Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Caryca

Tłumaczenie: Daria Kuczyńska-Szymala
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,11 (580 ocen i 94 opinie) Zobacz oceny
10
55
9
48
8
125
7
165
6
126
5
24
4
16
3
12
2
3
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die zarin
data wydania
ISBN
9788375083743
liczba stron
544
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
dzosefinn

Inne wydania

Fascynująca historia niewiarygodnego awansu Marty Skowrońskiej, córki chłopa pańszczyźnianego z Inflant, która... została pierwszą sprawującą realną władzę carycą Rosji. Towarzyszyła Piotrowi Wielkiemu w niezliczonych kampaniach wojennych i urodziła mu tuzin dzieci, godząc się z przedwczesną śmiercią większości z nich. Walczyła o Piotra, kochała go i oszukiwała – caryca Katarzyna była...

Fascynująca historia niewiarygodnego awansu Marty Skowrońskiej, córki chłopa pańszczyźnianego z Inflant, która...


została pierwszą sprawującą realną władzę carycą Rosji. Towarzyszyła Piotrowi Wielkiemu w niezliczonych kampaniach wojennych i urodziła mu tuzin dzieci, godząc się z przedwczesną śmiercią większości z nich. Walczyła o Piotra, kochała go i oszukiwała – caryca Katarzyna była kobietą o niezwykłej sile.
Doskonały portret psychologiczny prostej, ale bardzo inteligentnej, gotowej na wszystko i sprytnej kobiety, która różnymi trikami przez ponad dwadzieścia lat trzymała u swego boku najpotężniejszego władcę Rosji, tylko pozornie pozostając w cieniu.

 

źródło opisu: Sonia Draga, 2011

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/index.php?option=com_cont...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 257
Cape | 2013-03-16
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2013

Historia Marty Skowrońskiej, niepiśmiennej chłopki z łotewskiej wsi, która została żoną cara Piotra Wielkiego a następnie carycą Katarzyną. Marta będąc młodą dziewczyną została kupiona do służby i wywieziona daleko od domu. Zanim wylądowała na carskim dworze poznała większość z ciemnych stron życia. Co ta kobieta miała w sobie, że zatrzymała przy sobie przez tyle lat Piotra Wielkiego? W czasach kiedy wystarczyło krzywe spojrzenie i lądowało się na szafocie, ona trwała na carskich dworze latami. Kobieta, która nie potrafiła dać carowi syna. Niepiśmienna do końca życia prosta istota. Dlaczego wybrał właśnie ją? Tego nie dowiedziałam się z książki. Podziwiam jednak główną bohaterkę za zdolność znalezienia się w każdej sytuacji bo chyba tylko dzięki temu udał się jej ten niesamowity awans społeczny. Z przyjemnością czytałam o czasach kiedy Piotr Wielki chciał otworzyć Rosję na kraje zachodnie i wprowadzić ją do wielkiego świata. Czytamy o powstawaniu pięknego miasta Sankt Petersburga. I to jest jedno oblicze książki.
Drugie natomiast to: alkoholizm, zgnilizna, brzydota i delikatnie mówiąc mało wyrafinowane zabawy ówczesnego dworu. Jeśli ktoś jest fanem serii o perwersyjnym Greyu i jego 50 twarzach to książką Ellen Alpsten nie powinien być zawiedziony – niestety na co drugiej stronie mamy szczegółowe opisy czego to z biedną Martą nie wyrabiali okrutni mężczyźni.
I myślę, że taki był przepis na powodzenie całej powieści – autentyczna osoba o której niewiele wiadomo do dziś plus szczegółowe opisy seksu, zdrad, morderstw itp. Dla wielbicieli historii ta książka to żadna lektura. Dla pragnących czystej rozrywki i owszem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziadek do orzechów

"Zwracam się teraz do Ciebie, Czytelniku. Fredku, Tadziu, Karolku - czy jak ci tam na imię - i proszę, żebyś przypomniał sobie swoją ostatnią Gwi...

zgłoś błąd zgłoś błąd