Eli, Eli

Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
7,29 (729 ocen i 125 opinii) Zobacz oceny
10
57
9
101
8
177
7
212
6
107
5
36
4
14
3
13
2
7
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375365191
liczba stron
152
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Michał

Kto przeczyta Eli, Eli, może już nigdy nie będzie podróżował jak przedtem. Wojciech Tochman opowiada nam o Filipinach, jakich nie znamy, o świecie najuboższych, którzy od lat żyją w slumsach i na cmentarzach Manili. Ale nie jest to książka tylko o nich. Jest i o nas. Wszyscy coraz więcej podróżujemy, coraz więcej fotografujemy świat. Ale nie widzimy tego, o czym pisze Tochman, i co...

Kto przeczyta Eli, Eli, może już nigdy nie będzie podróżował jak przedtem. Wojciech Tochman opowiada nam o Filipinach, jakich nie znamy, o świecie najuboższych, którzy od lat żyją w slumsach i na cmentarzach Manili. Ale nie jest to książka tylko o nich. Jest i o nas.

Wszyscy coraz więcej podróżujemy, coraz więcej fotografujemy świat. Ale nie widzimy tego, o czym pisze Tochman, i co fotografuje Wełnicki. Tego, co pod powierzchnią: cierpienia i bólu. Bo się na nie uodporniliśmy. Tochman odwraca obiektyw, przygląda się nam, ale i sobie, naszemu spojrzeniu na tragedię, na Innego, i dokonuje odnowienia empatycznej więzi.

Eli, Eli jednocześnie oskarża i niesie nadzieję. A może nawet rozwiązanie dylematu, co zrobić z widokiem ludzkiego cierpienia. Kluczem jest reporterska uważność, krytycyzm wobec własnego spojrzenia i otwartość na innego człowieka.

Gęstej prozie Tochmana towarzyszą znakomite, poruszające zdjęcia Grzegorza Wełnickiego. Twarze, które oglądamy na jego portretach, nie są anonimowe. Tochman przedstawia nam historię ludzi z tych fotografii, opowiada o losach każdego z nich. Z głęboką wrażliwością znaną czytelnikom jego poprzednich książek, wprowadza nas w cichy świat kobiety-drzewa, w codzienność dzieci mieszkających na grobach, w dramat czternastoletniego bohatera opery mydlanej, która nigdy nie powstanie. Patrzymy na ich życie z tak bliska, że wreszcie zaczynamy czuć.

 

źródło opisu: Czarne, 2013

źródło okładki: czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 43
astridlyttneyd | 2017-06-28
Na półkach: Przeczytane

Pan Wojciech w swojej książce "Eli, Eli" zrobił coś niezwykłego. Coś, na co niewielu pisarzy by się odważyło.

Jest to zbiór opowiadań o mieszkańcach Filipin, jakich nie znaliśmy wcześniej. To poruszające historie ludzi (nawet małych dzieci), które żyją w przerażającej biedzie i chorobie. Czy jesteście w stanie wyobrazić sobie kilkuletnie dziecko mieszkające na cmentarzu, wśrod kości umarłych?
Tochman bez ogródek pokazuje dramat, który dzieje się na naszych oczach.

Książka wywołała u mnie potężne emocje, ponieważ autor odważył się opisać reakcje i zachowania ludzi, którzy pojawiali się wśród slumsów. Ludzi, którzy tak jak on, byli reporterami, ale także zwykłych turystów. Ludzie przebywając tam, traktowali biednych, w większości schorowanych i umierających ludzi, jak atrakcje - jak część ich wycieczki.
Nikt, nawet na moment nie zatrzymał się, nie zapytał czy może jakoś pomóc. Nikt nie pomyślał dlaczego to kilkuletnie dziecko musi mieszkać samo na cmentarzu.
Ludzie jako maszyny bez uczuć, przechodzili i robili zdjęcia, by mieć co pokazać po powrocie.

To smutne i przerażające. Nie dlatego, że ludzie tak żyją, ale dlatego, że staliśmy się obojętni na cierpienie drugiego człowieka.

W 100% polecam każdemu. Bo choć jest to książka trudna, wywołująca łzy - to zmieniająca wiele.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Magia wskrzesza

Gdy tylko książka pojawiła się na internetowych półkach księgarni od razu zamówiłam i z niecierpliwością czekałam aż to cudne maleństwo w końcu trafi...

zgłoś błąd zgłoś błąd