Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Agnes Grey

Tłumaczenie: Magdalena Hume
Wydawnictwo: MG
6,64 (628 ocen i 124 opinie) Zobacz oceny
10
18
9
29
8
101
7
194
6
183
5
70
4
20
3
10
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Agnes Grey
data wydania
ISBN
9788377790823
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Pierwsze polskie wydanie. Co znaczyło być guwernantką - inspirowana prawdziwymi przeżyciami autorki opowieść o trudach i upokorzeniach doświadczanych przez kobiety zmuszone trudnić się tą profesją – jedyną, możliwą dla szanowanej, niezamężnej kobiety w dziewiętnastowiecznej Anglii. Agnes nie ma wyboru. Trudna sytuacja finansowa rodziny zmusza Agnes do objęcia posady guwernantki. Ma nadzieję,...

Pierwsze polskie wydanie.

Co znaczyło być guwernantką - inspirowana prawdziwymi przeżyciami autorki opowieść o trudach i upokorzeniach doświadczanych przez kobiety zmuszone trudnić się tą profesją – jedyną, możliwą dla szanowanej, niezamężnej kobiety w dziewiętnastowiecznej Anglii. Agnes nie ma wyboru. Trudna sytuacja finansowa rodziny zmusza Agnes do objęcia posady guwernantki. Ma nadzieję, iż pamięć o tym, jaka była w dzieciństwie pomoże jej nawiązać kontakt z podopiecznymi. Jednak dzieci okazują się niesforne, a pracodawcy wyniośli i nieuprzejmi. Czy objęcie posady u innej rodziny przyniesie jej odrobinę szczęścia?

 

źródło opisu: http://www.weltbild.pl

źródło okładki: http://www.weltbild.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1403
Gosiek | 2012-07-06
Przeczytana: 07 lipca 2012

Z twórczością autorki spotkałam się po raz pierwszy właśnie przy tej książce. Nigdy wcześniej o niej nie słyszałam, ani o żadnej z jej sióstr. Jako, że widziałam wiele pozytywnych opinii odnośnie tej książki, postanowiłam spróbować.
Zmartwiona sytuacją finansową rodziny, a jednocześnie motywowana pragnieniem poszerzenia własnych horyzontów, młodziutka Agnes Grey postanawia zostać guwernantką. Przepełnia ją nadzieja i przekonanie, że wystarczy jej pamiętać siebie taką, jaką była w wieku swoich podopiecznych, by zdobyć ich zaufanie i przyjaźń. Jednak dzieci, którymi przyjdzie jej się zajmować okażą się niezwykle rozpieszczone i niesforne, a pracodawcy wymagający, wyniośli i nieprzyjemni. Czy objęcie posady u innej rodziny przyniesie tytułowej bohaterce choć odrobinę szczęścia? A może nawet spotka miłość życia?
Agnes Grey to powieść inspirowana prawdziwymi przeżyciami Anne Brontё, pokazująca determinację kobiety, by zdobyć wykształcenie i pracę oraz by uzyskać niezależność, a jednocześnie demaskująca prawdę o trudach, samotności i upokorzeniach doświadczanych przez guwernantki – przedstawicielki jedynej profesji, której podjąć się mogła szanowana niezamężna kobieta w dziewiętnastowiecznej Anglii.
Bohaterka powieści to młoda kobieta, która pragnie nauczać dzieci. Myśli,że wystarczy przypomnieć sobie siebie sprzed kilkunastu lat, by potrafić się z nimi dobrze dogadywać. Niestety dzieci, z jakimi przyjdzie jej pracować to prawdziwe potwory. Dziewczyna przeżywa wiele cierpień, bólów i niepowodzeń. W końcu zostaje zwolniona. Nie poddaje się i zaczyna poszukiwanie nowej pracy. Tym razem trafia na rodzinę Murrary'ów.
Agnes poznaje wikarego-pana Wetsona, którego dziewczyna zafascynowała od pierwszych chwil.
Książka napisana jest w pierwszej osobie liczby pojedynczej (czyli w takiej narracji, za którą nie przepadam).
Czytałam wiele pozytywnych opinii na temat tej powieści, moja jednak taka nie będzie. Książka strasznie mnie nudziła. Jest w niej wiele opisów, a niewiele się dzieje, co może znużyć czytelnika.
Autorka bardzo często zwraca się do czytelnika, wspomina o nim:

"Daruję Czytelnikowi opisy mojej radości z powrotu do domu" czy: "Ponieważ nie chcę przelewać na papier wszystkich szczegółów i tym samym nużyć Czytelnika, wszelkie inne wydarzenia i odkrycia jakich dokonałam tamtego dnia pominę milczeniem"

Dla niektórych jest to bardzo ważne w powieści, mnie jednak bardzo denerwowało.
Nie przypadła mi do gustu również dlatego, że akcja toczy się w dziewiętnastowiecznej Anglii. Gdyby były to czasy współczesne, może inaczej bym to odebrała i bardziej przypadłaby mi do gustu.
Jedyne co mi się w niej podobało, to okładka i czcionka, która ułatwia czytelnikowi czytanie jej. Książka jest stosunkowo krótka, lecz ja nie mogłam przez nią przebrnąć, nie mogłam doczekać się zakończenia - szczęśliwego oczywiście. Być może nie dorosłam jeszcze do niej, ale w ogóle nie podobała mi się i nie mogę dopatrzeć się niczego, czym zachwycają się inni czytelnicy.

Recenzja znajdzie /znajduje się na blogu: http://blask-ksiazek.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żona potwora

książkę kupiłam nieplanowanie ponad dwa lata temu na promocji za śmieszne pieniądze, tytuł i opis mnie zainteresował, więc wzięłam wow trudno mi cok...

zgłoś błąd zgłoś błąd