Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Życie jest krótkie, a pożądanie nie ma końca

Życie jest krótkie, a pożądanie nie ma końca

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Ania Marchand
tytuł oryginału
La vie est brève et le désir sans fin
wydawnictwo
Replika
data wydania
ISBN
978-83-76741-83-3
liczba stron
344
język
polski
typ
papier
dodała
Monika Stocka
7,08 (12 ocen i 3 opinie)

Opis książki

Książka laureatka PRIX FEMINA 2010 i idealny przykład kobiecej prozy „antymacho”. Z pozoru nieśmiała i skromna powieść o nadwrażliwcach, nieudacznikach, życiowych ofermach, których jedyną szansą na szczęście jest miłość Nory, zjawiskowej kobiety, czasami pojawiającej się u ich boku. Wbrew obowiązującym współczesnym trendom, nikt tu nie robi kariery, nikt nie reklamuje się jako bóg seksu,...

Książka laureatka PRIX FEMINA 2010 i idealny przykład kobiecej prozy „antymacho”.
Z pozoru nieśmiała i skromna powieść o nadwrażliwcach, nieudacznikach, życiowych ofermach, których jedyną szansą na szczęście jest miłość Nory, zjawiskowej kobiety, czasami pojawiającej się u ich boku. Wbrew obowiązującym współczesnym trendom, nikt tu nie robi kariery, nikt nie reklamuje się jako bóg seksu, uwodziciel i zdobywca.
Piękna opowieść o niezwykłym miłosnym trójkącie, w którego centrum znajduje się tajemnicza femme fatale.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Replika, 2012

źródło okładki: www.replika.eu

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Oficjalna recenzja
Monika książek: 1504

Nie można mieć wszystkiego

Z książką, „Życie jest krótkie a pożądanie nie ma końca”, miałam pewien problem. Kiedy zaczynałam czytać, trudno było mi się od niej oderwać, ale kiedy już się oderwałam, jakoś nie czułam potrzeby powrotu. Przyznam, że zastanawiałam się, co jest nie tak (ze mną? z książką?), bo język błyskotliwy (naprawdę!), ale historia … no właśnie, trochę mało odkrywcza. Gdyby spróbować ją streścić, można by się ograniczyć do jednego zdania, a właściwie przysłowia, o wróblu w garści i gołębiu na dachu lub tego, o łapaniu wszystkich srok za ogon.

Bleriot, jest tłumaczem, freelancerem. To trochę pierdoła życiowa, co nie zmienia faktu, że nawet takiego pasywnego nieudacznika stać na całkiem sensowną żonę i całkiem seksowną, acz neurotyczną kochankę. Natomiast to właśnie w tym nadmiarze posiadania, tkwi problem, bo jak mówi inne wyświechtane powiedzonko, nie można mieć wszystkiego. Louis Bleriot, w myśl pierwszej połowy tytułu powieści, nie marnuje czasu ani życia, na zbędne dywagacje, poddając się posłusznie zrządzeniom losu. Zapominając przy tym niestety, że konsekwencje będzie musiał ponieść już sam. A wtedy będzie już trochę za późno na myślenie.

Tak pokrótce można by streścić książkę, mimo że Louis, Nora (kochanka) i Sabine (żona) nie są jedynymi postaciami. Prawda, że szału nie ma? Tłumacz, Anna Marchand, w posłowiu skrupulatnie wylicza wszelakie zalety książki, ujmując je w swoje ochy i achy jak w cudzysłów. Przyznam, że robi to w sposób niemal godny podziwu, bo gotowa...
Z książką, „Życie jest krótkie a pożądanie nie ma końca”, miałam pewien problem. Kiedy zaczynałam czytać, trudno było mi się od niej oderwać, ale kiedy już się oderwałam, jakoś nie czułam potrzeby powrotu. Przyznam, że zastanawiałam się, co jest nie tak (ze mną? z książką?), bo język błyskotliwy (naprawdę!), ale historia … no właśnie, trochę mało odkrywcza. Gdyby spróbować ją streścić, można by się ograniczyć do jednego zdania, a właściwie przysłowia, o wróblu w garści i gołębiu na dachu lub tego, o łapaniu wszystkich srok za ogon.

Bleriot, jest tłumaczem, freelancerem. To trochę pierdoła życiowa, co nie zmienia faktu, że nawet takiego pasywnego nieudacznika stać na całkiem sensowną żonę i całkiem seksowną, acz neurotyczną kochankę. Natomiast to właśnie w tym nadmiarze posiadania, tkwi problem, bo jak mówi inne wyświechtane powiedzonko, nie można mieć wszystkiego. Louis Bleriot, w myśl pierwszej połowy tytułu powieści, nie marnuje czasu ani życia, na zbędne dywagacje, poddając się posłusznie zrządzeniom losu. Zapominając przy tym niestety, że konsekwencje będzie musiał ponieść już sam. A wtedy będzie już trochę za późno na myślenie.

Tak pokrótce można by streścić książkę, mimo że Louis, Nora (kochanka) i Sabine (żona) nie są jedynymi postaciami. Prawda, że szału nie ma? Tłumacz, Anna Marchand, w posłowiu skrupulatnie wylicza wszelakie zalety książki, ujmując je w swoje ochy i achy jak w cudzysłów. Przyznam, że robi to w sposób niemal godny podziwu, bo gotowa byłam się nabrać, dopóki nie przeczytałam o rzeczach, których w książce próżno szukać. Prawdą jest, że autor czyni rozliczne aluzje do kina (a właściwie Kina!) i literatury (Literatury!). I w mojej ocenie robi to nienachalnie i ze smakiem. Nie mogę mu też odmówić błyskotliwej inteligencji, co po wielokroć objawia się w niebanalnej narracji. Do tego dodam, że język i stylistyka, zrobiły na mnie ogromne wrażenie, można dosłownie rozsmakować się w zdaniach. Poza tym wszystkim, jeszcze, widać, że książka jest przemyślana i dopracowana (to też mocno acz zupełnie niepotrzebnie podkreśla tłumacz). Natomiast wyliczanie nawet w posłowiu zalet personalnych autora i wzdychanie nad jego skrupulatnością i samodyscyplinie w pisaniu, owszem robi mu PR, ale w moim przypadku na książkę samą wpływu nie ma i bynajmniej nie podnosi jej wartości. No a jednak, mimo tych wszystkich, wylistowanych przez tłumacza zalet, (z którymi trudno mi się nie zgodzić), coś jest nie tak.

Tematyka książki, jakkolwiek bardzo na czasie, po prostu nie jest niczym nazbyt nowym i jakoś specjalnie oczu nie otwiera. Nie sprawia, że czytelnik, dowiaduje się czegoś nowego o sobie samym. Nie ma przebudzenia, katharsis, nowego spojrzenia na stare sprawy. Pewnie właśnie dlatego, oderwawszy się raz od lektury, nie czuje się tego magnesu, który zmuszałby nas do powrotu. A szkoda. Bo dla samej formy byłoby warto. Muszę zaznaczyć bowiem, że mimo zarzutu do treści, podkreślam (i to mocno), że jest to jedna z lepiej napisanych powieści współczesnych, jakie przyszło mi czytać, nie waham się powiedzieć, w ostatnich latach. Szkoda tylko, że głębia, której bezskutecznie próbowałam się doszukać, okazała się płytkim basenem z przezroczystą wodą. Ale, powtórzę sama za sobą, wszystkiego mieć nie można.

Monika Stocka

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 2283
kasandra_85 | 2013-11-06
Przeczytana: 2013 rok

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/11/szczypta-sensacji-nutka-romantyzmu-i.html

książek: 44
Iliana | 2014-05-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 kwietnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ta książka to zupełne przeciwieństwo wszystkich innych utrzymanych w klimacie romantycznym, niż te, z którymi dotychczas przyszło mi się zmierzyć. Inna pod względem już samego tytułu, bowiem o miłości tu mowa na trzech płaszczyznach, pożądaniu tak silnym, że potrafi zabić, a już na pewno odbiera zmysły logicznego myślenia.

Książka trzy wątkowa, przenikająca się na każdym zakręcie i za każdym rogiem paryskich alejek. Trzech bohaterów. Akcja rozgrywa się na terenach Paryża, Londynu, a nawet Nicei. Książka niełatwa w przekazie. Tytuł niejednoznaczny i dający możliwość mnogości interpretacji i odkodowania go na wiele sposobów. Każdy może to zrobić na swój własny, indywidualny sposób. Powieść o jednej bohaterce i dwóch jej mężczyznach. Bez klasycznego podziału na dialogi, wyróżniająca się wysublimowanym estetycznym językiem, bez perwersji, czy niesmacznych scen.

Nora. Kobieta zakochana w dwóch mężczyznach. Przenikająca do świata każdego z nich w sposób nietypowy, znika „po angielsku”,...

książek: 318
Justyna | 2013-08-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2013

Dobra i nic więcej.
dialogi bez myślników co sprawialo że źle mi było czytać, zlewają się opisy z dialogami.
Początek nudny, a potem rusza z kopyta.
powieść współczesna o miłości raczej niespełnionej i sexie dostępnym w każdej chwili.

książek: 194
natuska87 | 2014-09-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2014
książek: 208
Ola7m | 2014-01-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2014
książek: 309
Veronique | 2013-11-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2013
książek: 0
| 2013-08-18
Na półkach: Przeczytane
książek: 82
Justyna | 2013-08-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 0
| 2013-05-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 48
Pau-Lipka | 2013-04-11
Na półkach: Przeczytane

Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Kalendarium literackie
  • Ryūnosuke Akutagawa
    122. rocznica
    urodzin
    Jakże godni współczucia są dobrzy ludzie. Nie popełniwszy ani jednego złego uczynku, jakże mogą znać radość z czynienia rzeczy dobrych...
  • Ernest Bryll
    80. rocznica
    urodzin
  • Jacques Chessex
    81. rocznica
    urodzin
    Seksualne ubóstwo, jak nazwiemy je później, towarzyszy wędrówkom strachu i wyobrażeniom Złego. Nocą samotnie podglądamy miłosne igraszki kilku zamożnych panów z ich jęczącą wspólniczką; lekki dotyk szatana, poczucie winy wtłoczone w cztery stulecia obowiązującego kalwinizmu. Bez wytchnienia tropić n... pokaż więcej
  • Delphine De Vigan
    49. rocznica
    urodzin
    Ja wiem, że czasem lepiej zostać tak wewnątrz siebie, zamkniętym. Bo wystarczy jedno spojrzenie, żeby się rozkleić, wystarczy, że ktoś wyciągnie dłoń, by człowiek nagle poczuł, jaki jest kruchy, bezbronny, by wszystko się zawaliło jak piramida z zapałek
  • Josephine Hart
    73. rocznica
    urodzin
    Nasze zdrowie psychiczne zależy od sterowania postrzeganiem - umiejętności selekcjonowania elementów niezbędnych do przetrwania, a jednocześnie ignorowania niewygodnych prawd oczywistych.
  • Martin H. Greenberg
    74. rocznica
    urodzin
  • Tomasz Szlendak
    41. rocznica
    urodzin
  • Clara Sanchez
    60. rocznica
    urodzin
    Wszystko ma związek z miłością. Miłość jest naszym przekleństwem. Uszczęśliwia nas, zniewala, demoralizuje, uczy nas nienawidzić. Wszystko się robi albo nic się nie robi z miłości. Wydaje się czymś dobrym, ale naprawdę, mówię Ci, że gdyby miłość nie istniała, nie byłoby wojen.
  • Hedda H. Robertsen
    28. rocznica
    urodzin
    I tak postanowiłam zrobić coś z moimi uczuciami. Dolać jeszcze więcej do powodzi uczuć, by była niczym lawa spływająca po zboczu góry. Czajnik, w którym bulgocze wrzątek.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd