Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Disko

Wydawnictwo: Wielka Litera
5,85 (221 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
14
8
16
7
38
6
66
5
37
4
11
3
16
2
5
1
10
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363387112
liczba stron
288
słowa kluczowe
pedofilia, Śląsk
język
polski
dodała
Eldunari

Dowcipna historia, która nigdy się nie wydarzyła. Ale mogła… Paweł Kozioł, cyniczny i wyrachowany typ, robi swoją małą karierę – zostaje nauczycielem tańca w szkole podstawowej gdzieś na Śląsku. W szarej rzeczywistości lat 90. jest jak intrygujący przybysz z innego świata. Tym łatwiej może realizować swój ohydny plan – ma teraz nieograniczony dostęp do małych, słodkich, niewinnych...

Dowcipna historia, która nigdy się nie wydarzyła. Ale mogła…

Paweł Kozioł, cyniczny i wyrachowany typ, robi swoją małą karierę – zostaje nauczycielem tańca w szkole podstawowej gdzieś na Śląsku. W szarej rzeczywistości lat 90. jest jak intrygujący przybysz z innego świata. Tym łatwiej może realizować swój ohydny plan – ma teraz nieograniczony dostęp do małych, słodkich, niewinnych dziewczynek. Choć może nie tak bezbronnych, jak mu się wydaje…


Oryginalna, mocna powieść "pełną gębą".

Krystyna Kofta

 

źródło opisu: www.wielkalitera.pl

źródło okładki: http://www.wielkalitera.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1834
kaś | 2012-06-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadane
Przeczytana: 04 czerwca 2012

Powieść pani Ani Dziewit-Meller to książką łamiącą stereotypy, jednocześnie je mocno uwypuklającą. Jest to książka poruszająca trudne tematy, ale w taki sposób, że można powiedzieć o niej, że się nam podoba!
Jest to też książka o której nie powinnam mówić, że to tylko książka o pedofilu, bo to też książka o wielu innych patologiach, które "wątek głównego bohatera" po prostu uwypukla.
Dlaczego zaś wspomniałam, że książka stereotypy łamie? Bo czy można poruszać tak trudny temat jakim jest molestowanie dzieci w sposób niepatetyczny, niewyniosły, można mówić o nim lekko przy tym ukazując jak ważny jest to problem i jak spory ma zasięg? Można mówić dosadnie, ale zarazem " po ludzku"?
Można!
To właśnie autorka udowadnia! Pisząc zarazem w sposób dowcipny i poruszający, dosadny i zarazem delikatny, pisząc tak, że człowiek jest w stanie to przeczytać, zatrzymać się nad tym i się zastanowić... uświadamiając sobie, że jest to aż do bólu realne, że takie historie są na wyciągnięcie ręki, że czasem w z pozoru normalnych sytuacjach czai się coś nienormalnego, czai się zło...
Paweł Kozioł to przecież z pozoru normalny nauczyciel tańca, który trafia do z pozoru normalnej szkoły, z normalną dyrektorką, z normalnymi nauczycielami. Wszystko to w normalnej rzeczywistości szarego Śląska, z lat 90-tych. Z normalnymi uczennicami, z normalnymi dla nich problemami i typowym dla nastolatki spostrzeganiem świata, który wcale sielankowy nie jest. Wszystko niby normalnie, aż nagle na ten niby normalny świat spada bomba....niedosłowna, ale myślę, że o całkiem podobnym rażeniu.
Bomba, której czytelnik spodziewał się już od pierwszej strony, której wręcz bohaterom książki życzył - by się obudzili, by dostrzegli obok siebie wszelkie "nieprawidłowości", by ktoś powstrzymał to co było nieuchronne.
Cieszę się, że w końcu powstała taka książka! Mocna, oryginalna, zmuszająca do myślenia, poruszająca, a jednocześnie taka swojska. Książka, której się nie czyta tylko się ją chłonie. Z kartki na kartkę szybciej. Przeżywając to co jej bohaterowie, irytując się nad ich zachowaniami, przypominając sobie (oczywiście Ci, którzy w latach 90-tych żyli) tamte czasy, które teraz wydają się nam momentami śmieszne, momentami straszne, a momentami wspaniałe - tak przez autorkę wiarygodnie sportretowane, że jesteśmy w stanie uwierzyć, że taka historia "nigdy się nie wydarzyła. Ale mogła." - jak sama autorka na początku pisze. Zdanie uderzające... prawdziwe do bólu. Rewelacyjnie nastawiające czytelnika do tego co na kolejnych stronach zostało mu zaserwowane.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żona potwora

książkę kupiłam nieplanowanie ponad dwa lata temu na promocji za śmieszne pieniądze, tytuł i opis mnie zainteresował, więc wzięłam wow trudno mi cok...

zgłoś błąd zgłoś błąd