Dobre maniery w przedwojennej Polsce

Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
6,8 (71 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
10
8
8
7
22
6
14
5
5
4
4
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-01-16981-7
liczba stron
336
kategoria
albumy
język
polski
dodała
jjon

Dobre maniery to klucz do sukcesu towarzyskiego, udanych relacji biznesowych i społecznych. Autorka przygląda się formom towarzyskim obowiązującym w dwudziestoleciu międzywojennym w różnych środowiskach. Zagląda do salonów, dworów ziemiańskich, a także do mieszczańskich domów i miejsc pracy. Analizuje też szczególne grupy zawodowe, jak wojskowi. Zajmuje się kulturą stołu oraz różnymi...

Dobre maniery to klucz do sukcesu towarzyskiego, udanych relacji biznesowych i społecznych.

Autorka przygląda się formom towarzyskim obowiązującym w dwudziestoleciu międzywojennym w różnych środowiskach. Zagląda do salonów, dworów ziemiańskich, a także do mieszczańskich domów i miejsc pracy. Analizuje też szczególne grupy zawodowe, jak wojskowi. Zajmuje się kulturą stołu oraz różnymi sytuacjami życiowymi podlegającymi zasadom savoir-vivre'u, jak chrzciny, śluby i pogrzeby, spotkania towarzyskie i rodzinne oraz wizyty oficjalne i prywatne...

Tekst ubarwiają cytaty z pamiętników i wspomnień, literatury pięknej, ówczesnej prasy, a także opisy zachowań towarzyskich preferowane przez autorów poradników i kodeksów savoir-vivre'u. Całości towarzyszą starannie dobrane ilustracje archiwalne.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/160382/dobre-mani...(?)

źródło okładki: http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/160382/dobre-mani...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
swita77 książek: 276

Wychowanie to rzecz poważna

Wychowanie to rzecz poważna, rzekł niegdyś Arystoteles. A że o dobrym wychowaniu można pisać mniej poważnie, acz pasjonująco, przekonuje Maria Barbasiewicz. Zabiera czytelników w fascynujące lata międzywojnia, kiedy to sądzono ludzi bardziej według obyczajów niż według moralności. Możemy zajrzeć do domów ziemiaństwa i na salony mieszczan, do sklepów, kawiarń i kasyn, podpatrywać wojskowych, uczestniczyć w rautach, balach i herbatkach. To również czas istotnych zmian w wizerunku kobiet, prowadzących do emancypacji.

Do rąk czytelnika trafia kronika dokumentująca świat, którego już nie ma; który przetrwał jedynie na fotografiach w kolorze sepii, w starych filmach i piosenkach. Jak śpiewała Ludmiła Warzecha, po latach zatęsknicie za naszym pięknym życiem realnym tak jak my. Lata dwudzieste, lata trzydzieste kiedyś dla wzruszeń będą pretekstem. Bogato ilustrowana książka po części te tęsknoty znakomicie zaspokaja. Jeśli dodać ciekawostki, anegdoty, liczne cytaty i wspomnienia, stare fotografie i dokumenty, otrzymamy lekturę, którą czyta się z niesłabnącym zainteresowaniem.

Z jedenastu rozdziałów wyłania się sugestywny obraz ówczesnego życia podporządkowanego konwenansom, znajomości bon tonu i podziałom społecznym. Ale autorka pisze nie tylko o wyższych sferach. W książce pojawiają się szczegółowe opisy norm grzecznościowych obowiązujących kelnerów, urzędników czy subiektów. Trzeba przyznać, że porównanie ich ze stanem obecnym może być nieco szokujące. Podobnie jak maniery...

Wychowanie to rzecz poważna, rzekł niegdyś Arystoteles. A że o dobrym wychowaniu można pisać mniej poważnie, acz pasjonująco, przekonuje Maria Barbasiewicz. Zabiera czytelników w fascynujące lata międzywojnia, kiedy to sądzono ludzi bardziej według obyczajów niż według moralności. Możemy zajrzeć do domów ziemiaństwa i na salony mieszczan, do sklepów, kawiarń i kasyn, podpatrywać wojskowych, uczestniczyć w rautach, balach i herbatkach. To również czas istotnych zmian w wizerunku kobiet, prowadzących do emancypacji.

Do rąk czytelnika trafia kronika dokumentująca świat, którego już nie ma; który przetrwał jedynie na fotografiach w kolorze sepii, w starych filmach i piosenkach. Jak śpiewała Ludmiła Warzecha, po latach zatęsknicie za naszym pięknym życiem realnym tak jak my. Lata dwudzieste, lata trzydzieste kiedyś dla wzruszeń będą pretekstem. Bogato ilustrowana książka po części te tęsknoty znakomicie zaspokaja. Jeśli dodać ciekawostki, anegdoty, liczne cytaty i wspomnienia, stare fotografie i dokumenty, otrzymamy lekturę, którą czyta się z niesłabnącym zainteresowaniem.

Z jedenastu rozdziałów wyłania się sugestywny obraz ówczesnego życia podporządkowanego konwenansom, znajomości bon tonu i podziałom społecznym. Ale autorka pisze nie tylko o wyższych sferach. W książce pojawiają się szczegółowe opisy norm grzecznościowych obowiązujących kelnerów, urzędników czy subiektów. Trzeba przyznać, że porównanie ich ze stanem obecnym może być nieco szokujące. Podobnie jak maniery kobiety wytwornej i porządnej (vide umiejętne pozbywanie się natręta). Oczywiście nie należy traktować ich śmiertelnie poważnie, przymrużenie oka jest wręcz wskazane, aczkolwiek wiele spośród stosownych zachowań nie straciło na aktualności. Ot, chociażby wskazówki dotyczące zachowania się przy stole.

Osobny rozdział poświęcony jest towarzyskim gafom (nie sposób się nie roześmiać), których nie uniknęły nawet najbardziej poważane osobistości. Interesująco pisze Barbasiewicz o pojedynkach, których przyczyny bywały dość osobliwe: od polityki i kobiet po niezgodność poglądów na temat sztuki na przykład. Nie mniej ciekawe są zwyczaje ślubne i... pogrzebowe czy swoisty kodeks honorowy, jaki obowiązywał w grupie przestępczej. W tak obszernej publikacji nie mogło też zabraknąć rozdziału o „dzieci i młodzieży chowaniu”.

Wzorce zachowań wyznaczały często rubryki towarzyskie w czasopismach. Na ich tle wyróżniał się zwłaszcza elegancki miesięcznik „Pani”, ukazywały się też periodyki o wiele mówiących tytułach „High Life” czy „Kobiety w Świecie i w Domu”. Pod artykułami podpisywali się nie mniej sławni pisarze i poeci, a znanych nazwisk przewijało się niemało: Mościcki, Piłsudski, Czartoryscy, Dzieduszycki...

Należy zaznaczyć, że książka nie jest sensu stricto opracowaniem naukowym. Autorka we wstępie zaznaczyła, że publikacja nie pretenduje do opracowania naukowego, lecz jest swobodną i subiektywną prezentacją wybranych tematów (...). Usprawiedliwia to selektywne korzystanie ze źródeł i brak klasycznych przypisów. Czytelnicy, chcący drobiazgowo zagłębić się w temat, z pewnością skorzystają z zamieszczonej w książce bibliografii. Jest mnóstwo obszernych cytatów, które jednych mogą razić, dla drugich wręcz przeciwnie – będą namacalnym świadectwem epoki. W książce tej raczej chodzi o (...) ich klimat. O potrzebę i radość ich wynajdywania w nieskrępowanej logiką swobodzie. O swobodnym podejściu świadczy też przystępny język, dzięki czemu czytelnik szybko daje się uwieść lekturze, śmiejąc się raz po raz w trakcie czytania. Książka przyciąga wzrok atrakcyjną, wysmakowaną szatą graficzną: tom w twardej oprawie, szyty, przypomina album czy kronikę. Nawiązuje tym samym do poprzednich publikacji Wydawnictwa Naukowego PWN, poświęconych codzienności II RP.

„Dobre maniery…” to lektura obowiązkowa dla wszystkich tęskniących za przedwojenną kindersztubą, szukających inspiracji czy po prostu urzeczonych czasami, kiedy dziewczyny wstydziły się, rumieniąc (a dziś podobno wstydzą się rumienić). A gdy spojrzy sie na to z perspektywy, którą dać może tylko czas, ten nasz kawałek życia był własny, był prawdziwy, dlatego będą pamiętać nas...(„Lata dwudzieste, lata trzydzieste”).

Magdalena Świtała

Cytaty za: „Dobre maniery w pzredwojennej Polsce”, Maria Barbasiewicz, Wydawnictwo PWN, Warszawa 2012.

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (11)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 169
Smuggler | 2018-05-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 maja 2018

Na początku książka zdała mi się drętwa jakaś, ale z czasem się rozkręciła i nie żałuję jej lektury. Nasi przodkowi naprawdę lubili sobie komplikować życie. A aby opisać ich maniery, autorka opowiada nam też kontekst ich zachowań - zatem maniery przy stole to np. okazja o opowieści o menu Polaków w czasach II RP. Wiecie, że dobrze wychowany człowiek NIGDY nie jadł NICZEGO na ulicy? Bo to było "shocking!". Bo wyobraźmy sobie, że idziesz ulicą i coś jesz, a tu jakiś złośliwy przechodzień życzy ci "smaczego!". I wstyd :)

Jesteś oficerem. Wieziesz żonę do szpitala, bo rodzi. A po drodze widzisz "podciętego" kolegę. I co? Należy się nim zająć, bo honor munduru najważniejszy!

A czy panie wiedzą czym się różni suknia balowa, od wizytowej, a ta od wieczornej?

A smoking? A smoking wkładamy dopiero po 18, i to na mniej ważne (prestiżowo) imprezy, bo na te najważniejsze koniecznie frak, a do tego szapoklak, czyli składany cylinder. Do smokinga można za to nosić słómkowy kapelusz. Ale broń...

książek: 179
mizgalina | 2016-05-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Są co najmniej 2 grupy czytelników. Pierwsza to ta, która dopiero wkracza w tematykę międzywojnia, nieśmiało wybierając lektury. Drugą grupę stanowią ludzie, którzy z latami 20 i 30 są już dobrymi przyjaciółmi i wiele książek za nimi. Osobiście zaliczam się do tej pierwszej drużyny i uważam, że ta książka pod względem merytorycznym jest dobra dla takich początkujących. Jest taką można powiedzieć - pigułką. Dla wyjadaczy z grupy drugiej, książka ta zapewne jest kalką wielu już przeczytanych pozycji. Dlatego też nie do końca wiem, jak ocenić jej treść. Chyba pół na pół?

Za to strasznie w tej książce denerwowały mnie techniczne mankamenty. Kto wymyślił by np. wziąć 2 zdjęcia, zmniejszyć je jak się da i ciepnąć na stronę, pozostawiając dookoła tak wiele miejsca?! Albo każdy akapit zaczynający się od słowa pisanego wielkimi literami? Przez to ciągle miałam wrażenie, że coś jest wyliczane. Do tego jeszcze wklejanie na czerwono powiększonego cytatu, który to albo właśnie przeczytałam,...

książek: 299
Bartowski | 2015-11-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ciekawe opracowanie, polecam wszystkim zainteresowanym tematyką. Warto przeczytać, żeby się dowiedzieć skąd wywodzą się współczesne zwyczaje, jak to z wyższą kulturą i dobrymi obyczajami było u zarania II Rzeczpospolitej. Cytat z książki: ,,Grzeczność wszystkim należy lecz każdemu inna" dobrze podsumowuje jej treść.

książek: 416
michal_frikucak | 2015-09-07
Przeczytana: 07 września 2015

Fantastyczna! Potężny zbór dobrych manier pokazanych w bardzo szerokim zakresie tematycznym: co przystoi kobiecie, grzeczność kupiecka, za stołem, w kawiarni, w lokalu i na balu, etc. Czy możemy wrócić do tych manier ? Pewnie byłoby trudno, jednak jak pięknie jest o nich poczytać. Książka jest również doskonałą kopalnia bibliograficzna do dalszego pogłębiania tematu.

książek: 677

Spodziewałem się nostalgii, tęsknoty za zwyczajami, które nie są już kultywowane, może nawet odrobiny melancholii. W końcu większość książek dotyczących życia codziennego w XIX wieku i dwudziestoleciu międzywojennym wzbudzała we mnie, w mniejszym lub większym stopniu, te uczucia. Tymczasem Maria Barbasiewicz zwróciła uwagę na kwestie, które są często pomijane. W ostatnich latach próbuje się przywracać godność ziemiaństwu, z którego odarło je PRL. Czasami jednak przybiera to formę apoteozy i w efekcie praca historyczna może zmienić się w panegiryk (nie mam na myśli żadnej konkretnej publikacji).

"Dobre maniery w przedwojennej Polsce" były kubłem zimnej wody na moją fascynację tym okresem. Oczywiście dalej go uwielbiam i na pewno będę zaczytywać się książkach dotyczących międzywojnia w Polsce. Książka pozwoliła mi jednak spojrzeć bardziej obiektywnie na ziemiaństwo. Wcześniej jego życie wydawało mi się niemal idealne. Rauty, oficjalne spotkania, nieustanne przyjmowanie gości i...

książek: 319
KamiVV | 2014-01-28
Przeczytana: styczeń 2014

O czasach, które odeszły do lamusa, o czasach których już nie ma a co więcej zniknie niedługo nawet pamięć o nich. O "tamtych" czasach w dobrym i złym ich słowa znaczeniu. O tym jest ta książka, a raczej pięknie wydany album z mnogością zdjęć skrzących się na dobrej jakości papierze.

Z prawdziwą przyjemnością przeczytałam harmonijnie ułożony opis życia społeczeństwa polskiego międzywojnia, który został podzielony tematycznie. Cieszę się również, że nie jest on wyidealizowany, bo pokazuje również trudności i bolączki życia w tamtym okresie.

Znajdziemy w tym wydaniu obowiązujące zasady zachowania przy stole (zasady te obowiązują do dziś, szkoda tylko że są mało popularyzowane), etos dobrze wychowanej kobiety i mężczyzny - mogąc obserwować jak bardzo (na całe szczęście dla kobiet) zmieniła się nasza obyczajowość, etykietę pojedynkowania się, czy wzorzec obsługi klienta w punkcie handlowym. Pozycja zawiera wiele szczegółów, jest dopracowana informacyjnie, obfituje w anegdoty z...

książek: 1314
Dociekliwy_Kotek | 2013-02-03
Przeczytana: styczeń 2013

Przykro mi stwierdzić, że oto mamy kolejną książkę o Dwudziestoleciu wydaną przez PWN, która znowu nie trzyma skądinąd wysokiego poziomu wydawnictwa. Owszem, cieszy oko i aż przyjemnie wziąć ten tom do ręki, ale na tym przyjemności się kończą.
Owszem, autorka we wstępie zaznacza, że jej praca nie rości sobie praw do miana pracy naukowej. Obiecałam sobie zatem nie sądzić zbyt surowo, co z tego jednak, skoro najwidoczniej "nienaukowość" tomu ma usprawiedliwiać miałką treść o niewielkiej w gruncie rzeczy wartości merytorycznej?
Książka pani Barbasiewicz kosztuje blisko 90 zł. Znacznie taniej jest kupić sobie w antykwariacie podręcznik dobrych manier i przeczytać od deski do deski, a przeczytawszy wejść sobie na stronę Państwowego Archiwum Cyfrowego i pooglądać trochę obrazków. Przyjemność większa, a skutek ten sam.
Przede wszystkim, w ciągu ostatnich stu lat dobre maniery nie zmieniły się na tyle, żeby wymagały osobnych opracowań. Stoły nakrywa się tak samo i tak samo na zdrowy...

książek: 1081
Lenkaite | 2013-01-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2012

Autorka obficie korzysta z oryginalnych źródeł epoki, m. in. kodeksu Boziewicza, co znacznie podnosi wartość książki, a właściwie stanowi jej główny atut. Niestety, warsztat pisarski p Barbasiewicz nie przypadł mi do gustu, moim zdaniem autorka wyraźnie nie radzi sobie ze spójnym połączeniem tak wielu, co prawda - różnorodnych, treści. Z pewnością lektura warta jest jednak polecenia wszystkim zakochanym w niezwykłej epoce 20-lecia międzywojennego :)

książek: 561
Agata | 2012-07-28
Przeczytana: 28 lipca 2012

W dzisiejszych czasach kultywowanie ścisłych zasad dobrego zachowania - odpowiedniego do danej sytuacji - zanika. Ciężko tego nie zauważyć jadąc tramwajem, odwiedzając restauracje, idąc ulicą, obserwując młodzież, a nawet dorosłych. Często nie wiemy kto ma pierwszy podać rękę, z kim najpierw się powitać, w jaki sposób okazać grzeczność pannie, a w jaki mężatce. Żyjemy wszyscy według zasad własnych, ustalonych przez pęd teraźniejszego życia i jego swobodę, zapominając o tych dawno wpajanych naszym babciom czy matkom.

Książka Marii Barbasiewicz jest ogromną skarbnicą wiedzy o obyczajach, których starano się przestrzegać w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Znajdziemy między innymi rozdziały na temat odpowiedniego zachowania przy stole, co przystoi kobietom, jak prowadzić winni się wojskowi oficerowie, kupcy. Autorka pokrótce nakreśla tło historyczne, co zdecydowanie ułatwia nam zrozumienie wielu zachowań i przekonań ludzi w tamtym okresie. Przybliża nam nie tylko same zasady...

książek: 1062
miqa | 2012-05-25
Na półkach: Chcę przeczytać, Posiadam

„Dobre maniery w przedwojennej Polsce” to książka, która nie jest literaturą naukową, ale zbiorem wielu ciekawych informacji, anegdotek, cytatów, zasad i ilustracji, które mają za zadanie zaprezentować i scharakteryzować czytelnikowi całą sytuację. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że nie było ani jednego momentu w tej książce, który mógłby choćby wydawać się nudny lub mało interesujący – to chyba dobra zachęta? :) Z pewnością książka przypadnie do gustu miłośnikom historii oraz znawcom tematu. Ale jeśli ktoś poszukuje wartościowej książki, poruszającej zagadnienia historyczne, która nie tylko czegoś nauczy, ale także będzie stanowiła świetną zabawę- będzie to idealna pozycja. Serdecznie polecam naprawdę każdemu! Nawet osobom niezainteresowanym historią :)

[ Zapraszam: http://miqaisonfire.wordpress.com/2012/08/15/236-dobre-maniery-w-przedwojennej-polsce-maria-barbasiewicz/ ]

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd