Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Africanus. Wojna w Italii

Tłumaczenie: Patrycja Zarawska
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Africanus". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Esprit
7,69 (54 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
7
8
16
7
11
6
8
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Las legiones malditas
data wydania
ISBN
9788361989868
liczba stron
590
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Versatile

Rzym, wiosna 216 roku p.n.e. Legiony wyruszają z Pola Marsowego, aby ostatecznie zmierzyć się z nadciągającym w stronę Wiecznego Miasta Hannibalem. Do walki rusza też świeżo mianowany trybun – młody Scypion. Niestety, rozgrywka, która miała przynieść Rzymianom szybkie i miażdżące zwycięstwo, przeciąga się, a wojsk kartagińskich nie powstrzymuje nawet nadciągająca nieubłaganie...

Rzym, wiosna 216 roku p.n.e. Legiony wyruszają z Pola Marsowego, aby ostatecznie zmierzyć się z nadciągającym w stronę Wiecznego Miasta Hannibalem. Do walki rusza też świeżo mianowany trybun – młody Scypion. Niestety, rozgrywka, która miała przynieść Rzymianom szybkie i miażdżące zwycięstwo, przeciąga się, a wojsk kartagińskich nie powstrzymuje nawet nadciągająca nieubłaganie zima...
Czytelnik, który wcześniej miał okazję zapoznać sie z początkami wojskowej kariery Africanusa, w drugiej części książki będzie mógł obserwować dojrzewanie młodego człowieka do roli, jaką wyznaczyła mu historia. Kontynuacja epickiej opowieści o wielkich bitwach i namiętnościach, bezkompromisowej walce o władzę i Wieczne Miasto...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Esprit, 2012

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 969
Ewe25 | 2013-02-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2012
Przeczytana: 26 grudnia 2012

Africanus. Wojna w Italii to druga część trylogii Santiago Posteguillo, która traktuje o całym życiu Publiusza Korneliusza Scypiona. Pierwsza księga (recenzja tutaj) opowiadała o narodzinach oraz o dorastaniu Africanusa, jego młodzieńczych wyskokach, śmiesznych, rodzinnych sytuacjach czy lekcjach, które pobierał wraz z bratem Lucjuszem. Druga również mówi o dojrzewaniu Publiusza, ale nie dotyczy wyłącznie fizycznego aspektu. W tej części Publiusz syn zostaje przedstawiony jako młody mężczyzna, który próbuje znaleźć cel życia. Tak jak każe mu tradycja, honor i odważna postawa, Africanus wyrusza na wszelakie bitwy, których zwycięstwo chociaż na chwilę będzie mogło odwrócić uwagę od poczynań Hannibala, kartagińskiego dowódcy, którego imię wywołuje zarazem podziw jak i przeogromny strach. Nie pragnie on jednak sławy dla siebie, tylko dla całego narodu. Ma nadzieję, że Imperium Rzymskie nazad stanie się Wielkie i niezwyciężone.
Historia rozpoczyna się od wymarszu potęgi wojsk Rzymskich, bo wyruszyło aż osiem legionów wraz z licznymi kontyngentami sprzymierzeńców z całej Italii. Stanęli oni przeciwko dwa razy mniejszej armii Kartaginy, spotykając się pod miejscowością Kanny w Apulii. Było to dokładnie 2 sierpnia 216 r. p.n.e. Zapewne wiele z was słyszało o tej bitwie, jednej z największych klęsk Rzymu, pod dowództwem dwóch konsulów: Lucjusza Emiliusza Paulusa (który jednocześnie zginął) oraz Terencjusza Warrona (zbiegłego z pola walki wraz ze swoimi wiernymi oddziałami). Publiusz wraz ze swoim drogim przyjacielem Leliuszem na rozkaz Paulusa wycofali się z oblężniczej fali, zabierając ze sobą zaledwie garstkę pozostałej armii. Drałowali ponad piętnaście kilometrów, ale wyprowadzili wojsko z haniebnej i stratnej ziemi, dzięki czemu Africanus zasłużył się jako trybun. Dotarłszy do Rzymu, nie tylko zgłosił się na ochotnika wyprawy do Hiszpanii w celu przeprowadzenia ofensywy, ale również został jednym z czterech edylów rzymskich. Jego kariera zapowiadała się więc bardzo obiecująco, tym bardziej że był dopiero dwudziestokilkuletnim młodzieńcem.
W opowieści nie zabrakło również wątków bardziej rodzinnych czy miłosnych. Emilia Tercja, którą poznaliśmy w pierwszej części, wyrosła na szczególną kobietę. Nie tylko dlatego, że jej ojciec był znaną politycznie osobistością, ale również mąż, którego imienia niestety nie zdradzę.
Oczywiście, w przeciągu tych paru lat życia Publiusza nie obyło się bez trosk czy dramatycznych wydarzeń, które dotyczyły albo bezpośrednio jego, albo dalszych znajomych i przyjaciół. Muszę szczerze przyznać, że w momentami do oczu napływały mi łzy, a przy ostatnich rozdziałach płakałam jak bóbr. Zresztą, cała powieść nagminnie wywoływała wręcz skrajne emocje, dzięki czemu książka bezapelacyjnie jest jedną z najlepszych. Dodatkowo przedstawia ona nie tylko prawdziwą historię, która w jakiś tam sposób brała udział w tworzeniu naszego świata, ale także uczy czytelnika: ukazuje najważniejsze wartości, którymi się kierowano; cechy charakteru, jakie uważano za najbardziej pożądane; i przede wszystkim miłość do ojczyzny, bogów i rodziny.
Jak wspomniałam w recenzji pierwszej części, moim zdaniem autor wręcz nie mógł napisać czegoś lepszego. Poza tym zrobił to bardzo rzetelnie i z oddaniem. Sam fakt, że dodał mapy np. oblężenia Tarentu czy Nowej Kartaginy lub drzewo genealogiczne rodu Scypionów zasługuje na oddzielną pochwałę.
Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak wyczekiwać na trzecią i zarazem ostatnią część Africanusa. Tym bardziej że końcówka dała mi wiele do myślenia. Pamiętam, że jak przeczytałam ostatnie zdanie, to wręcz krzyknęłam do siebie w myślach: Ja chcę jeszcze!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ogród Zuzanny

Gdyby jakiś czas temu ktoś powiedział mi, że będę zaczytywać się w obyczajowej odsłonie Wydawnictwa W.A.B, to bym go wyśmiała. I to głośno! Dla mnie t...

zgłoś błąd zgłoś błąd