Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szczęśliwa przystań

Tłumaczenie: Ewa Siarkiewicz
Cykl: Lucky Harbor (tom 2)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,23 (542 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
50
9
49
8
118
7
176
6
88
5
39
4
14
3
5
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Sweetest Thing
data wydania
ISBN
9788378392194
liczba stron
308
słowa kluczowe
romans,
język
polski
dodała
Ag2S

Dwóch mężczyzn to o jednego za dużo... Tara ma tysiące powodów, by nie wracać do małego miasteczka Lucky Harbor w stanie Waszyngton. Jednak kiedy jej życie rozpada się na kawałki, każde miejsce z dala od jej niespełnionych marzeń i byłego męża będzie dobre. Tara postanawia więc pomóc swoim dwóm siostrom w renowacji, otwarciu i prowadzeniu małego hotelu. Wreszcie może wziąć sprawy we własne...

Dwóch mężczyzn to o jednego za dużo...

Tara ma tysiące powodów, by nie wracać do małego miasteczka Lucky Harbor w stanie Waszyngton. Jednak kiedy jej życie rozpada się na kawałki, każde miejsce z dala od jej niespełnionych marzeń i byłego męża będzie dobre. Tara postanawia więc pomóc swoim dwóm siostrom w renowacji, otwarciu i prowadzeniu małego hotelu. Wreszcie może wziąć sprawy we własne ręce i wymyślić nowy plan na życie. Lecz pewien opalony, zielonooki żeglarz ma swoje własne plany, w których Tara jest główną bohaterką. A kiedy jej były mąż zechce ją ponownie zdobyć, okaże się, że troje to tłum, nad którym Tara nie ma kontroli – zwłaszcza gdy nagle wychodzi na jaw jej najgłębszy sekret. Teraz Tara musi stawić czoło swojej przeszłości i odkryć, czego tak naprawdę chce. Jeśli będzie miała szczęście, odnajdzie wszystko, czego pragnie jej serce.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 466
Kinga Kulig | 2016-05-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 września 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Tara, najstarsza z sióstr, pragnąca być dla wszystkich przykładem, zawsze olśniewająca, elegancka, bardzo pracowita, myśląca rozsądnie i wstrzemięźliwa w uczuciach. Od najmłodszych lat ratuje z opresji Chloe, która ta wręcz lubuje się wpadać w tarapaty. Tara jest, więc dla niej opiekunką, czasami piastuje rolę matki.
Kiedy przybywa do miasteczka w stanie Washington oczekuje, że sprawa rozwiąże się po jej myśli. Nie sądziła jednak, że jej młodsza nieco siostra, Maddie postanowi mieć zupełne inne zdanie w sprawie sprzedaży hotelu, a Chloe, jak to ona, nie podejmie żadnego zdania, jak pewnie nie na złość. Tara, więc stawia kobietom ultimatum, dając im miesiąc czasu na solidne remonty, uporządkowanie w papierach, uregulowanie rachunków. Czas mija...

Tara również ma na swym sumieniu pewne tajemnice, o których nie jest skora do rozmów. To, co dzieje się w jej sercu jest okrutne. Strasznie ją przywiera do muru przeszłość, kiedy dociera do Lucky Harbor. Wystarczył jeden błąd w przeszłości. Siostry nie mają bladego pojęcia o tym, dlaczego ich najstarsza, przykładna i profesjonalnie zachowująca się w stosunku do innych siostra, denerwuje się i wpada w popłoch na widok jednego z kelnerów Miłosnej Chatki a zarazem mężczyznę będącego zawodowym żeglarzem. Początkowo siostry wyczuwają romans, jakąś chemię, czyżby zakochanie? To nie w stylu Tary. Ona ma przystojnego męża, sportowca; dużo pieniędzy, rewelacyjną pracę. Tara jednak milczy utrzymując siebie, jako wzór cnót i zachowania. Prawda bywa o wiele smutniejsza.
Otóż Tara nie znosi swojej pracy w mieście, a jej mąż, cóż, wybrał drogę karierowicza, dla niego liczą się kolejne rozrywki, rajdy, lubi przebywać w towarzystwie kobiet i sama nie wie, co o tym sądzić. Na dodatek, to niebotyczne drżenie na widok Forda, miejscowego żeglarza jest w pełni uzasadnione, a chemia, o którą tak obstawiają jej siostry jest jak najbardziej prawdziwa, bo w niej jest tyle słów i emocji niewypowiedzianych.
Tak, w przeszłości Tara nawiązała bardzo krótki, acz intensywny romans. Wówczas, ona i Ford mieli zaledwie po siedemnaście lat. Ich romans, choć krótki jak czas wakacji, zakończył się owocem ich miłości – Tara urodziła córkę, Mię, ale oddała ją do adopcji, bo czym opuściła miasteczko, sądząc, że już nigdy do niego nie wróci. Wielu mogło sądzić, jak też przez wiele lat sam Ford, że Tara uciekła ze strachu, z pobudek egoistycznych, ale po czasie, kiedy jego dawna miłość powróciła, mężczyzna zrozumiał, że innego wyjścia dla ich trójki nie było - żadne z nich nie byłoby w stanie dać tyle dziewczynce. Oboje uciekali, nie potrafili rozmawiać o uczuciach. Ale z czasem Ford rozumie, że bardzo jej zależy na Tarze, która jest pogubiona, zaś chłód oraz odrzucenie skierowane w jego osobę, są znakiem strachu i przerażenia związane z tym, co kiedyś miało miejsce między nastolatkami.

Kobieta była bezradna. Zakochała się w tym mieście, miała swoją rodzinę, hotel zaczął prosperować, a ona wykazywała się w kuchni. Robiła to, co w końcu sprawiało jej wyłącznie radość. Nie musiała w końcu uciekać. I ona po jakimś czasie, dzięki pomocy, rozmowom oraz spotkaniom z Fordem, oboje zrozumieli jak dla siebie są bardzo ważni. Jak bardzo się kochają. A kiedy ku ich niespodziance, do miasteczka przybywa ich Mia, dziewczyna mająca 17 lat i borykająca się z problemami, jakie ich samych nie obeszły, życie tych trojga po raz kolejny obraca się o 360 stopni..

W tejże części po raz kolejny nie brakuje namiętnych scen seksualnych, chyba zacznę się nimi inspirować w wolnych chwilach, ha ha. W każdym razie nie brakuje kolorowych i ciekawych opisów.
Tym razem bohaterowie nie są w żaden sposób wyidealizowani, no może odrobinę. W każdym razie zarówno Ford jak również Tara niosą przez całe swoje życie brzemię przeszłości, o którym nie można zapomnieć. Łączy ich dziecko, nie znają jego losu. Kochali to dziecko, ale nie na tyle, aby się nim zaopiekować. Nie było to egoistyczne rozwiązanie, ale co też mogliby oboje zaoferować w zamian? Ona pragnęła rozwijać karierę, on oferował założenie rodziny, stabilizację. Byli zwykłymi dzieciakami, które zakochały się w sobie boleśnie. Wiedzą, że w jakiś sposób skrzywdzili Mię, ale wierzą, że o wspólnych siłach oraz chęciach uda im się odbudować, chociaż częściowo, to, co nie było im dane. Nie mieli wówczas rodziny, byli zdani na siebie. Dwoje młodych prawie, że na zabój nastolatków.
Pojawienie się Mii po raz drugi w ich życiu jest dla nich niezwykłym wydarzeniem. Wiedzą jedno, nie chcą stracić córki. Co więcej, pragną z nią utrzymać kontakt, bo mają też świadomość, że nie mają już żadnych szans, aby naprowadzić ją, czy wychować, to już uczynili przybrani rodzice. Wychowali wspaniałą, wrażliwą, ale odważną kobietkę, a oni?
Mogą jedynie pracować nad tym, co dla nich jest ważne. Nad miłością, żarliwą, która nigdy, żadnego dnia nie przegapiła, aby o sobie zapomnieli. Dzisiaj mogą razem budować swój własny dom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sukienka z mgieł

Uwielbiam takie ciepłe, kojące powiastki dla kobiet. Niosące radość, nadzieję, otulające niczym ulubiony kocyk. Takie z lekka nierealne, ale komu to p...

zgłoś błąd zgłoś błąd