Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Grona gniewu

Tłumaczenie: Alfred Liebfeld
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
8,22 (2516 ocen i 231 opinii) Zobacz oceny
10
481
9
667
8
633
7
510
6
149
5
46
4
18
3
8
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Grapes of Wrath
data wydania
ISBN
9788378392163
liczba stron
672
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Ag2S

Powieść nagrodzona Nagrodą Pulitzera w 1940 roku. Historia amerykańskiej rodziny Joadów – farmerów zmuszonych, podobnie jak inni w czasach wielkiego kryzysu gospodarczego, do opuszczenia Oklahomy z powodu fatalnej sytuacji ekonomicznej. W poszukiwaniu pracy, jak wielu innych mieszkańców południowych stanów Ameryki, migrują do Kalifornii. Na miejscu okazuje się jednak, że nie ma ona nic...

Powieść nagrodzona Nagrodą Pulitzera w 1940 roku.

Historia amerykańskiej rodziny Joadów – farmerów zmuszonych, podobnie jak inni w czasach wielkiego kryzysu gospodarczego, do opuszczenia Oklahomy z powodu fatalnej sytuacji ekonomicznej. W poszukiwaniu pracy, jak wielu innych mieszkańców południowych stanów Ameryki, migrują do Kalifornii. Na miejscu okazuje się jednak, że nie ma ona nic wspólnego z mlekiem i miodem płynącą krainą znaną im z reklamowych folderów. Tam też panuje bezrobocie, a miejscowi są wrogo nastawieni do przybyszów, którzy odbierają im ostatnie miejsca pracy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 118
gustaw_ | 2016-02-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Duży minus - tylko 670 stron!
Ta książka mnie rąbnęła! Ot tak po prostu, grzecznie odłożyłem którąś z kolei książkę, którą przyjemnie się poczytywało i nagle stało się! Zarwane noce, nieprzygotowany do zajęć, chodzący do tyłu bo... książka! Nagle człowiek stroni od towarzystwa, izoluje się, zamyka w czterech ścianach, aby bez reszty, bez żadnych zahamowań wejść w ten brudny, nędzny świat.
Brak tu złudzeń. NADZIEJA albo poszła na emeryturę, albo sama pozbawiona wszelkiej nadziei, sprzedaje się na każdym rogu stając się bezużyteczną szmatą. Świat tak przytłaczający, że nagle zauważyłem, że moje życie jest usłane różami, a sprzedajna NADZIEJA nie jest mi już potrzebna (moje życie jest tak fantastyczne, że nie chcę już żadnych zmian). Steinbeck kreuje świat w sposób bardzo realistyczny. Splot różnych zdarzeń, kumulacja przeciwności losu oraz ciężar potrzeb ludzkiego ciała sprawiają, że w punkcie kulminacyjnym powieści nie ma wątpliwości - takie życie jest do bani! Ale, ale! - wtedy pojawia się narąbana, zataczająca się i śmierdząca fekaliami NADZIEJA, która uśmiecha się do bohaterów, głaszcze ich po głowie, patrzy głęboko w oczy, pokazuje środkowy palec i znika z pola widzenia.
Polecam! Nieważka tematyka, świat opisany w sposób wręcz wybitny, angażująca, pouczająca (ale bez moralizatorstwa - Bogu niech będą dzięki!).

Dorzucę jeszcze tylko jedną rzecz: jeden z pierwszych rozdziałów traktuje o żółwiu, który przechodzi na drugą stronę ulicy - epicki, fantastyczny, cierpliwie przeprowadzony i rozbrajający, dwustronicowy opis przebycia kilku metrów - MAJSTERSZTYK!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeden, nikt i sto tysięcy

Ostatnią rzeczą, jaką mógłbym powiedzieć o tej książce jest to, że była ona lekka. Zdecydowanie nie jest to lektura wakacyjna, lecz dzieło zmuszające...

zgłoś błąd zgłoś błąd