Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dlaczego tyjemy i jak sobie z tym poradzić

Tłumaczenie: Agnieszka Andrzejewska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,28 (47 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
5
8
10
7
13
6
8
5
1
4
2
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Why We Get Fat And What To Do About It
data wydania
ISBN
978-83-08-04856-6
liczba stron
280
słowa kluczowe
dietetyka
język
polski
dodała
jjon

Co sprawia, że tyjemy? Nasilającą się niemal od 50 lat epidemia otyłości coraz wyraźniej charakteryzuje pewien paradoks: im „bardziej” wiemy, dlaczego tyjemy, tym więcej mamy otyłych. Czy tłuszcz, cukier i zbyt mała ilość ćwiczeń to główni winowajcy? Gary Taubes - dziennikarz zajmujacy sie tematyką naukową, rozprawia się z wieloma mitami dotyczącymi odchudzania i rzuca podejrzenie na pewien...

Co sprawia, że tyjemy?
Nasilającą się niemal od 50 lat epidemia otyłości coraz wyraźniej charakteryzuje pewien paradoks: im „bardziej” wiemy, dlaczego tyjemy, tym więcej mamy otyłych. Czy tłuszcz, cukier i zbyt mała ilość ćwiczeń to główni winowajcy?

Gary Taubes - dziennikarz zajmujacy sie tematyką naukową, rozprawia się z wieloma mitami dotyczącymi odchudzania i rzuca podejrzenie na pewien rodzaj weglowodanów, jako głównych sprawców otyłości. Nie dziwi opór środowiska medyczno-żywieniowego, które musiałoby przyznać mniej więcej to: „Przez 30 lat byliśmy w błędzie. Żałujemy i za wszelkie niedogodność, w tym epidemię chorób serca, cukrzycy i otyłości, szczerze przepraszamy”.

Kilka kontrowersyjnych tez Taubesa:
- dieta nie polega na ograniczeniu kalorii
- wszystkie popularne diety oparte są na błędnych założeniach
- wbrew konwencjonalnej wiedzy to nie nadmiar kalorii jest przyczyną otyłości i chorób
- ruch i ćwiczenia nie przyczyniają się do utraty wagi
- cukier uzależnia podobnie jak heroina czy nikotyna

Ta książka to świetne wprowadzenie do zdrowego stylu życia, klucz to zrozumienia powodów ogólnoświatowej epidemii otyłości i braku naprawdę skutecznych diet.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2290/1-dlaczego-tyjemy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 84
Adrian Stec | 2017-06-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 19 czerwca 2017

Ta książka trafiła w moje ręce całkiem przypadkiem - przechodziłem obok działu z dietetyką i po zobaczeniu okładki książki pomyślałem od razu 'yhy epidemia 21 wieku - to coś dla mnie, ciekawe czy się potwierdzi to co się dowiedziałem do tej pory na ten temat'.
Po przeczytaniu tej książki, jestem pod mega wrażeniem jest zawartości (prawdziwa wiedza zaczyna się dopiero w ponad połowie książki, ale warto przebrnąć przez całą książke). Książka ukazuje nam główny powód otyłości w dzisiejszych czasach - czyli zbyt duże spożywanie Węglowodanów wszelakiej maści (każdy myśli, że wystarczy tylko ograniczyć cukier i słodycze - co nie jest prawdą). Z powodu iż dietetyka jest moim konikiem, od 2 miesięcy zanim zobaczyłem tą książke testowałem na sobie dietę tłuszczowo-białkową (+max 100g węglowodanów dziennie, tych węgli 'dobrej jakości) - czułem się bardzo zmulony przez pierwszy miesiąc, ale zauważyłem jedną bardzo pozytywną cechę, która mnie przekonała, że wiedza opisana w tej książce jest w zgodna z prawdą i warto zmienić nawyki żywieniowe i ograniczyć węglowodany do koniecznego minimum. Wszystkie chrosty, wysypki, syfki na ciele poznikały (nawet lekki trądzik na twarzy który wcześniej miałem) podczas stosowania diety niskowęglowodanowej, gdy wróciłem do jedzenia normalnej ilości węgli ok 2tyg temu to po kilku dniach naglę wrociło wszystko jak było wcześniej. Polecam samemu na sobie wypróbować dietę niskowęglowodanową (od razu mówię, że możecie się czuć ospali, przemęczeni przez pierwsze tygodnie - wystarczy robić w środku dnia dodatkową 1-2 drzemki takie po 15-30min i energia od razu do was wróci). Ja osobiście podpinam się pod ten rodzaj odżywiania na stałe, robię sobie badania na obecnym etapie i za kilka miesięcy zobaczę jak bardzo zmieni się moje ciało i czy wszystko co wyczytałem z tej książki jest w 100% zgodne z prawdą i czy naprawdę przy spożywaniu niskiej ilości węglowodanów, człowiek może normalnie funkcjonować i w dodatku naturalnie mieć super sylwetkę. :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak kamień w wodę

Yyyyy...?! 8,5? Książka rewelacyjna/wybitna? Wystawiając taką ocenę naraziłabym się takim autorom jak Khaled Hosseini, Kate Morton,Corban Addison, Kim...

zgłoś błąd zgłoś błąd