Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szewc z Lichtenrade

Cykl: Światy Pilipiuka (tom 5) | Seria: Bestsellery polskiej fantastyki
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7 (1815 ocen i 135 opinii) Zobacz oceny
10
86
9
111
8
377
7
657
6
394
5
137
4
31
3
13
2
9
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375748802
liczba stron
384
język
polski
dodał
Casthaluth

Andrzej Pilipiuk kolejny raz rozkłada przed nami wachlarz opowieści z różnych miejsc, czasów i rzeczywistości alternatywnych. Kolejny raz bohaterowie zmierzą się z nienazwanym... W przededniu I wojny światowej doktor Skórzewski zostaje wplatany w kuriozalną aferę szpiegowsko-ornitologiczną. Antykwariusz Robert Storm otrzymuje dziwaczne zlecenie odnalezienia narzędzi zrabowanych w czasie...

Andrzej Pilipiuk kolejny raz rozkłada przed nami wachlarz opowieści z różnych miejsc, czasów i rzeczywistości alternatywnych. Kolejny raz bohaterowie zmierzą się z nienazwanym...

W przededniu I wojny światowej doktor Skórzewski zostaje wplatany w kuriozalną aferę szpiegowsko-ornitologiczną. Antykwariusz Robert Storm otrzymuje dziwaczne zlecenie odnalezienia narzędzi zrabowanych w czasie okupacji przez szewca-nazistę. A archeolog Tomasz Olszakowski użerając się z nieuczciwymi inwestorami, przyjmie pomoc lapońskich szamanów.

W zbiorze nie zabraknie też rozważań, co by było gdyby. Wyobraźcie sobie świat gdzie Hitler i Goering zamiast niewolić narody Europy zmagają się z wysokością czynszu i administratorem przytułku, a dilera morfiny doktora Mengele tropi konkurencja - żydowska mafia.

Spis treści:

1. Wunderwaffe
2. Traktat o higienie
3. Ślady stóp w wykopie
4. Parowóz
5. Ludzie, którzy wiedzą
6. W okularze stereoskopu
7. Sekret wyspy Niedźwiedziej
8. Yeti ciągną na zachód
9. Świątynia
10. Szewc z Lichtenrade

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 45
Łukasz | 2012-12-06
Na półkach: Przeczytane

Choć to ostatnio mało popularne, lubię czytać Andrzeja Pilipiuka. Ja wiem, że teraz jest w modzie sarkać na jego książki i zachwycać się Dukajem, no ale cóż. Co więcej – pomimo że ostatnio praktycznie nie kupuje już książek w formie materialnej, to otrzymałem najnowszy zbiór opowiadań jako prezent. Dwa dni i po lekturze.

A pochwalić można już samo wydanie. Utwardzana okładka (nie mam pojęcia, czy posiada to jakąś fachową nazwę), całość szyta (możliwe, że i klejona) oraz dołączona materiałowa zakładka (to akurat swoją nazwę ma – kapitałka). 380 stron i tradycyjna już karta. Swoją drogą, ciekawe czy ktoś ułożył już talię. Do tego cena – niecałe 40zł. Całość prezentuje się nad wyraz sympatycznie. Stonowana, kremowa okładka i oszczędna grafika tytułowa. Brawo za wydanie.

„Szewc z Lichtenrade” to zbiór dziesięciu „bezjakubowych” opowiadań. Z lekką nutką złośliwości można powiedzieć, że jeśli ktoś przeczytał jakiekolwiek opowiadania Pilipiuka, to zna je wszystkie. Spotkać można tutaj znane już postaci w co prawda nowych, ale jednak często przewidywanych sytuacjach.

I to jest chyba mój największy zarzut pod adresem książki. Opowiadania są zróżnicowane. Widać, że Andrzej to nie nowicjusz i pióro ma nad wyraz lekkie. Praktycznie „pochłania” się kolejne strony. Wszystko wydawałoby się więc idealne. Jednak brakuje momentami „tego czegoś”. Jakiegoś zaskakującego zwrotu akcji, jakiejś niespodziewanej puenty.

O czym są opowiadania? To już charakterystyczna dla Pilipiuka mieszanka historii, współczesności oraz fantastyki. Spotkanie z nieznanym i niezbadanym, czasem zderzenie nauki z legendami i zabobonami. I – powtórzę to jeszcze raz – to kawał solidnej literatury. Zabrakło tylko jednak w moim odczuciu tego błysku. Czasem odniosłem wrażenie, jakby niektóre opowiadania były na siłę i zbyt szybko kończone, jakby Pilipiukowi się spieszyło lub jakby bał się wrzucić do jednego opowiadania zbyt dużo pomysłów. A szkoda.

Oczywiście w tekstach nie zabrakło ukazania światopoglądu Pilipiuka. Tradycyjnie już więc mamy tutaj pochwałę pracy u podstaw, samodzielności i zaradności. Z drugiej strony wyśmiani Niemcy oraz ukazanie kretynizmów komunizmu. Można powiedzieć – standardowy dodatek do dzieł Andrzeja.

Czy warto? Miłośników Pilipiuka przekonywać nie muszę, a przeciwników nie przekonam. Jeśli ktoś szuka kawałka solidnej literatury – warto. Jeśli ktoś szuka objawienia, przełomowego dzieła i zawiłych intryg z zaskakującymi zwrotami akcji – to nie jest pozycja dla niego.

Moja ocena: 4/6

http://trochewolniej.pl/2012/07/szewc-z-lichtenrade/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przeczucie

Czytywałam już kryminały polskie, amerykańskie, „liznęłam” nieco skandynawskich, ale po japońskie jeszcze nie miała okazji sięgnąć, kiedy więc pojawił...

zgłoś błąd zgłoś błąd