Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Onyks

Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka
Cykl: Lux (tom 2)
Wydawnictwo: Filia
8,18 (2587 ocen i 239 opinii) Zobacz oceny
10
656
9
484
8
626
7
469
6
237
5
75
4
29
3
7
2
4
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Onyx
data wydania
ISBN
9781620610114
liczba stron
522
język
polski
dodała
Sherry

Departament Obrony przysłał swoich ludzi. Jeśli tylko dowiedzą się co potrafi Daemon i że jesteśmy połączeni, już jest po mnie. Podobnie jak i po nim. I jeszcze jest ten nowy chłopak w szkole, który ma własną tajemnicę. Wie co mi się przydarzyło i może pomóc, ale żeby to zrobić muszę okłamać Daemona i trzymać się od niego z daleka. Tak jakby to było w ogóle możliwe. Ale wtedy wszystko się...

Departament Obrony przysłał swoich ludzi. Jeśli tylko dowiedzą się co potrafi Daemon i że jesteśmy połączeni, już jest po mnie. Podobnie jak i po nim. I jeszcze jest ten nowy chłopak w szkole, który ma własną tajemnicę. Wie co mi się przydarzyło i może pomóc, ale żeby to zrobić muszę okłamać Daemona i trzymać się od niego z daleka. Tak jakby to było w ogóle możliwe.

Ale wtedy wszystko się zmienia...

Widziałam kogoś kto nie powinien żyć. I muszę o tym powiedzieć Daemonowi, nawet jeśli wiem, że nie zaprzestanie poszukiwań, dopóki nie dotrze do prawdy. Co stało się z jego bratem? Kto go zdradził? I czego chce Departament Obrony od nich i ode mnie?

Nikt nie jest tym na kogo wygląda. I nie każdy wyjdzie żywy z pajęczyny kłamstw...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Filia

źródło okładki: Wydawnictwo Filia

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 794
Justinaj | 2016-09-10
Przeczytana: 04 sierpnia 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

http://stronapierwsza.blogspot.com/2016/09/53-onyx-onyks-jennifer-l-armentrout-byo.html

Jestem wkurzona.

Moje uczucia względem „Obsydianu” nie były najcieplejsze, czego można się było spodziewać, skoro to nic więcej jak mało subtelna przeróbka „Zmierzchu”. Przeczytałam jednak komentarze mówiące o tym, że później autorka wprowadziła nowe pomysły i seria generalnie szła ku lepszemu. Naiwna ja, sięgnęłam w końcu po drugą część. O ile „Obsydian”, mimo swej marnej jakości fabuły zdołał mnie wciągnąć, o tyle „Onyx” budził niemal wyłącznie moją irytację.

Zdecydowanie najwięcej mam do zarzucenia konstrukcji postaci i ich wzajemnych relacji. Katy, Katy, Katy… Dlaczego ona musi być taka niezdecydowana? Mówi, że nie lubi Daemona, ale będzie się z nim całować. Będzie o nim myśleć cały czas, ale zaprzeczy przed samą sobą, że coś jest na rzeczy. Ani nie zacznie z nim wreszcie chodzić (czego nie polecam), ani nie powie mu wprost, żeby się odwalił, na co burak zasługuje. Na szczęście potem się w końcu zdecydowała. I tak, nadal nie znoszę Daemona. Jest aroganckim, zaborczym gnojkiem, który chce kontrolować wszystko, co robi Katy. Za każdym razem, gdy dziewczyna wyszła do knajpy z Blakiem, pojawiał się tam nie kto inny, jak nasz stalker, żeby nie daj Boże główna bohaterka nie miała chwili czasu wolnego spędzonego z kimś przeciwnej płci (oprócz, oczywiście, kosmity). Był gotowy ZABIĆ Blake’a, bo ten odważył się DOTKNĄĆ Katy. To nie jest w żadnym razie normalne lub tym bardziej romantyczne. W sumie nawet trochę mi żal tego nowego w mieście chłopaka – od początku jest jasne, że jego obecność w tej książce ma służyć pokazaniu, jaki z Daemona prawdziwy hiroł, który od początku wiedział, że coś z nim nie tak.

A teraz główny plot twist: Katy też ma paranormalne zdolności! Kiedy została uleczona przez Luksjanina, zostały jej przekazane moce i DNA (?) kosmitów. Moce, warto zaznaczyć, nawet lepsze niż ma obca rasa. Od kiedy zero plus jeden daje dwa? Logiko, gdzie jesteś, kiedy cię potrzebuję? Fabuła faktycznie nie jest już całkowicie zerżnięta z napisanego przez Meyer koszmarku, ale pewne paralele też się pojawiły. Niemniej jednak jakiś postęp jest.

Ostatnia sprawa, czyli styl. Jennifer L. Armentrout pisze z perspektywy pierwszoosobowej i widać, że narratorką jest nastolatka. Przyznam, że kilka razy rozśmieszyły mnie komentarze Katy. Z drugiej strony, chociaż prosty styl raczej mi to nie przeszkadza, tutaj ubogi język rzuca się w oczy. Tę część cyklu czytałam po angielsku, a na dobrą sprawę w ogóle nie musiałabym sięgać do słownika, żeby wszystko całkiem dobrze zrozumieć. „Onyx” jest niezbyt interesującą i powielającą wady pierwszej części kontynuacją. Jeśli tak jak ja mieliście duże zastrzeżenia co do „Obsydianu”, nie sięgajcie po nią. Jeśli nie, powinna się wam spodobać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Replika

"Replika" jest moją trzecią przeczytaną książką Lauren Oliver i niestety nadal styl autorki do mnie nie przemawia. Podobnie jak w przypadku...

zgłoś błąd zgłoś błąd