Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mruczek. Kotek, który został sam w domu

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Na pomoc zwierzakom". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Zielona Sowa
8,76 (25 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
5
8
5
7
1
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326503931
liczba stron
112
język
polski
dodała
jagarkar

Zgubione… porzucone… zaniedbane?
Odtąd ich domem będzie „Cichy kąt”!
Kiedy słynny piłkarz Dawid Adamiak odwołuje swój udział w Dniu Otwartym schroniska „Cichy kąt”, Ewa chce koniecznie dowiedzieć się dlaczego. Jednak kiedy ona i Karol docierają do jego domu, znajdują tylko na progu miauczącego rudego kotka Mruczka…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zielona Sowa, 2012

źródło okładki: http://www.zielonasowa.pl/ksiazki/ksiazki_dla_dzie...»

Brak materiałów.
książek: 829
Kiti | 2014-12-21
Na półkach: Przeczytane

Nie mam swojej ulubionej serii o zwierzętach, gdyż większość mi się podoba. Ta autorstwa Tiny Nolan na pewno zasługuje na uwagę czytelników, w tym i mnie.

Schronisko ,,Cichy kąt" postanowiło zorganizować dzień otwarty, na którym gościem specjalnym miał być znany pisarz. Przed oficjalną godziną rozpoczęcia miał rozdawać autografy. Niedługo przed planowanym dniem Jakub, syn właścicieli, otrzymał wiadomość iż sportowiec nie dotrze na spotkanie. Nie podał jednak przyczyny, a miał być przecież główną atrakcją tego dnia! Dzieci postanowiły dowiedzieć się, dlaczego go nie będzie.

Na pierwszy rzut oka nie ma w tej historii nic nadzwyczajnego. Znany sportsmen, który ma przyjechać na dzień otwarty pisze wiadomość, że jednak tego nie zrobi. Następnie ma miejsce szereg innych wypadków, a jednak to na końcu, gdy nie było tam nic takiego się popłakałam. Wzruszyły mnie ostatnie strony, choć sama nie wiem dlaczego. Jakoś mi się smutno zrobiło, a zaraz się ucieszyłam i wzruszyłam. Akcja toczy się bardzo szybko, a przy tym jest bardzo dobrze skonstruowana.

Styl autorki jest niezwykle prosty, a książkę pomimo jej objętości czyta się w kilkadziesiąt minut. Dodatkowo urozmaicają ją ilustracje, wykonane ołówkiem, wcale nieidealne, ale nietuzinkowe. Na końcu znajdują się dwie karty z podobizną zwierzęcia. Więcej informacji na stronie www.zaopiekujsiemna.com.pl Można wymieniać je na bransoletki,które na pewno spodobają się dzieciom.

,,Mruczek - Kotek, który został sam w domu" to opowieść o kotku, który który przebywał u sławnego sportowca. Historia pełna napięcia, ale jak można się domyślić, ze szczęśliwym zakończeniem. Szczególnie spodoba się młodszym czytelnikom i miłośnikom zwierząt.

Moja ocena: 5,5/6

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Most do Terabithii

Cudowna książka Katherine Paterson o dzieciach, ale nie tylko dla dzieci. Myślę, że każdy z nas doświadczył, i to niekoniecznie w dzieciństwie, odrzuc...

zgłoś błąd zgłoś błąd