Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rozmowy z użyciem głowy, czyli ekonomia dla dzieci

Wydawnictwo: Novae Res
7 (3 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
3
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7722-366-6
liczba stron
90
język
polski
dodała
K_Schmidt

– Mamo, mamo!!! Zżera nas coś strasznego. Tato Wojtka mówi, że nic na to nie poradzimy. Zjada nas i koniec! – Lila z okrzykiem bojowym wbiegła do kuchni. – Co nas zjada? Tato Wojtka miał zły sen? A może stres go zżera? – zapytała mama, krojąc warzywa. – Nie mamo. Nie tylko nas, ale i nasze pieniądze! – odparła Lila, podkradając chrupiąca marchewkę. – Inflacja, kochanie! Tacie Wojtka raczej...

– Mamo, mamo!!! Zżera nas coś strasznego. Tato Wojtka mówi, że nic na to nie poradzimy. Zjada nas i koniec! – Lila z okrzykiem bojowym wbiegła do kuchni.
– Co nas zjada? Tato Wojtka miał zły sen? A może stres go zżera? – zapytała mama, krojąc warzywa.
– Nie mamo. Nie tylko nas, ale i nasze pieniądze! – odparła Lila, podkradając chrupiąca marchewkę.
– Inflacja, kochanie! Tacie Wojtka raczej chodziło o inflację. Często mówi się, że zżera nas inflacja! Znowu rozmawialiście o ekonomii? Cieszę się, że poruszacie tak poważne tematy, ale Wojtek chyba trochę panikuje? – powiedziała pobłażliwie mama.
– Był naprawdę bardzo zdenerwowany! – odparła Lila. - A co to jest ta inflacja?

Rozmowy z użyciem głowy w barwny sposób opisują znaczenie podstawowych pojęć z zakresu gospodarki, marketingu i ekonomii. Dzięki niej dzieci dowiedzą się, że stopa bezrobocia nie ma wpływu na rozmiar tenisówek, monopol to nie tylko sklep za rogiem, a gracz na giełdzie nie musi być sportowcem.

„Polecam i dzieciom, i rodzicom”.
Prof. Wiesława Przybylska-Kapuścińska

Książka skierowana do dzieci w wieku 9 – 14 lat.

 

źródło opisu: http://zaczytani.pl/ksiazka/rozmowy_z_uzyciem_glow...(?)

źródło okładki: http://zaczytani.pl/ksiazka/rozmowy_z_uzyciem_glow...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1651
Isadora | 2012-11-16
Przeczytana: 16 listopada 2012

Każdy rodzic prędzej czy później uświadamia sobie, że jego pociecha już od najmłodszych lat jest konsumentem i zaczyna podejmować swoje pierwsze decyzje o charakterze ekonomicznym: na co wydać kieszonkowe, kim zostać w przyszłości. Jako ulubiony cel reklamodawców i nie zawsze świadomy członek życia gospodarczego, bombardowany przez media dziesiątkami niezrozumiałych pojęć często zastanawia się nad obco brzmiącymi słowami, które najwyraźniej wzbudzają mnóstwo emocji - w głosach rodziców, spikerów radiowych bądź reporterów telewizyjnych. Domowe autorytety w postaci mamy i taty nie zawsze potrafią sprostać zadaniu i wyjaśnić w sposób zrozumiały dla kilkulatka czym jest inflacja, hossa lub stopa procentowa.

W tej niezbyt komfortowej dla każdego rodzica sytuacji z odsieczą przychodzi książeczka Anny Garbolińskiej, która w prosty, przystępny i humorystyczny sposób objaśnia najmłodszym najbardziej podstawowe i popularne zagadnienia z dziedziny ekonomii i marketingu. Jej edukacyjna rola jest nie do przecenienia: nie dość, że oswaja dziecko z zawiłą terminologią ekonomiczną, to jeszcze wyjaśnia znaczenie poszczególnych pojęć oraz mechanizm działania wybranych zjawisk gospodarczych - a wszystko w sposób dowcipny, ciekawy i wyjątkowo komunikatywny.
Autorka konkretnymi przykładami z życia codziennego ilustruje niektóre tematy z zakresu ekonomii prezentując ich problematykę w formie dialogu między kilkuletnią dziewczynką a jej matką, która z wielkim zaangażowaniem wprowadza córkę w meandry finansów i gospodarki. Książka jest podzielona na dziewięć rozdziałów, z których każdy poświęcony jest konkretnemu zagadnieniu. I tak na przykład w rozdziale "Pieniądze" autorka wyjaśniając znaczenie powiedzenia "czas to pieniądz" płynnie przechodzi do omówienia genezy pieniądza począwszy od handlu wymiennego poprzez monety, prototypy banknotu po plastikowe karty płatnicze. Przybliża pojęcia takie jak: konto, bankier, depozyt, kredyt czy bankructwo, omawia kwestie budżetu - jego planowania, deficytu, nadwyżek kształtując tym samym umiejętność gospodarowania pieniędzmi nawet przez kilkulatki. W dalszej części książeczki Anna Garbolińska wprowadza dzieci w zawiły świat podatków - wyjaśnia ich znaczenie, omawia konkretne przykłady (np. VAT, dochodowy, od nieruchomości); komentuje zjawisko spadku wartości pieniądza, objaśnia kwestię inflacji i przyczyny jej powstawania. Kolejnym ważnym zagadnieniem jest konsumpcjonizm (omawiany przy okazji wizyty w supermarkecie); autorka w dowcipny sposób opowiada o manipulowaniu konsumentem poprzez reklamę i prawach konsumenta (rękojmia, gwarancja, reklamacja). Rozdział zatytułowany "Bezrobocie" omawia zagadnienia związane z pracą i płacą wyjaśniając dziecku różnice pomiędzy płacą netto a płacą brutto czy umową o pracę a umową - zlecenie.

Chociaż treść książeczki nie wyczerpuje tematu, z całą pewnością stanowi ważną bazę, dzięki której dziecko pozna podstawy gospodarki i zrozumie główne zasady mechanizmów nią rządzących, co pozwoli mu pewniej i bardziej świadomie poruszać się we współczesnym świecie. Młody czytelnik przekona się, że monopol to nie tylko sklep za rogiem czynny dwadzieścia cztery godziny na dobę, stopa bezrobocia nie wpływa na rozmiar buta, dziury budżetowej niestety nie można zaszyć za pomocą igły i nitki, a praca na czarno to nie taka, którą wykonuje się przy zgaszonym świetle.
"Rozmowy z użyciem głowy" to niezastąpiona w każdej dziecięcej biblioteczce książeczka, która w prosty i ciekawy sposób wyjaśnia reguły rządzące nie tylko gospodarką, lecz także naszą codziennością. Zabawne scenki i dialogi, jakie mogą przydarzyć się w każdym domu, stanowią pretekst do nawiązania z naszą pociechą rozmowy o trudnych, lecz życiowych zagadnieniach, z którymi warto oswajać dziecko od najwcześniejszych lat. Ogromną zaletą tej publikacji są pełne humoru ilustracje wzmagające wymowę treści i tym bardziej zapadające w pamięć. Szczególnie dowcipne i wręcz genialne jest przedstawienie różnych typów inflacji pod postacią ślimaka, konia wyścigowego i rakiety. Warto także zwrócić uwagę na wplecione w treść objaśnienia popularnych powiedzonek czy frazeologizmów typu "czas to pieniądz", "zapłacić jak za zboże", "słono zapłacić" lub "trzymać lód w kapeluszu". Kolejnym znakomitym pomysłem było wytłuszczenie w treści książeczki najważniejszych pojęć, co dodatkowo ułatwia odnalezienie interesujących nas fragmentów.

Gorąco polecam lekturę wszystkim dzieciom i ich rodzicom. Jej edukacyjne walory są nie do przecenienia - warto od najmłodszych lat kształtować w dziecku świadomego konsumenta, umiejętność gospodarowania pieniędzmi, podejmowania decyzji finansowych i znajomości podstawowych praw rządzących gospodarką - w dodatku w tak atrakcyjny i przystępny sposób!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
It Ends with Us

Z pewnością "It Ends with us" Colleen Hoover jest moim największym pozytywnym zaskoczeniem tego roku. Obawiałam się, że zbyt duży market...

zgłoś błąd zgłoś błąd