Wyspa Tokio

Tłumaczenie: Renata Sowińska-Mitsui
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,12 (271 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
12
8
25
7
68
6
82
5
41
4
14
3
17
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
東京島 / Tokyo-jima
data wydania
ISBN
9788375084863
liczba stron
344
język
polski
dodała
Bastet

Riku postanawia zabrać swą żonę Kiyoko w romantyczną podróż jachtem dookoła świata. Niestety wyprawę przerywa tajfun. Zmuszeni ewakuować się małżonkowie docierają jako rozbitkowie na nieznaną bezludną tropikalną wyspę. Trzy miesiące później dociera tam grupa dwudziestu trzech młodych Japończyków, którzy uciekli z wysepki w okolicy Okinawy, gdzie harowali jako robotnicy sezonowi. Potem pojawia...

Riku postanawia zabrać swą żonę Kiyoko w romantyczną podróż jachtem dookoła świata. Niestety wyprawę przerywa tajfun. Zmuszeni ewakuować się małżonkowie docierają jako rozbitkowie na nieznaną bezludną tropikalną wyspę.

Trzy miesiące później dociera tam grupa dwudziestu trzech młodych Japończyków, którzy uciekli z wysepki w okolicy Okinawy, gdzie harowali jako robotnicy sezonowi. Potem pojawia się grupa Chińczyków, których nielegalnie przewożono z Chin do Japonii. Wkrótce też w tajemniczych okolicznościach umiera Riku. Zmuszona żyć wśród trzydziestu jeden mężczyzn Kiyoko zdana jest tylko na siebie…

Na tle barwnie opisywanych wydarzeń Natsuo Kirino pokazuje galerię najrozmaitszych typów męskich, z dużą dozą kreacji literackiej przedstawiając młode pokolenie Japończyków.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2012

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/index.php?option=com_cont...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1042
Jagna | 2016-11-29
Przeczytana: listopad 2016

Kocham Kirino miłością wielką, tę książkę jakoś najdłużej "zdobywałam", apetyt rósł a tu... rozczarowanie.

W recenzjach czytelnicy porównują ją do Władcy much - zupełnie nie wiem dlaczego; zupełnie inna historia, inni bohaterowie. Jedyne co łączy te dwie historie to wyspa i chęć przetrwania a to chyba ciut za mało żeby cały czas powoływać się na dzieło Goldinga.

Kultura japońska jest kompletnie inna od naszej, styl Kirino bardzo specyficzny, ale jak to się stało, że inne jej książki dosłownie połknęłam i zachwyciłam się a tu ogarnęło mnie lekkie zniechęcenie i właściwie czuję tylko zawód. Mogło być tak pięknie! Wyspa Tokio mogła być czymś na miarę tego przywoływanego uparcie Władcy much, mogła być kultowa! To naprawdę mogła być surowa, brutalna i mroczna opowieść jak ludzie chcą przetrwać za wszelką cenę, jak pobyt na wyspie ich zmienia, jak ta jedna jedyna kobieta wpływa na mężczyzn dookoła. A tu wszystko było tak tylko pogłaskane z wierzchu, czas leciał, na palcach jednej ręki można chyba policzyć sytuacje, które naprawdę coś wzniosły do historii, wywarły jakieś wrażenie.

Szkoda, naprawdę szkoda.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
The Kissing Booth

W książce "The Kissing Booth" poznajemy losy przeciętnych nastolatków. Elle wraz z Lee postanawia stworzyć na szkolnym festynie budkę z cału...

zgłoś błąd zgłoś błąd