Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Caryca

Tłumaczenie: Daria Kuczyńska-Szymala
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,1 (572 ocen i 92 opinie) Zobacz oceny
10
55
9
46
8
122
7
163
6
125
5
24
4
16
3
12
2
3
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die zarin
data wydania
ISBN
9788375083743
liczba stron
544
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
dzosefinn

Inne wydania

Fascynująca historia niewiarygodnego awansu Marty Skowrońskiej, córki chłopa pańszczyźnianego z Inflant, która... została pierwszą sprawującą realną władzę carycą Rosji. Towarzyszyła Piotrowi Wielkiemu w niezliczonych kampaniach wojennych i urodziła mu tuzin dzieci, godząc się z przedwczesną śmiercią większości z nich. Walczyła o Piotra, kochała go i oszukiwała – caryca Katarzyna była...

Fascynująca historia niewiarygodnego awansu Marty Skowrońskiej, córki chłopa pańszczyźnianego z Inflant, która...


została pierwszą sprawującą realną władzę carycą Rosji. Towarzyszyła Piotrowi Wielkiemu w niezliczonych kampaniach wojennych i urodziła mu tuzin dzieci, godząc się z przedwczesną śmiercią większości z nich. Walczyła o Piotra, kochała go i oszukiwała – caryca Katarzyna była kobietą o niezwykłej sile.
Doskonały portret psychologiczny prostej, ale bardzo inteligentnej, gotowej na wszystko i sprytnej kobiety, która różnymi trikami przez ponad dwadzieścia lat trzymała u swego boku najpotężniejszego władcę Rosji, tylko pozornie pozostając w cieniu.

 

źródło opisu: Sonia Draga, 2011

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/index.php?option=com_cont...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1677)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2163
Gosia | 2017-02-01
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 31 stycznia 2017

Bardzo ciekawa książka. Świetna do uzupełnienia szkolnej wiedzy. Zaraz sobie zafundowałam krótki kurs historii i przejrzałam historię następców Piotra I i Katarzyny.
Książka o wiele lepsza od innej pozycji Ellen Alpsten o tytule "Niewolnica", którą dane już mi było przeczytać.
Ta historia niespotykanego awansu niepiśmiennej córki chłopa z Inflant Marty Skowrońskiej do dzisiaj może zadziwiać. Splot okoliczności sprawia, że zostaje najpierw kochanką cara, później matką jego dzieci, żoną i w końcu carycą.
Świetnie opisane realia epoki. Zarówno życia chłopa - przerażająco niewiele wartego, jak i życie dworu. Tutaj też spore dla mnie zaskoczenie. Znana z historii jest fascynacja Piotra I Zachodem i życiem na francuskim dworze. Ale to zauroczenie wpadło w jakieś chore koleiny.
Dwór rosyjskiego cara to siedlisko rozpusty i pijaństwa do nieprzytomności.
Dobrze oddaje to krótkie wspomnienie francuskiego posła.
Przez pryzmat losów Katarzyny poznajemy też samego cara Piotra - władcę tyleż...

książek: 3750
BagatElka | 2015-03-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 marca 2015

Czytając "Carycę" myślałam ciągle o losie kobiet wtedy i dziś,o tym co musiały znosić aby przeżyć i w jak wielkim stopniu były zależne od mężczyzn.
Poniżane,gwałcone,bite i mordowane i to niezależnie od statusu społecznego i materialnego.Nic ani nikt nie chronił tych kobiet przed bezwzględnością świata w jakim żyły.Tylko uroda i chwilowy kaprys męski mogły zmienić ich los,który i tak był niepewny bo wartość każdej z nich malała każdego dnia, z każdą kolejną zmarszczką i starzejącym się,wyniszczonym kolejnymi porodami ciałem.
Brutalność towarzyszyła im od chwili narodzin do samej śmierci.Nieważne czy chłopka czy szlachcianka czy córka lub żona następcy tronu,każda z nich miała ciężkie życie.
Wprawdzie kobiety ,których mężowie i ojcowie posiadali bogactwa mogli im zapewnić dostatnie życie to nie troszczyli się o nie same.Zmuszane do małżeństw,bite i traktowane jak rozpłodowe samice ,prowadziły życie samotne,smutne i bez szans na lepszy los.
Dziś gdy świat łudzi się tym,że cywilizacja...

książek: 1235
Katherina87 | 2015-12-22

Fascynująca historia niewiarygodnego awansu Marty Skowrońskiej, córki chłopa pańszczyźnianego z Inflant, która została pierwszą sprawującą realną władzę carycą Rosji. Towarzyszyła Piotrowi Wielkiemu w niezliczonych kampaniach wojennych i urodziła mu tuzin dzieci, godząc się z przedwczesną śmiercią większości z nich. Walczyła o Piotra, kochała go i oszukiwała- caryca Katarzyna była kobietą o niezwykłej sile.

Książka to doskonały portret psychologiczny prostej, ale bardzo inteligentnej, gotowej na wszystko i sprytnej kobiety, która różnymi trikami przez ponad dwadzieścia lat trzymała u swego boku najpotężniejszego władcę Rosji, tylko pozornie pozostając w cieniu.

Wspaniała powieść historyczno-biograficzna, oparta na faktach, bardzo rzetelnie przedstawiających realia epoki, życie i stosunki panujące w Rosji w latach 1690-1727, jak również lata panowania Piotra I Wielkiego, prowadzone przez niego wojny i budowę St. Petersburga oraz powiązania polityczne i stosunki z Prusami oraz...

książek: 3198
szczypiorek5 | 2012-04-09
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2012
Przeczytana: 07 kwietnia 2012

Ciekawa , nieżle napisana książka o chłopskiej córce z łotyskiej wsi, która w wyniku splotów różnych zdarzeń zostaje ostatecznie carycą Katarzyną I , imperatorową Rosji.
Historia Marty, bo tak ma na imię dziewczyna ,jest interesująca ale tak naprawdę fascynujaca jest opowieść o XVIII-wiecznej Rosji, budowaniu Petersburga,codziennym życiu zarówno biedoty, mieszczan jak i grona uprzywilejowanych. Książka opisuje zmiany obyczajowe jakie próbował wprowadzić car Piotr I ,wojnę północną, mapę historycznych wydarzeń w ówczesnej Europie.
Polecam dla uporządkowania sobie wiedzy zdobytej w szkołach.

książek: 1769
keys | 2013-07-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2013

Zabrałam się do tej książki z ogromnym zapałem, który wraz z kolejnymi stronami powoli zanikał. Doszło do tego, że z końcówką męczyłam się już okropnie.
Mimo tego, daję jej ocenę dobrą. Autorka w bardzo drobiazgowy sposób wprowadza nas w świat Marty Heleny Skowrońskiej, późniejszej carycy Katarzyny I, w jej pełen niepokoju świat, najpierw w biednej wiosce, potem na dworze cara. Jej ciągłych podróży i poniewierek przy boku męża, kolejnych ciąż i śmierci narodzonych dzieci.

Dla wszystkich, którzy byli u boku cara, a nie posiadali jego olbrzymiej siły, życie było jednym pasmem udręk i wyczerpania.
Wszechpotężny, gniewny, trudny do zrozumienia władca trzymał wszystko w niewoli strachu.
Właściwie to przez większą część utworu poznajemy nieustanne pijaństwo, hazard, rozpustę, zabawę i wojnę.
A biedny lud troszczył się o to jak przetrwać kolejny dzień.
Losy samej carycy są dość ciekawe, tylko nie wiem dlaczego, ale nie zapałałam do niej sympatią.

książek: 2947
edit3008 | 2012-12-04
Przeczytana: 04 grudnia 2012

Niestety nie podzielam ogólnej fascynacji tą powieścią.Moim zdaniem autorce nie udało się przedstawić carycy Katarzyny jako interesującej postaci. Opisy Marty-Katarzyny jako szlachetnej, współczującej, pomagającej innym ludziom, a z drugiej strony rozpustnej i pijącej na równi z mężczyznami, a jednak takiej kruchej istoty powodował, sztuczność tej postaci. Musiała być wyjątkową kobietą skoro car Piotr ją poślubił i nie pozbył się jej, ale niestety w powieści tego nie odczułam. Chyba bardziej autorce udało się oddać szaleństwo Piotra Wielkiego! Nie była to książka dla której rzucałam wszystkie zajęcia aby móc zatopić się w lekturze. Da się przeczytać, a właściwie przemęczyć, ale nie zachwyca.

książek: 229
jousna | 2016-06-26
Na półkach: Przeczytane

Bardzo, bardzo ciekawa książka. Przedstawia drogę Marty od prostej chłopki do carycy Rosji Katarzyny I.
Autorka przedstawia nam w ciekawy sposób dwie główne postacie - Martę (Katarzynę I) i Piotra, tak jakby chciała, abyśmy sami dokonali oceny tych postaci historycznych.
Zaczynając od carycy - czy jest to kobieta silna, inteligentna, sprytna, kochająca żona i matka? A może zakłamana prostaczka o złym guście, zamiłowaniu do tandety i wulgarnego makijażu?
A Piotr to silny władca, , prawdziwy macho, wspaniały ojciec? Czy jednak psychopata, alkoholik i seksoholik, nienawidzący swego pierworodnego syna?
Ellen Alpsten przybliża nam obyczaje panujące w ówczesnej Rosji, a w szczególności na dworze Piotra. Przyznam szczerze, że przedstawiony styl życia dworu (alkoholowe libacje, orgie, rozpusta, rozprzestrzeniające się choroby weneryczne) chwilami mnie szokowały.
Polecam, chociażby ze względu na próbę oceny głównych bohaterów.

książek: 1221
ira | 2012-10-30
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 30 października 2012

Z okładki:
"Seks, używki i rock'n'roll na carskim dworze".
"Pretty woman XVIII wieku".
Słuszne ostrzeżenie.

Kolejne "nie-wiadomo-co" na rynku wydawniczym, bazujące na schemacie "postać historyczna, płytka osobowość, seks na co trzeciej stronie, żeby utrzymać uwagę czytelnika". Naprawdę, kusi mnie, żeby samej coś takiego spłodzić. Wystarczy kilka sprawdzonych zwrotów w rodzaju "Spojrzał na mnie i poczułam, jak ciepło rozlewa się po całym moim ciele" czy "Usłyszałam krzyk i po chwili zorientowałam się, że wydobywa się on z mojej piersi" i sukces gotowy. Zwłaszcza, jeśli wybierze się postać historyczną, dla której za tło wystarczą powtykane tu i ówdzie notki z wikipedii. Z Katarzyną II już by ten numer nie przeszedł...

Tęsknię za Zweigiem, Bidwellem, Stone'em. Naprawdę, tak jak w przypadku współczesnych "teledysków", tak i w przypadku współczesnych "biografii" można westchnąć - gdzie te czasy, kiedy towar sprzedawało się treścią, a nie dupą...?

książek: 6162
allison | 2012-09-12
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 12 września 2012

Spodziewałam się po tej powieści znacznie więcej. Nie ukrywam, że przeczytałam ją szybko, chociaż zdarzały się nużące fragmenty.

Rozczarował mnie styl i język - niewiele tu literackiego piękna, a sceny miłosne, którymi autorka zdaje się epatować, opisane są w niemal prostacki sposób i irytują kiczowatością.

Rażą też "kwiatki" w treści - bohaterka najpierw zostaje okradziona z płaszcza i martwi się, że bez niego nie przetrwa zimnej nocy na ulicy, a kilka stron dalej, ratujący ją pastor, zdejmuje z niej... przemoczony płaszcz:).

Losy carycy pokazane są ciekawie, podobnie jak tło historyczno-polityczne, nie brak jednak fragmentów łopatologicznie wykładających poglądy i odczucia Katarzyny.

Plusem jest klamrowa budowa powieści - to akurat autorce się udało.
Oceniając książkę, biorę jednak pod uwagę różne aspekty, dlatego mogę dać najwyżej ocenę dobrą.

książek: 2832
Liza | 2015-01-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 stycznia 2015

To historia niewiarygodnego awansu, a zarazem lęku o przetrwanie. Od pewnego spotkania nad rzeką, które będzie miało późniejsze konsekwencje, zapieczętuje los Marty Skowrońskiej. Jej życie to było pasmo nieszczęść, cierpień, upokorzeń, ale też miłości, nadziei i triumfu. Zawsze inteligentna, odważna, szybko straciła niewinność, stała się wyrachowana. Dane jej było zostać żoną cara Wszechrusi, matką jego dzieci, z których większość nie żyła długo- szczególnie Carowi doskwierał brak dziedzica (miał tylko syna Aleksego z pierwszego małżeństwa). A co łączyło tę parę władców? Miłość, przywiązanie, zależność, pożądanie. Zdumiewające: caryca nigdy nie nauczyła się czytać. Z czasem dusza jej została rozdarta. Ale „jedna kobieta została posłusznie w Mon Plaisir przy tym nienawistnym spektaklu i jego uczestnikiem. Na zawsze należała do Piotra.” Kochała, może za mocno i z pewnymi decyzjami musiała żyć do końca swych dni.

Innym, ważnym bohaterem jest sam car Piotr. Przerażająco okrutny,...

zobacz kolejne z 1667 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd