Książka Roku 2018

Balagan. Alfabet izraelski

Wydawnictwo: Agora SA
6,89 (149 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
7
8
26
7
56
6
38
5
7
4
3
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326807565
liczba stron
264
język
polski
dodał
Jaga

"Ten alfabet winien zaczynać się od I. Bo dotyczy jednego z najgorętszych I, jakie kiedykolwiek pojawiły się w geografii, polityce, kulturze - Izraela. Kraj nie ma jeszcze stu lat, lecz historię liczy od czasu proroków, kiedy morze umiało się rozstąpić, bo chciał tego Bóg i człowiek. Miejsca tam jak na świątecznym obrusie, ludzi niewiele więcej a problemów tyle, ile nie mieści żadna inna...

"Ten alfabet winien zaczynać się od I. Bo dotyczy jednego z najgorętszych I, jakie kiedykolwiek pojawiły się w geografii, polityce, kulturze - Izraela. Kraj nie ma jeszcze stu lat, lecz historię liczy od czasu proroków, kiedy morze umiało się rozstąpić, bo chciał tego Bóg i człowiek. Miejsca tam jak na świątecznym obrusie, ludzi niewiele więcej a problemów tyle, ile nie mieści żadna inna litera alfabetu. Kamieni pamiętających pradawność i świętych miejsc też więcej tu niż gdziekolwiek indziej. Ale mnie się zdaje, że Izrael najlepiej poznawać przez ludzi, którzy po tych kamieniach chodzą każdego dnia: przyjaciół, obcych, gaduł i milczków, spokojnych i awanturników. To mój słownik przewodnik po Izraelu, bo tylko takich ludzi tam widziałem. Spotkacie innych ludzi (a spotkacie z pewnością), ułoży wam się własny."

 

źródło opisu: Wydawnictwo Agora, 2012

źródło okładki: http://www.agora.pl/agora/1,113848,11918432,_Balag...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
książek: 0

Co Ty wiesz o Izraelu?

Izrael to temat bliski, a zarazem egzotyczny. Niemal co dzień słyszymy o tym gorącym miejscu – gorącym nie tylko pod względem klimatu, ale przede wszystkim atmosfery politycznej. Nieustanne zagrożenie zamachami, które regularnie mają tam miejsce i napięta sytuacja na granicy między Izraelem i Palestyną, ogniskują uwagę ludzi na całym świecie. Staje się dziś Izrael papierkiem lakmusowym dla nastrojów panujących w polityce międzynarodowej. Historia Izraela to także w dużej mierze historia relacji polsko-żydowskich. Dlatego warto dowiedzieć się czegoś więcej o tym miejscu. I tę możliwość daje nam książka Pawła Smoleńskiego, dziennikarza „Gazety Wyborczej”, wybitnego znawcy tematyki izraelskiej – „Balagan. Alfabet izraelski”.

Nie jest to jakiś specjalnie rzeczowy przewodnik po sprawach izraelskich. Smoleński wykorzystał popularną formę alfabetu, by stworzyć zbiór ciekawych i niepozbawionych osobistych wtrętów felietonów. Warto tę książkę przeczytać z dwóch powodów – po pierwsze widać, że autor zna temat, o którym pisze wyjątkowo dobrze i jest on mu bliski; po drugie – osobista, acz dążąca do obiektywizmu perspektywa, zaproponowana w „Balaganie” daje szansę skonfrontować nasze wyobrażenia na temat problemów dzisiejszego Izraela z poglądem kogoś, kto stoi blisko i potrafi o tym „bałaganie” ciekawie opowiedzieć.

No właśnie – „balagan” to słowo brzmi znajomo i nie jest to przypadek. Jest to jeden z nielicznych przypadków, gdzie źródłem na co dzień używanego, hebrajskiego słowa...

Izrael to temat bliski, a zarazem egzotyczny. Niemal co dzień słyszymy o tym gorącym miejscu – gorącym nie tylko pod względem klimatu, ale przede wszystkim atmosfery politycznej. Nieustanne zagrożenie zamachami, które regularnie mają tam miejsce i napięta sytuacja na granicy między Izraelem i Palestyną, ogniskują uwagę ludzi na całym świecie. Staje się dziś Izrael papierkiem lakmusowym dla nastrojów panujących w polityce międzynarodowej. Historia Izraela to także w dużej mierze historia relacji polsko-żydowskich. Dlatego warto dowiedzieć się czegoś więcej o tym miejscu. I tę możliwość daje nam książka Pawła Smoleńskiego, dziennikarza „Gazety Wyborczej”, wybitnego znawcy tematyki izraelskiej – „Balagan. Alfabet izraelski”.

Nie jest to jakiś specjalnie rzeczowy przewodnik po sprawach izraelskich. Smoleński wykorzystał popularną formę alfabetu, by stworzyć zbiór ciekawych i niepozbawionych osobistych wtrętów felietonów. Warto tę książkę przeczytać z dwóch powodów – po pierwsze widać, że autor zna temat, o którym pisze wyjątkowo dobrze i jest on mu bliski; po drugie – osobista, acz dążąca do obiektywizmu perspektywa, zaproponowana w „Balaganie” daje szansę skonfrontować nasze wyobrażenia na temat problemów dzisiejszego Izraela z poglądem kogoś, kto stoi blisko i potrafi o tym „bałaganie” ciekawie opowiedzieć.

No właśnie – „balagan” to słowo brzmi znajomo i nie jest to przypadek. Jest to jeden z nielicznych przypadków, gdzie źródłem na co dzień używanego, hebrajskiego słowa jest język polski. „Balagan” to także charakterystyczna cecha egzystencji państwa Izrael, które jest niesamowitym tyglem kulturowym i politycznym. Z tego, co pisze Paweł Smoleński, wynika, że różnorodność świata hebrajskiego jest olbrzymia – od ortodoksyjnych, radykalnie religijnych Żydów, po zupełnie ateistycznych, nastawionych na rozrywkę ludzi (Smoleński pisze, że dużą tolerancją cieszy się w Izraelu społeczność gejowska, co może dziwić w zestawieniu z problemami geopolitycznymi, z którymi boryka się Izrael). Do tego dochodzi ludność muzułmańska, która z jednej strony stanowi poważne zagrożenie, z drugiej ma bardzo ważny udział w życiu izraelskiego państwa. To naprawdę bardzo skomplikowane pomieszanie sprawia, że z jednej strony ludność arabska jest poddawana represjom, z drugiej współżycie tych dwóch kultur oparte musi być na daleko idącej tolerancji – z tego, co pisze sam Smoleński, wynika, że jest to jakaś przedziwna lub, jak kto woli, perwersyjna tolerancja dla wroga. Świadomość, że obok polityki i historii żyją po obu stronach zwyczajni ludzie.

Na okładce jednego z ostatnich numerów polskiego Newsweeka znalazły się tradycyjne, „świętoobrazkowe” wizerunki Chrystusa i Maryi. Pod spodem widniał napis „Jezus! Maria! Żydzi!!!”. Ta okładka prowokacyjnie oddaje nasz odwieczny problem z kulturą żydowską, która z jednej strony jest tak nam bliska, wypływa z tych samych źródeł, z drugiej oddziela nas od niej mur trudnych doświadczeń, kompleksów i poczucia winy. Smoleński pisze o tym wszystkim w sposób lekki, przez pryzmat osobistego doświadczenia i rozmów z ludźmi stojącymi po obu stronach barykady. Nie stroni od błahych refleksji na temat wina, piwa czy kuchni izraelskiej, by po chwili pisać o historii, zamachach i intifadach. Straszny panuje w tej książce „balagan”, ale najważniejsza kwestia postawiona, to pytanie, jak wyglądałby współczesny świat bez Izraela. Smoleński, dochodząc do tej refleksji powoli i mozolnie, uświadamia czytelnikowi, że odwieczny problem z Izraelem jest także jego problemem.

Sławomir Domański

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (448)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 498
Pela | 2014-11-16
Przeczytana: 16 listopada 2014

Jak dla mnie książka stanowi uporządkowanie i przypomnienie wiedzy na temat stosunków izraelsko - palestyńskich i przede wszystkim samego Izraela. Temat jest mi bliski i pewnie dlatego książka mi się podobała i ją polecam !

książek: 2159
Wojciech Gołębiewski | 2016-08-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 sierpnia 2016

Smoleński (ur. 1959) dziennikarz GW, nie popisał się, bo jeśli nawet tylko jedna czwarta zarzutów przedstawionych na stronie:
http://izrael.org.il/ksiazki/2405-ben-gurion-smolenski-balagan-alfabet-izraelski.html

....jest uzasadniona, to mamy do czynienia z autorem niesolidnym, a reportażami kłamliwymi i bezwartościowymi. Żałuję, że do wymienionej demaskacji trafiłem dopiero w połowie książki, gdy mój mózg już nasiąkł nierzetelnymi informacjami.
Wspomnę, że wśród ponad 1100 moich recenzji nie znajdziecie Państwo ani jednej recenzji Kapuścińskiego, który ładnie pisał, lecz nikt nie wie co w jego książkach jest prawdą, a co fantazją

Cytat z omawianej recenzji:
"....Smoleński wręcz poraża niechlujstwem językowym (np. "dzielnicy Tel Aviwu" - strona 16, Shohah - strona 202), brakiem elementarnej znajomości Izraela (jego zdaniem kopuła meczetu Al Aksa jest złota - strona 105), zmyślaniem faktów...

książek: 4282
Jaga | 2012-06-16
Przeczytana: 16 czerwca 2012

Rewelacyjna. Próba zrozumienia konfliktu palestyńsko- izraelskiego. Każdy kto się tam wybiera powinien to przeczytać. Brawo za formę i język

książek: 1444
Mateusz | 2012-10-11
Przeczytana: 11 października 2012

Książkę tą chwyciłem do ręki, nie mogąc już dłużej znieść naukowego i historycznego stylu "Kraju utraconego" G. Rosenberga. Gubiłem się w setkach dat, tysiącach nazwisk i faktów... stąd też nagłe postanowienie zapoznania się z publikacją Pawła Smoleńskiego.

"Balagan" dał mi to czego oczekiwałem, podstawową wiedzę o Izraelu, masę niebanalnych ciekawostek a zarazem chwilę relaksu..., którą przynosi lektura naprawdę dobrze napisanej książki:)

książek: 2427
Michał | 2012-11-21
Przeczytana: 21 listopada 2012

Usiłuję rozgryźć, co Paweł Smoleński ma w sobie, że jego teksty tak wciągają i fascynują. Myślałem, że chodzi o jego warsztat - praktycznie wyłącznie posiłkuje się własną wiedzą, trudno odczuć, czy odwołuje i tym samym czerpie wiedzę z innych źródeł. Chociaż po tej lekturze nie mam pewności... Może chodzi o jego sposób narracji? Tak, to miałoby sens, ale by być pewnym, muszę sięgnąć po jego kolejne pozycje.

"Balagan" musiał sprawić Smoleńskiemu wielką frajdę w trakcie pisania. Jego wiedza na temat Izraela jest imponująca. Jest dla nas przewodnikiem z prawdziwego zdarzenia, a wspomniany sposób narracji upiększa tę podróż.

Cudownie się czytało tę książkę, jak już pisałem, pochłonęła mnie bez reszty. Wiele tłumaczy o relacjach w Ziemi Świętej, lecz przede wszystkim podkreśla często zapominany aspekt - można tam normalnie żyć. O ile ma się tyle cierpliwości.

książek: 602
Ania_OK | 2018-03-11
Na półkach: Przeczytane, Wschód, Reportaż
Przeczytana: 11 marca 2018

Może dlatego, że bardzo szanuję i lubię reportaże Smoleńskiego? A może dlatego, że to Izrael a tam nic nie jest oczywiste? Książka jest absolutnie obowiązkowa dla kogoś, kto chce się wypowiadać na temat Bliskiego Wschodu, Izraelczyków oraz Palestyńczyków. Nie znajdziecie w "Balaganie" stronniczości, obrywa się absolutnie każdemu- Żydom i Arabom, chrześcijanom zresztą też.
Dlaczego książka Smoleńskiego jest aż tak dobra? Bo dogłębnie analizuje problem, kiedy pisze o wodzie, to nie robi tego schematycznie. Nie, on łaje wojsko, że dostęp do źródeł to podstawowe prawo człowieka, a niszczenie zbiorników pamiętających czasy rzymskie to barbarzyństwo kulturowe.
Mało tego, można potraktować "Balagan" jako przewodnik po miastach: gdzie zjeść, co wypić, kiedy można pod chmurką, kiedy kupić piwo na plaży, a dlaczego nie w sklepie, gdzie znaleźć najlepszy szuk. Odkrywamy z nim Jafę, czy raczej Jafo, wąchamy Jerozolimę, pocimy w Ber Szewie.
Panie Smoleński, w maju jedziemy! I Pan jedzie z...

książek: 291
FelisCatus | 2014-05-09
Na półkach: Przeczytane, Reportaże
Przeczytana: 08 maja 2014

Ciężka sprawa. Bardzo mnie ciekawi kwestia izraelsko-palestyńska ale książka Pawła Smoleńskiego jest dla mnie...za trudna i nieprzystępna? A może zgodnie z tytułem autorowi nie zależało na usystematyzowaniu przekazywanych wiadomości? Nie rozumiem myślowych skrótów i niektórych zagadnień. Prawdopodobnie moja wiedza na temat konfliktu nie jest na odpowiednim poziomie i dlatego nie potrafię odnaleźć się w mrowiu znaczeń. Drugą możliwością jest zbyt subiektywne podejście autora do tematu i specyficzny skrótowy styl, który zaburza mi swobodne przyswajanie wiedzy zawartej w książce. To już druga pozycja autora, która mnie niestety nieco rozczarowała...

książek: 1398
jagarkar | 2012-08-19
Przeczytana: 18 sierpnia 2012

Zacznę od tego, że książka mi się podobała. Nawet bardzo. Napisana przystępnym językiem, w zrozumiały sposób wyjaśnia wiele ciekawych kwestii.

Przypadkowo trafiłam dziś jednak na stronę www.izrael.org.il, której redaktorzy uważają, że Paweł Smoleński dopuścił się w niej wielu błędów (nie mnie oceniać, bo nie czuję się dość wyedukowana w tej kwestii), zainteresowanych odsyłam bezpośrednio do recenzji:
http://izrael.org.il/ksiazki/2405-ben-gurion-smolenski-balagan-alfabet-izraelski.html

Paweł Smoleński tak odpowiedział na zarzuty portalu:
"Gdy następny raz stanę pod Ścianą Płaczu, włożę w szczeliny między kamieniami karteczkę z prośbą: Boże Przedwieczny, strzeż Izrael przed "obrońcami" ze strony www.izrael.org.il, gdyż z wrogami poradzi sobie sam, ale na brednie wypisywane przez niemądrych "przyjaciół" może już nie mieć siły. Daj też, proszę, głuptasom nieco rozsądku, choć boję się, że, być może, to sprawa ponad Twoje możliwości....

książek: 774
kismetka | 2015-07-23
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 18 lipca 2015

Izrael mnie nieprzerwanie oczarowuje, Żydzi mnie fascynują. Albo inaczej – Ziemia Święta mnie oczarowuje; jakoś nie potrafię w swych zachwytach nad tym skrawkiem świata oddzielić Palestyny od Izraela. Tamtejsi ludzie i kultura to dla mnie swego rodzaju perełka wśród innych narodów i kultur.

Ta książka mnie niestety troszkę rozczarowała. Choć przeczytałam ją z ciekawością, to bywały momenty żywcem wyjęte z encyklopedii (hmm, Wikipedii?). Zawiodłam się nieco na samym języku, stylu. Uczeń za wypracowanie z budową zdań jak czasem tu w książce dostałby niezłą burę. Wtrącenia do wtrąceń też zaciemniały odrobinę sens zdania. Czasami zdanie skonstruowane było tak, że niestety nie wiadomo było czego ono tak naprawdę dotyczy i kto za co jest odpowiedzialny.

Książka nie jest typowym reportażem. To bardziej taki przegląd w stylu „wszystko co o Izraelu wiedzieć powinieneś”, choć wszystkiego zdecydowanie tam nie ma; ewidentnie brakowało mi kilku pojęć, kilku słów więcej np. o Ścianie Płaczu...

książek: 1776
palooh | 2013-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebooki

Bardzo dobra pozycja. Forma alfabetu jest tylko pretekstem aby opisać złożoność relacji międzyludzkich na Bliskim Wschodzie. Dodatkowo polecane przez autora wina naprawdę są niezłe i dostępne w Polsce. Polecam jak najbardziej. Najlepiej zasiąść do lektury z lampką wina a może uda się wtedy nawet poczuć smak Ziemi Obiecanej :)

zobacz kolejne z 438 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dobre książki i kawa z... Pawłem Smoleńskim

Dobre książki i kawa z... to cykl spotkań w ramach Dyskusyjnych Klubów Książki z pisarzami odbywający się pod patronatem LC. W sobotę zapraszamy do Lublina na spotkanie z reporterem o sercu poety, Pawłem Smoleńskim.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd