Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lolita

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Seria: Nabokov
Wydawnictwo: Muza
7,28 (13480 ocen i 920 opinii) Zobacz oceny
10
1 262
9
2 214
8
2 590
7
3 798
6
1 813
5
1 012
4
282
3
350
2
67
1
92
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377582428
liczba stron
416
słowa kluczowe
Lolita, Nabokov, Humbert, Dolores Haze
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Booka

Inne wydania

„Lolita” – najgłośniejsza powieść Nabokova, jednego z najwybitniejszych pisarzy XX wieku, jest opisem seksualnej obsesji czterdziestoletniego mężczyzny na punkcie dwunastoletniej dziewczynki Dolores. Powieść przetłumaczono na kilkadziesiąt języków, wydawano ją w atmosferze kontrowersji i protestów, a autora pomawiano o pornografię i pedofilię. Obecnie uznawana jest za jedno z arcydzieł...

„Lolita” – najgłośniejsza powieść Nabokova, jednego z najwybitniejszych pisarzy XX wieku, jest opisem seksualnej obsesji czterdziestoletniego mężczyzny na punkcie dwunastoletniej dziewczynki Dolores. Powieść przetłumaczono na kilkadziesiąt języków, wydawano ją w atmosferze kontrowersji i protestów, a autora pomawiano o pornografię i pedofilię. Obecnie uznawana jest za jedno z arcydzieł literatury światowej. Sfilmował ją w 1962 roku Stanley Kubrick i ponownie w 1997 Adrian Lyne.

 

źródło opisu: www.muza.com.pl

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 111
Margot | 2016-01-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 stycznia 2016

Są książki bardziej i mniej charakterystyczne, wyróżniające się i masowe... Tej na pewno szybko nie zapomnę. Oczywiście nastawiałam się na kontrowersyjną historię, ale nie spodziewałam się, że zostanę wpuszczona do głowy najprawdziwszego pedofila. Narracja w pierwszej osobie to posunięcie ze strony autora tyle ryzykowne, co genialne. Obsesja Humberta na punkcie Lolity jest opisana tak sugestywnie, że wierzę Nabokowowi i jego bohaterowi w stu procentach; jednocześnie się wzdrygam z odrazy i jestem zafascynowana tą postacią. Rzecz jasna ciężko się utożsamić z takim bohaterem, ale łatwo można mu współczuć, bo jego życie to właściwie pasmo większych i mniejszych cierpień, między którymi znajduje się miejsce na krótkie chwile wyczekiwanego spełnienia. Próby samousprawiedliwienia Humberta łatwo obalić, co nie zmienia faktu, że nie można tej postaci odmówić życia, autentycznych uczuć i namiętności i nie dać się wciągnąć w jej opowieść. A przy tym autor nie epatuje niepotrzebnie scenami seksu, i dobrze - widzimy przede wszystkim kuszenie, uwodzenie, pogoń za marzeniem, a skuteczne podboje przesłaniają tu wątpliwości, rozmyślania i samopotępienie bohatera. Ale chyba tym, co urzekło mnie najbardziej, jest język (czapki z głów także dla tłumacza) - prześwietna zabawa słowem. W efekcie dostajemy chyba jedną z najbardziej niepokojących postaci literatury... Oto pedofil, który jest człowiekiem wykształconym i z "dobrego domu"; wrażliwy inteligent, który potrafi snuć, a nieraz i realizować, najwymyślniejsze zbrodnicze intrygi. A w kontraście do niego - zepsuta dziewczynka, nie do końca jeszcze ukształtowana emocjonalnie, ofiara jednocześnie wodząca dorosłych za nos. Tę parę będę długo wspominać. A niejako przy okazji - portret prowincjonalnych Stanów, klimat podstarzałych moteli i zapyziałych kin.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Natarcie

To już 3 cześć cyklu, gdzie znowu się zbuntujemy, zostaniemy zalani fizycznymi terminami, które nie mają dla mnie sensu. Stracimy palce zostaniemy uwi...

zgłoś błąd zgłoś błąd