Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ogień przy drodze

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,56 (16 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
2
6
5
5
3
4
1
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7506-373-8
liczba stron
366
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
nikita181

Tadeusz Zubiński jest rasowym epikiem, przenoszącym czytelnika w przeszłość.Epokę, którą przedstawił w "Ogniu przy drodze", stanowi burzliwy okres II wojny światowej. Akcja utworu rozgrywa się w okolicach Krzemieńca, na pograniczu Wołynia i Podola, gdzie miały miejsce najbardziej krwawe i dramatyczne epizody sowieckiej i niemieckiej okupacji, Holokaust i rzeź Polaków, dokonana przez...

Tadeusz Zubiński jest rasowym epikiem, przenoszącym czytelnika w przeszłość.Epokę, którą przedstawił w "Ogniu przy drodze", stanowi burzliwy okres II wojny światowej. Akcja utworu rozgrywa się w okolicach Krzemieńca, na pograniczu Wołynia i Podola, gdzie miały miejsce najbardziej krwawe i dramatyczne epizody sowieckiej i niemieckiej okupacji, Holokaust i rzeź Polaków, dokonana przez ukraińskich nacjonalistów (...).

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: http://www.sklep.zysk.com.pl/ogien-przy-drodze.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2017-06-14
Na półkach: Literatura, Przeczytane

Nie jest to powieść doskonała, ale zasługuje na zdecydowanie większy rozgłos niż parę wzmianek w internecie. Przy odpowiedniej promocji mogłaby otrzymać nominację do którejś z prestiżowych nagród literackich - bez szwanku dla ich reputacji, ale z nagrodami literackimi różnie w Polsce bywa, jak ostatnio można było się przekonać.
Akcja „Ognia przy drodze”, z wyjątkiem epilogu, rozgrywa się na Podolu i obejmuje okres od sierpnia 1939 do marca 1945 roku. Punkt wyjścia jest obiecujący: rodzina Winnickich zamieszkuje polską wieś Rudawkę, otoczoną osadami ukraińskimi. Ojciec Łukasz jest Polakiem, matka Aleksandra Ukrainką, nastoletni syn Wiktor uważa się za Ukraińca i zaczyna działać w Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Jest jeszcze charyzmatyczny wuj Teodor, lider miejscowych Ukraińców oraz Wanda, siedemnastoletnia bratanica lokalnej osobistości, wysłana przez rodziców na dalekie Kresy w obawie przed atakiem Niemców na Polskę. Skrytobójcze zabicie Łukasza Winnickiego będzie pierwszym zwiastunem napiętych stosunków polsko – ukraińskich, których kulminacją stanie się mord dokonany przez Ukraińców na mieszkańcach Rudawki w 1943 roku.
Tadeusz Zubiński stroni od moralizatorstwa, powstrzymuje się od jednoznacznych w wymowie diagnoz społeczno – politycznych, podchodzi do trudnego tematu wojny i konfliktów narodowościowych z należytą ostrożnością. Ciekawie sportretowani są na przykład polscy żołnierze - dość nadęty oficer, który we wrześniu 1939 roku nie wie za bardzo, jak się zachować, albo partyzancki oddział porucznika Anioła, nakreślony bez bogoojczyźnianego zadęcia. Czy wreszcie przedstawieni z pewnym przekąsem dwaj egzekutorzy z ramienia Państwa Podziemnego, którzy zjawiają się w Rudawce z tajną misją.
Autor unika też w zasadzie klisz i schematów fabularnych. Stosunki damsko – męskie potraktowane są bez sentymentalizmu, większą uwagę autor poświęca w zasadzie tylko perypetiom niemieckiego inżyniera, który przybywa do Rudawki w 1941 roku, po ataku Hitlera na ZSRR. To też postać łamiąca schematy, taki dobry Niemiec, który ulega urokowi Kresów i tutejszych kobiet. Scena jego wizyty u żony rezydującej w Bydgoszczy jest jedną z najlepszych w powieści.
Czyli w zasadzie wszystko byłoby dobrze, a co najmniej poprawnie, gdyby nie nadzwyczaj kwiecisty styl Zubińskiego, jego zamiłowanie do detalicznych opisów przyrody (i nie tylko), rozbudowanych porównań i wyrafinowanych, czasami niestety tylko w założeniu, metafor. Owszem, zdarzają się fragmenty, którymi można się faktycznie delektować, trafne spostrzeżenia, celne dygresje; widać że autor „Ognia przy drodze” jest utalentowanym prozaikiem. Ale sporo jest też sformułowań niezbyt zgrabnych, ocierających się o kicz czy też na granicy dobrego smaku. Cały ten potok słów przesłania treść, wytłumia emocje, sprawia, że lektura staje się w pewnym momencie niezwykle męcząca, a pod koniec pozostawia spory niedosyt. Jak na rasową powieść epicką „Ogień przy drodze” jest trochę zbyt skromny fabularnie, z kolei jak na kameralną historię z czasu ostatniej wojny – zbyt przegadany.
Polecam tą nieprzeciętną mimo wszystko powieść miłośnikom najnowszej polskiej prozy, jak również wielbicielom literatury kresowej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drogie życie

Drogie Życie, Wiesz, że nie zawsze byłam zadowolona i często narzekałam. Po latach człowiek zaczyna rozumieć, że narzeka i szukanie winnych nic nie da...

zgłoś błąd zgłoś błąd