).
Chciałabym powiedzieć coś na temat zakończenia, bo było… NIESAMOWITE, ale z oczywistych przyczyn nie mogę. Właściwie już od prologu zastanawiałam się jaki będzie finał, ale dopiero później, w pewnym momencie czytania, zaczęłam się bać tego, co znajdę na ostatnich stronach. Jak kończy się ta książka? Myślę, że najlepiej oddają to słowa samej autorki:

A na koniec nastała cisza.


„Strach w niczym nie pomaga.
Najgorsze zdarzenia i tak się dzieją,
niezależnie, czy człowiek się boi, czy nie.”

http://ksiazkowezacisze.blogspot.nl/2016/03/basniarz.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Król

Żydowski gangster Jakub Szapiro w polskiej rzeczywistości 1937 roku. Poza tym przemoc, wulgarność i brutalność. Dla mnie chyba zbyt wiele okruc...

zgłoś błąd zgłoś błąd