Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czy było warto? Odyseja dżinsowych kolumbów

Wydawnictwo: Novae Res
8,21 (14 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
1
7
1
6
4
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7722-411-3
liczba stron
508
słowa kluczowe
literatura faktu, emigracja,
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Kamila

Z nastaniem lat osiemdziesiątych setki tysięcy młodych Polaków opuściło ojczyznę, aby znaleźć lepsze jutro. Dla wielu jedynym drogowskazem był przypadek. Krok po kroku brnęli wytrwale do wymarzonego zachodniego szczęścia. Los wiódł każdego własnym szlakiem, często wyboistym, budując ich życiorys. „Czy było warto?” to współczesna odyseja, która wiedzie przez trzy kontynenty, a dzieje...

Z nastaniem lat osiemdziesiątych setki tysięcy młodych Polaków opuściło
ojczyznę, aby znaleźć lepsze jutro. Dla wielu jedynym drogowskazem był
przypadek. Krok po kroku brnęli wytrwale do wymarzonego zachodniego szczęścia. Los wiódł każdego własnym szlakiem, często wyboistym, budując ich życiorys. „Czy było warto?” to współczesna odyseja, która wiedzie przez trzy kontynenty, a dzieje bohaterów są jak pociąg w podróży – jadą w nim osobliwi podróżni, mijają się, schodzą i rozchodzą życiowe drogi poszukiwaczy dobrobytu i sensu życia. To książka o Kolumbach lat 80. – ryzykantach, którzy mieli odwagę wystawić się na próbę i na własnej skórze sprawdzić famę o zachodnim świecie. Czy znaleźli to, czego szukali?
Bohaterka i autorka powieści, Liliana Arkuszewska, jest rodowitą szczecinianką która wierzyła w swoją Polskę. Zawsze stęskniona wracała do niej z zagranicznych wypadów. Na namowy do wyjazdu na stałe i argument, że w Ojczyźnie coraz gorzej, brak perspektyw, uparcie odpowiadała: „biednie, ale w kraju”. Wystarczyło jednak błahe na pozór zdarzenie, by przeszła transformację i zmieniła zdanie. Zaufała przeznaczeniu i radom bratniej duszy. Uwierzyła w siebie. Odważnie podążyła za małym zielonym światełkiem, wierząc, że zawiedzie ją do ziemi wychwalonej. Ciągnęła ze sobą trzyletnie dziecko, męża, siostrę i szwagra w przekonaniu, że w dalekim kraju znajdą przyszłość, lepszy byt. Osiadła w Ottawie, stolicy Kanady. Zdeterminowana marzycielka jednego dnia sięgnęła po pióro i odkryła w sobie pasję. Pasję pisania. Zawzięła się. Systematycznie płynął na papier atrament, strony powieści „Czy było warto?“ zapełniały się, a książkę – efekt tego potoku słów trzymasz w ręku.

 

źródło opisu: www.zaczytani.pl

źródło okładki: www.zaczytani.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1
Zosia | 2012-11-25
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 24 listopada 2012

Życie to ruch i nieustające zmiany. Zdobywane doświadczenia uczą, wskazując nam kierunek na szlaku, którym podążamy. Ale bez odwagi i determinacji za daleko zajść nie można. Trzeba wskrzesić w sobie siłę, by po każdym upadku, nie zrażając się niepowodzeniami podnieść się i iść do przodu, realizować swoje cele i pragnienia.
Jak to zrobić pokazała nam Liliana Arkuszewska w swojej powieści pt. „Czy było warto Odyseja dżinsowych kolumbów”. Liliana chciała zmienić swoje życie i to zrobiła.
Opuściła Polskę i ruszyła w nieznane. Pierwsze kroki na obczyźnie stawiała w Paryżu, a potem wyjechała za wielką wodę.
Tam bywało różnie, ale ona nie poddawała się.
Prowadzona intuicją i niesamowitym optymizmem wierzyła w siebie.

Nie pamiętam, żebym czytała tak pozytywną książkę. Ona uwolniła moją duszę. Dzięki niej poznałam Lilianę, razem z nią płakałam, razem z nią śmiałam się. Czytając z zapartym tchem, czułam, że po tej książce i moje życie się zmieni. Liliana zainspirowała mnie, dała mi motywację do działania. Teraz wiem, że i ja osiągnę to, o czym śniłam od dłuższego czasu.
Ta książka posiada w sobie jakąś niespotykaną siłę. Oczarowała mnie. Wszystkich mocno zachęcam do przeczytania jej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszystko będzie najlepiej Beata Pawlikowska

Tom 5 i nadal nie zmieniam zdania. Doskonały zamysł, dobre rady i ciekawe wydanie. Książko-dzienniko-notatnik. Ale! Kogo drażnią styl, przekonania i p...

zgłoś błąd zgłoś błąd