Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kobiety, jedzenie i Bóg

Wydawnictwo: Świat Książki
4,59 (34 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
2
7
6
6
3
5
3
4
3
3
9
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Women, food and God
data wydania
ISBN
9788379437382
liczba stron
206
kategoria
poradniki
język
polski
dodała
Agata

Niezwykły poradnik psychologiczno... żywieniowy, nie mający nic wspólnego z żadnymi dietami-cud. Co naprawdę kryje się za kompulsywnym objadaniem się? Dlaczego myśli tak wielu kobiet krążą wokót jedzenia lub... niejedzenia? Autorka, znana specjalistka od tzw. „emocjonalnego objadania się" wyjaśnia, że podstawą wszelkiego sukcesu jest akceptacja siebie, a sukcesem nie jest zrzucenie zbędnych...

Niezwykły poradnik psychologiczno... żywieniowy, nie mający nic wspólnego z żadnymi dietami-cud. Co naprawdę kryje się za kompulsywnym objadaniem się? Dlaczego myśli tak wielu kobiet krążą wokót jedzenia lub... niejedzenia? Autorka, znana specjalistka od tzw. „emocjonalnego objadania się" wyjaśnia, że podstawą wszelkiego sukcesu jest akceptacja siebie, a sukcesem nie jest zrzucenie zbędnych kilogramów lecz spełnienie w życiu. Jak je osiągnąć? Przykłady, anegdoty i siedem ważnych zasad, jak nauczyć się jeść.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/katalog-produkto...(?)

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/katalog-produkto...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 730
mag | 2012-05-28
Na półkach: Przeczytane

Będąc w księgarni, zawsze szerokim łukiem omijam wszelkiego rodzaju poradniki. Drażni mnie ten typ książek, ich strywializowany i autorytarny styl. I jeszcze ten opis na okładce, który mówi o tym, że po przeczytaniu owego poradnika nasze życie zmieni się diametralnie, a my będziemy innymi osobami. Pod warunkiem, oczywiście, że będziemy się ściśle stosować do rad autora, który zazwyczaj ma ogromne doświadczenie życiowe i stwierdził, że podzieli się nim z całym światem.

Tematyka kulinarna, diety, zdrowe odżywianie to tematy, które dotyczą każdego z nas, bo przecież jeść każdy musi. Powiedz mi co i jak jesz, a powiem ci kim jesteś. Tak zdaje się mówić Geneen Roth, która napisała poradnik „Kobiety, jedzenie i Bóg". Autorka przez siedemnaście lat była na różnych dietach, maltretowała swoje ciało. Raz miała ogromną nadwagę, innym razem mało nie popadała w anoreksję. Ale dnia pewnego doznała oświecenia i zmienił sie jej stosunek do jedzenia. By podzielić się swoimi doświadczeniami zaczęła prowadzić warsztaty dla kobiet, które mają problemy z obżarstwem.

Główną tezą filozofii Roth jest przekonanie o tym, że sposób w jaki podchodzimy do jedzenia jest odbiciem naszego życia. Według autorki żadna dieta, katowanie się głodówkami, odrzucanie kalorycznych pokus nie przyniesie skutku, jeśli nie będzie miało to związku z naszymi duchowymi potrzebami oraz z całym światem. Cóż zatem mamy robić?

Roth prezentuje siedem zasad Żywieniowych (ortografię zachowuję za tłumaczką), które mają zrewolucjonizować nasze podejście do jedzenia i na zawsze zlikwidować problem kompulsywnego obżarstwa. Autorka swe zalecenia popiera dowodami- historiami z terapii wziętymi, gdzie to uratowała dziesiątki kobiet i zmieniła ich nastawienie do ciała.
Roth wskazuje na źródła problemu, zaprasza czytelników do pokoju terapeutycznego, namawia do medytacji, ale powiem szczerze, że mnie nie przekonała.

Zbyt wiele w tym poradniku banałów. Nie jest chyba dla nikogo, kto jest na diecie, lub próbuje zmienić swoje nawyki żywieniowe, żadnym novum stwierdzenie, że trzeba jeść, gdy się jest głodnym. Wsłuchaj się w swoje ciało i jedz to, na co masz ochotę. Nie zajadaj stresu. Cofnij się do czasów dzieciństwa i tam poszukaj źródła swojej samooceny. Frazes na frazesie.

Na okładce jest umieszczona notka: „Być może zaczniesz czytać tę książkę, objadając się chipsami. Prawdopodobnie odstawisz je już po pierwszym rozdziale. A kiedy dojdziesz do ostatniego, będziesz zupełni inną osobą. Ogarnie cię niepowstrzymany apetyt...na życie!". Nie lubię chipsów, ale jedno wiem na pewno- po pierwszym, ani nawet po ostatnim rozdziale nie odłożyłabym paczki, którą właśnie rozpoczęłam.

Recenzja ukazała się na moim blogu Kącik z książkami

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pielgrzym

o wielkim poszukiwania czegos co jest tuz obok nas a my tego nie widzimy i niedoceniamy. swietna klasyka

zgłoś błąd zgłoś błąd