Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Poszukiwania

Tłumaczenie: Małgorzata Grabowska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,23 (605 ocen i 94 opinie) Zobacz oceny
10
56
9
56
8
126
7
192
6
124
5
30
4
11
3
5
2
3
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Search
data wydania
ISBN
9788377997185
liczba stron
448
język
polski
dodała
Izuś

Na malowniczej wyspie Orcas u wybrzeży Seatlle, wśród gęstych lasów Fiona Bristow wiedzie niczym niezmącony, idylliczny żywot, prowadząc szkołę dla psów. Jednak pozory mylą. Fiona jest jedyną niedoszłą ofiarą psychopaty, który mordował młode kobiety i grzebał je z czerwonym szalem. Ocalała, ale wciąż próbuje się pozbierać, kiedy w jej życie wkracza Simon, skryty i nieco szorstki w obejściu...

Na malowniczej wyspie Orcas u wybrzeży Seatlle, wśród gęstych lasów Fiona Bristow wiedzie niczym niezmącony, idylliczny żywot, prowadząc szkołę dla psów. Jednak pozory mylą. Fiona jest jedyną niedoszłą ofiarą psychopaty, który mordował młode kobiety i grzebał je z czerwonym szalem. Ocalała, ale wciąż próbuje się pozbierać, kiedy w jej życie wkracza Simon, skryty i nieco szorstki w obejściu artysta, właściciel nieułożonego szczeniaka. Nawiązuje się między nimi nić sympatii, ale wtedy budzi się przeszłość. Ktoś chce dokończyć to, co nie udało mu się przed laty. Morderca siedzi w więzieniu, jednak znalazł godnego siebie następcę…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki

źródło okładki: Wydawnictwo Śwat Książki

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 651
myślnik | 2013-08-25
Przeczytana: 25 sierpnia 2013

Co mam wam powiedzieć na początek?!
Chciałabym aby wszystko co ważne dało się streścić w kilku słowach.
Doświadczenie jednak stuka się kpiąco palcem w czoło,mówiąc tym samym,że tak się nie da.

Tę książkę docenią przede wszystkim ci co mają do czynienia z psami.
Ta książka jest dla tych co kochają czworonożnych przyjaciół.
Szkoda,że nie spotkałam na swojej drodze "właściciela psa"takiej osoby jak Fiona.
Mniej siniaków,mniej stresu,mniej łez,bez podejrzliwych ludzkich rzucanych ukradkowo spojrzeń,pytających - kto cię tak maltretuje kobieto?!
Cóż,wstyd się przyznać ale mój pies!
Wiem,wiem śmiać się chce,może i sama zaraz wybuchnę drwiącym rechotem na samo wspomnienie moich zmagań,ale wierzcie mi wtedy śmiech był ostatnią rzeczą na jaką miałam ochotę.
I jestem sobie teraz,mój pies leży rozwalony pod szafką na telewizor i smacznie śpi.
Patrzę na nią i czuję jak coś mnie łapie za serce.
Pękłabym z żalu gdyby coś jej się stało.
Może nie jest doskonała(to pewne)!
Ma wredny charakter(jak jej właścicielka)!
Nie słucha się taka jakbym sobie życzyła(niestety)!
Ale kocham swego dużego futrzaka i tyle!
Jak wspominałam,szkoda,że na swojej drodze nie spotkałam takiej genialnej Fiony. Z nią byłoby lżej.

Brawa dla Nory Roberts za wnikliwość w szkoleniu,za spostrzegawczość i za to,że jak zwykle zabierając się za pisanie książki szukała wiedzy na temat tego co ma zamiar poruszyć.

Fiona,kobieta,która straciła w życiu wiele.
Kobieta z ranami.
Kolejna,która uszła z życiem przed mordercą.
Kolejna,która straciła nie tylko poczucie bezpieczeństwa,ale w konsekwencji i ukochanego.
Kolejna,która otrząsnęła się po czasie i schroniła z daleka od zgiełku.
Kolejna,która sądziła,że może zapomnieć.
Którą uspokoił fakt,że oprawca siedzi zamknięty na wieki.
Która nie doceniła jego zawziętości,cierpliwości i determinacji aby skończyć to co zaczął.

Specjalista od psiej psychiki,oddająca się całym sercem psim towarzyszom,jedna z grupy ochotniczego pogotowia poszukiwawczego.
Fiona Bristow.
Wysportowana,szczupła,daleka od klasycznego kobiecego powabu.
Wyjątkowa,ale nie dla każdego mężczyzny,
Tylko dla tego co dostrzeże w jej sposobie bycia to "coś".
Czy Simon był własnie tym mężczyzną?!
Tym od specjalnych trunków?!
Skąd!
Fiona to nie kobieta w guście pana artysty,przenigdy.
Dla niego to tylko ratunek od niszczycielskiej siły jaką jest jego szczeniak.
Pan Doyle i jego chłodna postawa,i Jaws ze swoimi wymownymi psimi oczami(jak ja kocham tego faceta,prawda,że uroczy).
Początki są zawsze trudne i bolesne.
Sukcesy cieszą jak nic innego.
Zaufanie rozkwita między ludźmi i zwierzętami.
A szkolenie nie ogranicza się tylko do psów.

Fionę i jej psią zgraję pokocham od razu.
Jawsa chciałabym mieć dla siebie.
A Simon...Simon to facet,przy którym kobieta od razu przepada z kretesem.
Facet,który przy pierwszym kontakcie mówi-nie zależy mi.
Mam gdzieś co myślisz!
A twoje uczucia,jakie znowu uczucia kobieto,skup się!
Chwilę trwa zanim przyzwyczaisz się do takiego traktowania,zanim przejdzie ci ochota aby rozwalić mu coś na głowie.
Wpienia cię coś takiego niemiłosiernie,ale z jakiejś przyczyny tkwisz w miejscu.
Ciekawość!
To ona nie pozwala ci zwyczajnie się odwrócić.
Jesteś ciekawa,bo wiesz,że w życiu nic nie jest takie na jakie wygląda.
A facet,który bez ogródek mówi ci,że niczego nie obiecuje,jest kimś naprawdę wartościowym.
Nie obiecuje i tym samym nie łamie danego słowa.
Szczerze daj ci wybór.
Nie mami pięknymi słówkami.
Mówi kim jest bez ogródek.
I albo bawisz się w to dalej,albo odchodzi.
Może i nieraz rzucisz w nim czymś ciężkim,powiesz jest bez serca.
Jednak jeśli taki ktoś cię pokocha,jeśli taki ktoś pozwoli ci przewrócić swoje pełne bałaganu poukładane życie do góry nogami,to wierz mi,taki mężczyzna będzie cię kochała już zawsze.
Taki ktoś jak Simon jest wyjątkiem.
Rzadki,cenny i koniecznie do małej tresury.

Nic więc dziwnego,że przypadł mi od razu do gustu.
Cenię takich facetów.
Gdzieś tam pod warstwą nonszalancji,braku ogłady,grubiańskości odnaleźć prawdziwie bijące serce,to nagroda dla każdej kobiety.
Jeśli kobieta ma ikrę,to będzie skakać z podekscytowania,że kogoś takiego spotkała na swej drodze.
Pokochać,próbować,kopać w tym co nieznane,odkrywać ten sam rytm bicia serca u drugiej osoby.
To jest to!
Nie lubię oczywistości.
Doceniam to,że komuś się chce czegoś więcej w człowieku szukać.
Doceniam,kiedy ktoś nie naciska i nie oczekuje natychmiastowo zmian.
I uważam,że nie ma nic wspanialszego jak zobaczyć w drugim człowieku coś czego nikt innym nie dostrzega.

Pokochałam więc wszystkich.
Przyjęłam nawet okrutną prawdę,że są na świecie ludzie,którym sprawi przyjemność zadawanie komuś bólu.
To ważne wiedzieć,że to czym są zapchane serwisy informacyjne,tak naprawdę dotyczy każdego z nas.
Każdy z nas może stać się celem.
Każdy z nas może być w typie jakiegoś seryjnego psychopaty.

Historia przyprawiająca o dreszcze,która ma szczęście kończyć się dobrze.
Dreszcz,psie oddanie i niespodziewana miłość!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaginięcie

Wcześniej nie byłam fanką twórczości Mroza. Ba, nie przypadła mi do gustu poerwsza część serii o Chyłce i Zordonie. Ale "Zaginięcie" jak naj...

zgłoś błąd zgłoś błąd