Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Muzeum porzuconych sekretów

Tłumaczenie: Katarzyna Kotyńska
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Wydawnictwo: W.A.B.
6,99 (67 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
8
8
16
7
23
6
10
5
5
4
1
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Музей покинутих секретів
data wydania
ISBN
978-83-7747-719-9
liczba stron
704
słowa kluczowe
Ukraina, literatura ukraińska
język
polski
dodała
Ag2S

Silna, niezależna kobieta, niemająca zamiaru jedynie przytakiwać mężczyznom, poddawać się ich woli i rezygnować z prawdziwej miłości. Dwaj równie silni mężczyźni, ale - co ciekawe - empatyczni i gotowi na relacje będące zaprzeczeniem tradycyjnego patriarchatu. Jak potoczą się ich losy? Czy Ukraina ostatniego stulecia skrywa przed nami jeszcze wiele tajemnic? Zabużko zabiera nas w podróż w...

Silna, niezależna kobieta, niemająca zamiaru jedynie przytakiwać mężczyznom, poddawać się ich woli i rezygnować z prawdziwej miłości. Dwaj równie silni mężczyźni, ale - co ciekawe - empatyczni i gotowi na relacje będące zaprzeczeniem tradycyjnego patriarchatu. Jak potoczą się ich losy? Czy Ukraina ostatniego stulecia skrywa przed nami jeszcze wiele tajemnic? Zabużko zabiera nas w podróż w czasie i przestrzeni - od wschodu Ukrainy po Galicję, od międzywojnia aż do współczesności. Kijowska dziennikarka Daryna Hoszczynska, pochodzący ze Lwowa antykwariusz Adrian Watamaniuk oraz żołnierz UPA Adrian Ortynski to postacie, które jako główne (choć niejedyne) poprowadzą nas przez zakamarki pamięci narodowej, zbiorowej i indywidualnej, mało tego - podzielonej jeszcze na damską i męską, emocjonalną i faktograficzną. Będą przekonywać, że historię można interpretować wielorako i że nikt nie ma monopolu na prawdę.
To książka o miłości, pamięci i tożsamości. Epopeja, jakiej Ukraina jeszcze nie miała.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2012

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/?ECProduct=1393&v=_tw

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 566
Karkam | 2012-12-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2012

Daryna jest dziennikarką, która prowadzi wywiady w ukraińskiej telewizji. Do tej pory sama wybierała sobie bohaterów i kierowała swoją karierą. Wszystko zmienia się wraz z nadejście nowego właściciela, który postanawia obsadzić ją w roli prowadzącej program dla nastolatków, prosząc nawet o zmiane fryzury na bardziej nowoczesną. Daryna jest zakochana w Adrianie, antykwariuszu męczonemu przez dziwne sny, w których wciela się w oficera UPA, walczącego o niepodległość Ukrainy w latach 50-tych XX wieku. Po śmierci przyjaciółki Włady, Daryna postanawia rozliczyć się ze swoją przeszłością i stworzyć lepszą przyszłość. Adrian stoi u boku ukochanej, a w nocy ukrywa się w leśnych kryjówkach, wstrzymując oddech na dźwięk szczekania psów.


Początkowy zachwyt - cóż za proza, cóż za klasa, powaga i moc - całkowicie mnie oślepił i utrzymał w stanie zdumienia przez kilkaset stron. Potem popadłam w nastrój zadumy, potem nadeszła nuda i konsternacja. Wkroczyła polityka, ciężka i gorzka historia, walka pomiędzy władzą, a pospólstwem, młodość przeciwko pieniądzom. Don Kichot i walka z wiatrakami, żółć rozlana na kartach powieści, jest według mnie osobistym poglądem autorki na aktualną sytuację w jej państwie. Ostro i krytycznie podchodzi do demonów niszczących Ukrainę, wytyka handel kobietami, demaskuje uniżone media, wciska w ręce broń i popycha do walki.

Zabużko jest skomplikowaną pisarką, a ta powieść przeznaczona jest dla konoserów słowa pisanego. Brak dialogów, obszerne opisy małoistotnych wydarzeń (i tych ważnych), wątpliwości targające bohaterami, wciąż wracające wspomnienia...To wszystko niesie dużo emocji, ale miałam czasami wrażenie, że niektóre aspekty zostały poruszone bez sensu, żeby tylko zapełnić papier. Z pewnością jest to inne spojrzenie na historię Ukrainy, z perspektywy młodych i walecznych, przeszłość ma wpływ na teraźniejszość, człowiek zastanawia się, kim są jego sąsiedzi i jak wiele przeżyli. Mimo wszystko za dużo tutaj poglądów politycznych, pretensji do całego świata, oskarżeń i szamotaniny, która do niczego nie prowadzi. To rozliczenie się z przeszłością, które (być może) miało na celu otworzyć oczy czytelnikowi - moje zamykały się częściej, niż rozszerzały, Zabużko bardziej zagmatwała, niż rozjaśniła.

Największą zaletą tej książki jest bogactwo metafor, określeń, które można byłoby wypisać na ścianach i cytować przy wznoszeniu toastu. Jest trochę miłości, dużo przyjaźni, niesprawiedliwości i czystych intencji. To epopeja, najeżona bohaterami, miejscami, refleksjami, a wszystko o Ukrainie, o ludziach, którzy o nią walczyli czy próbowali ją zgładzić. Spodziewałam się większych fajerwerków, byłam przekonana, że warto wydać 59 złotych i zostawić tę powieść dla potomnych, oślepiającą wewnętrznym blaskiem, na regale w moim domu. Na szczęście znalazłam ją w bibliotece i na próbę przygarnęłam, na próbę przeczytałam i próby nie przeszła. Pomimo wielu zalet, na usta ciśnie się jedno słowo - nuda.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Turbulencja

Uwielbiam tę książkę! Już od pierwszych stron wiedziałam, że będzie to wciągająca lektura, i taka też była, bo siedziałam do północy, by ją skończyć,...

zgłoś błąd zgłoś błąd